Gość gość Napisano Sierpień 30, 2016 Nieraz robie z siebie idiotke przez to... jestem strasznym tchorzem, boje sie czasem ciemnosci, mam zbyt bujna wyobraznie i rozne rzeczy sobie wyobrazam, np. duchy :/ nieraz sie zamysle, ktos mnie wyrwie z tego stanu, zwroci uwage to czuje sie jakbym miala zaraz dostac zawalu... Ogolnie rozne nagle przypadki np. potkne sie, slysze jakis halas itp - od razu bicie serca i napiecie :/ wiecie moze jak to ogarnac.. ? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach