Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość azjatkaaa123

Mój tato się zakochał....

Polecane posty

Gość azjatkaaa123

...w innej kobiecie. Zadzwonił do mnie, do córki, że musi pilnie pogadac bo nie daje rady. Zdziwiłam się i jak nigdy potraktowałam go poważnie. To co do mnie mówił....czułam się jakbym kijem w łeb dostała. Że się zakochał, to trwa ponad pół roku. Nie było zbliżenia żadnego ale ciągnie ich do siebie. Pytałam czy chce zostawić mame....odpowiedział że n ie wie co robić. Ja tez nie wiem co robić. Do tematu mamy wrócic. Proszę o jakieś konkretne rady, może ktoś miał coś podobnego w rodzinie ? ...mam wrażenie że to kryzys wieku średniego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Każdy ma prawo do szczęścia. Moim zdaniem powinien twój ojciec iść za głosem serca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azjatkaaa123
Zdaje sobie z tego sprawę....kurcze ale ponad 24 lata po ślubie....myślałam że taki temat Mojej rodziny nigdy nie dotknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawikzewsi
Przepraszam że odchodzę od tematu. Jak już tu jesteś to powiedz szczerze i anonimowo czy azjatki mają ciaśniejsze cipki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwoli wyjasnienia
W takiej sytuacji nie ma zadnej dobrej rady. Rzadko sie zdarza, ze rodzic wprowadza w to swoje dziecko i szuka u niego porady. Zapytaj, czego od ciebie oczekuje? Wysluchalas i po prostu trudno ci to przajac do wiadomosci. Tak mu powiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azajatkaaa123
Jestem w szoku że coś takiego mi powiedział. Jakbym dostała kijem w łeb. Najgorsze jest to, że on oczekuje ode mnie rady. OD CÓRKI ! Nie jestem w stanie na niego patrzec a tym bardziej jeszcze rozmawiac.Myślałam żeby napisac do niego wiadomość, że ma się decydować. Jeśli trwa to już pół roku to weekend na zastanowienie wystarczy. Albo odchodzi albo zostaje i urywa z tą babą kontakt. Tym bardziej, nie jestem w stanie kryć go przed mamą. Za bardzo ją kocham by trzymać taką tajemnice. Każde jego zachowanie w moich oczach, będzie się już wydawało sztuczne....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przepraszam, że to napiszę, bo na pewno kochasz swojego tate bardzo, ale... co za egoista z tego twojego ojca ma sekrecik, cisnie go w sumienie, to dzieli się nim z córką? ze niby co masz z ta informacja zrobic? ulzyc mu w dylamatach? wziac ich pol na siebie, zeby jemu bylo latwiej? i co masz z tym zrobic? powiedziec mamie? zachowac tajemnice? i tak zle i tak niedobrze powiedz ojcu, zeby rozwiazywal swoje sprawy sam, a nie wciagal cie w swoj***agienko sorry, za ostry ton, ale mi się cisnienie podnioło :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Droga Autorko, Twój ojciec powinien porozmawiać z każdym, kimkolwiek na taki temat, ale nie z córką!! Jesteś ostatnią osobą, z którą powinien na tet temat rozmawiać! Wciąga Cię w małżeńskie sprawy, czego rozumny rodzic NIGDY nie powinien robić. Jeżeli wrócić je do tematu, to na zasadzie- Tato, nie jestem Twoją koleżanką, powiernicą, psychoterapeutką- JESTEM CÓRKĄ, i nie wciągaj mnie w swoje sprawy, nie manipuluj i nie ustawiaj jako swego rzecznika wobec mamy. Nie zmuszaj mnie przez tę niechcianą wiedzę, bym musiała się opowiedzieć za lub przeciw Tobie. Co ten ojciec Ci zrobił Autorko??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azjatkaaa123
