Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zawiodłam się strasznie...

Polecane posty

Gość gość

...uszło przez to ze mnie powietrze. Kolejny raz... Na poczatku czułam złość i żal, bo nic nie zrobiłam złego, żeby tak mnie potraktować. Teraz dopadają mnie mysli zobjętnienia na zasadzie: "jak zwykle", "zadna nowość", "to bylo do przewidzenia". Nie wiem czy bedzie jeszcze tak jak kiedyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co sie stalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Napisałam przecież. Zostałam niesprawiedliwie potraktowana, ktoś chciał zrobić ze mne samo zło, a z siebie ofiarę, ale kiedy sie nie udało zostałam kopnięta w dupę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ludzie sa straszni musisz byc twarda i olac tych ktorzy Cie krzywdza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No, ale ja nic złego nie zrobiłam zeby ktoś mnie tak traktował!!!O to chodzi...Dopada mnie zobojętnienie na zasadzie "jak zwykle.", ale przelata sę z poczuciem niesprawiedliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No, ale ja nic złego nie zrobiłam zeby ktoś mnie tak traktował!!!O to chodzi...Dopada mnie zobojętnienie na zasadzie "jak zwykle.", ale przelata sę z poczuciem niesprawiedliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może jednak zrobilas tylko o tym nie wiesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zrobiłam i wiem to na pewno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To opisz całą sytuację

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie zrobilam mu loda i o to sie msci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ok. Mój chłopak powiedział, że nie muszę pracować, bo on nas utrzyma. Moja koleżanka potrzebowała pieniędzy na wyjazd na wakacje i poprosiła mnie o pożyczkę. Skoro on powiedział, że nie muszę pracować, to wzięłam z konta 3000 i pożyczyłam koleżance. I się zaczęło wtedy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja pierdole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale ciebie tepa idiotka ja bym cie wyjebala z domu jakbyś mi tak zrobiła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślałam, że mogę z nimi robić co chcę, z pieniędzmi znaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesteś głupia, jak większość bab, nie twoja wina, wasz gatunek ma braki w DNA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest mi przykro, że tak na mnie najeżdżacie. Chciałam pomóc koleżance i mi się oberwało. Chciałam jej o tym powiedzieć ale ona nagle przestała odbietać ode mnie telefony. Na smsy też nie odpisuje i boje się, że mnie oszukała. Jeszcze bardziej boje się o tym powiedzieć mojemu Pawłowi. Myślicie, że odda mi te pieniądze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ej, to ja autorka tematu: opisana sytuacja nie jest moja sytuacją. Moja jest zupelnie inna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O nie! To ja jestem autorką tematu i moja sytuacja jest jeszcze insza niż poprzednich autorek. A mianowicie utknął mi w kroczu mój nowy wibratorek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×