Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

nękają mnie dziwne sny,w których..

Polecane posty

Gość gość

moja historia jest dość dziwna. jestem nastolatką, ale nie czuję się jak moje rowieśniczki-spontaniczna, zabawna, uśmiechnięta.. całe wakacje wyszłam z domu może dwa razy. zaczęło się rok temu, byłam pewna siebie, lubiłam wyjścia, nowe znajomości, raz w klubie poznałam chłopaka - wiem, w klubie nie da się poznać nikogo normalnego, tak tak.. wiem o tym doskonale i zawsze tak było i nadal jest, ale ta znajomość była inna. od razu zobaczyłam w nim coś niezwykłego i byłam wniebowzięta kiedy zaproponował kolejne spotkanie:( wszystko było w nim super, mój ideał łaa, ale po drugim wspólnym wieczorze, gdzie na końcu pocałował mnie w policzek, zaczęła się szkoła, i.. nic, zero zaangażowania z jego strony. czekałam dość długo, aż się odezwie. ale na próżno. codziennie płakałam, ale też wiedziałam, że to raz dwa minie, tak było z każdym chłopakiem, a tego prawie nie znałam więc powinno pójść bardziej gładko. przez tą długo utrzymującą się depresje wpadłam w anoreksję, a gdy z niej wyszłam pare miesięcy temu, zobaczyłam JEGO. przelotnie, chłopak nie był z moich okolic, ale to wystarczyło, by teraz co chwilę mnie to nękało.probuje nowych znajomości, ale żaden z chłopaków nie jest tak idealny jak on, co mnie zniechęca. chciałabym, żeby ktoś zacząl mi się podobać, ale to niemożliwe, ostatnio regularnie co jakiś czas mam sny, w których on się do mnie odzywa, a w każdym z nich tłumaczy brak wcześniejszego zainteresowania inaczej, ale to nieważne, jestem szczęśliwa, bo sny są długie i piękne, a kiedy się budze.. płacze i cały dzień, albo nawet dłużej, to wspominam. czasami myślę o tym tygodniami. chcę się uwolnić i nie mam pojęcia jak.. skoro tak długo to trwa i jest jeszcze gorzej, to kiedy to się zmieni? wiem, jestem głupią dziewuchą, tak tak.. chciałabym być głupia na inny sposób, co tydzień zmieniać chłopaka, bawić się uczuciami innych, być przebojową i tak dalej..nawet jeśli bym miała przez to opinie tępaka:( ale niestety, nie chciałam wpaść w to gowno w jakim jestem i nie wiem jak sobie z tym poradzić :'( te sny.. to horror, zachowuje się po nich jakbym przed chwilą straciła kogoś ważnego, serio..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
śniło mi się ostatnio , że byliśmy na wytwornej kolacji z chłopakiem i jedliśmy wiewiórki w śmietanie... te , które dzień wcześniej ganialiśmy ze śmiechem w parku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ludzie mają problemy ze sobą a tu jak zwykle kpiny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mogłas trafic na tzw "twin flames" (bliźniacze dusze), albo na archetyp mężczyzny, ktory zapisany jest gdzies tam w genotypie.. przezylam cos takiego co proawda niebędąc juz nastolatką ale to moze sie zdarzyc w kazdym wieku. To prawda ze zaden mezczyzna juz nie dorówna temu z twin flames , bo jest on niejako na stałe zapisany w nas, tamten mial oczy i ręce podobne do moich, usmiech, nawet podobna upodobania i usposobienie, to coś co sie zdarza tylko raz w zyciu. Oczywiscie nie wiem czy akurat tego doswiadczylas dokladnie co ja, ale objawy są tego podobne. Niestety moja sympatia już nie żyje, nie ma juz snów itd, ale będę o nim pamiętac juz zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oja współczuję,ja właśnie się tak bawię chłopakami,niektorzy mi się podobają,inni wcale hehe,ale co tam,przeliże i zostawię:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jedyne co uleczy tą sytuacje pomimo ze dalej bedziesz o nim pamietac, to czas, z czasem to da ci siłę charakteru taka sytuacja z tego czasu kiedy to przezywalas, zobaczysz byc moze wiecej niż inni ludzie są w stanie pojąć i zauwazyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja go na tyle dobrze nie znam żeby stwierdzić, czy jest podobny.. jak tak sobie pomyślę, to miał sporo wad, ale one gdzieś znikają, u niego nie mają znaczenia, chcę go i tyle:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale z jakichś przyczyn cos cie do niego ciągnie czyli jakies podobieństwa być muszą - zastanow sie nad tym, to pomoże ci jakos zrozumieć dlaczego tak sie dzieje, a jak zrozumiesz mechanizm tego co sie z toba dzieje łatwiej bedzie ci z tego wyjsc..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale nonsensy :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nonsensy? pscyholanalityk to samo by powiedział, ale zabrałby dodatkowo kasiorke :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
okej, co mnie do niego ciągnie.. trafia we mnie jego wygląd, włosy, sposób ubierania, chociaż wcale taki super nie jest, głos, to jak mówił, poczucie humoru, wszystko o czym opowiadał pamiętam dokładnie i wszystko było jakieś takie super:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i co teraz? nie pomogło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
boję się przez to spać, jak się tego pozbyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×