Spoko, nie mam nic do tonu bo samej mi ciśnienie z minuty na minute rośnie. Nie wiem co miało znaczyć wyznanie mi tej tajemnicy. Sama się teraz zadręczam, że wiem i jak mam spojrzeć mamie w oczy ? ona nie jest głupia wie, że coś się święci... Nie mam zielonego pojęcia co robić. Pytałam się kto to jest, ale nie chce powiedzieć. Co za baba.... Powiem mamie, źle. Nie powiem też źle bo kryłam. On musi zdobyć się na odwagę ma czas do niedzieli. I tak jestem zdziwiona ! Alkoholik z niego zycie tej matce niszczył od 3 lat fakt jest inny...ale to on kogoś poznał ! Po tym wszystkim co matka dla niego zrobiła ! ile wycierpiała !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azjatkaaa123
Tłumacze sobie że to sen. Że ta rozmowa nie miała miejsca. Szczerze mówiąc- i wiem, że nie powinnam tak myśleć- ale zakładam że powie coś typu "słuchaj chory jestem alkohol mnie zeżar od środka..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
*Jeżeli wrocicie do tematu... Nie rozmawiaj z nim o szczegółach i nie chciej wiedzieć nic więcej. Wystarczająco juz Cię skrzywdził, przychodząc z tym do Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azjatkaaa123
Włąsnie nie mam ochoty na spotkania z nim. Nie mam ochoty jechąć do domu rodzinnego póki co...napisze mu wiadomoćć. Wydaje mi się to w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem (?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Potwornie Cię zmanipulowal, bardzo mi przykro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azjatkaaa123
Właśnie...zmanipulował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ok , to trudne. Masz rację, nie musisz z nim o tym więcej rozmawiać, postawil Cie w bardzo niezrecznej sytuacji. Wystarczy wiadomość sms, żeby sie zastanawil i podjął decyzję jak na doroslego człowieka przystało. I żeby nie oczekiwał od Ciebie rad, bo jests ostatnią osobą u której powinien szukac rad czy wsparcia Moim zdaniem Twoj ojciec jest niedojrzalym człowiekiem.. A jak wygląda małżeństwo Twoich rodziców? Opisz tak jak bys oglądała je z boku. Bez wczuwania się w sytuacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po 24 latach z twoją matką, twój tata zasługuje na nową, młodą kobietę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Taaa po tym jak niszczył życie żonie swoim alkoholizmem... Mężczyzną trzeba pomiatać, tylko wtedy będzie szanować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś po 24 latach z twoją matką, twój tata zasługuje na nową, młodą kobietę x wez się puknij w łeb i tego samego życzę tobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azjatkaaa123
Patrząc z boku mówisz ? odkąd pamiętam, zawsze życzyłam im rozstania, ale tylko dla dobra mamy. By znalazła kogoś kto ją będzie szanował, kochał. Wszystko dla niego poświęciła a on tylko pił. i pije do dziś. Od 3 lat mała zmiana że nie na umór. Pamiętam raz że się upił i chciał ją pobić. Młodsza siostra jak jeszcze z nimi mieszkała poinformowała Mnie o tym. Że siedziały zamkniete razem w pokoju. Wiec można już sobie wyobrazić jak to wyglądało... Co do wiadomości....wieczorem na spokojnie mu napisze i poczekam. Całym sercem jestem za mamą i nie pozwolę by żyła w złudzeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To, że ktoś się zakochał nie jest żadnym usprawiedliwieniem do tego, by zostawić kogoś, komu się ślubowało i zdecydowało kochać przez resztę życia. Miłość nie = chuci. To, co on czuje, to zapewne pociąg seksualny do nowej osoby i tyle a nie żadna miłość. Pewnie przejdzie mu po 2 latach ta chemia jak większosci ludziom. Nie można kochać kogoś zdradzając drugą osobę, to po prostu przeczy logice. Jak się kogoś kocha, to się mu takich ran nie zadaje. A zauroczenia mogą się zdarzyć w małżenstwie, tylko trzeba je przeżyć spokojnie, dystansować się i nie myśleć non stop o tej osobie, nie można tego pielęgnować w swoim sercu, bo wtedy człowiek świadomie się nakręca na szkodę tej prawdziwej miłości. v Uczucia nie są usprawiedliwieniem zdrady, zapamiętajcie to sobie, filmy tylko tak to przedstawiają, a ludzie to łykają za prawdę. Uczucia przychodzą i odchodzą, a miłość to duuużo więcej niż uczucie, jest to głównie decyzja, że będę przy tej osobie nawet gdy spodoba mi się inna osoba czy się zakocham. Miłość to też trwanie...... a nie stawianie warunków (sobie w głowie - że opuszczę Cię jak mi się znudzisz, lub ktoś spodoba mi się bardziej).... sorry, to jest wtedy egoizm a nie miłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azjatkaaa123
Bardziej sobie tłumacze, że to kryzys wieku średniego....nie wiem na jaki kij to sobie tłumacze. Ale nie wciągąm to do kategorii miłość na zawsze bardziej zauroczenie (?) stworzenie sobie w głowie obrazu kobiety, którą się pragnie. Byc może masz racje, że to pociąg seksualny, a jemu pierwszy raz się to w życiu zdarzyło (w trakcie trwania małżeństwa) i nie wie jak sobie z tym "uczuciem" radzić. Ale faktem jest to, że oszukuje matke. Wracając do tej rozmowy, mówił, że z matką nie sypia od 3 miesięcy ! - nadmiar informacji ! - i że gdyby mama nie była taka piękna zadbana to by się nie zastanawiał.... Sama nie wierzę w to co pisze, i w to co mówił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14.14 Dobrze. Jasno nakreslona sytuacja. Wiem o czym mówisz - sama mam ojca alkoholika i wiem z czym to sie wiąże. A wiec podejrzewam ze Twoja mama również jest wspóluzalezniona..stąd jej poświęcenie w imię.....Właśnie czego? Ty jesteś jak widzę juz osobą dojrzałą ( emocjonalnie na pewno) byc moze pracujesz, wlasnie ile masz lat? Jezeli tak.. to przemysl ta sytuacje, byc moze w tym wszystkim jest szansa dla Twojej mamy i Ciebie na normalne zycie. Jezeli obie dacie sobie radę same to ta sytuacja moze byc dla Was na korzyść, pozostaje tylko pozostawienie tej sprawy swojemu biegowi Wkrótce i tak sie wyda. Jezeli widzisz w tym szanse ( ja tak) to mysl juz do przodu. Jak mozesz w tym czasie wspierac mamę itp. Zacząć liczyc pieniazki - zyciowe i podstawa. Ja cale życie probowalam , staralam sie pomoc ale moja mama sobie nie chciala pomoc i dzisiaj jest o wiele gorzej... Dlatego uważam że w tym nieszczęściu , obie możecie znaleźć szansęna nowe życie Szczesliwa matka to szczesliwy dom. Przemyśl to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawikzewsi
Twój tata jest azjatą czy mama a może oboje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azjatkaaa123
Własnie mysle juz na przow. Biore to pod uwage ze odszedl. Wiec ona zostanie w domu on niech sie wynosi. Z pieniedzmi problemu nie bedzie. Pomoge jej wraz z siostra. Ojciec bedzie splacal kredyt. Tyle moze zrobic. Glupio to zabrzmi ale ciesze sie ze nie jestem indywidualna pod wzgledu alkoholu w domu. Chyba nasze matki dzialaly w imie rodziny. Z tym ze moja mama widzi to i wiem ze pragnie innego zycia. Zawsze jak gadamy zwierza mi sie. Bardzo szczerze i otwarcie. Chcialabym, o ile faktycznie ojciec odejdzie, by to bylo dla niej nowe zycie. Nowa szansa by wykorzystac czas ktory jeszcze mam. Ja mam juz swoja rodzine 26 lat i dawno z rodzicami nie mieszkam. Moja siostra jest tez na swoim wyprowadzila sie w wieku 17. Nie chcialysmy zyc tam. Ale dla mamy zawsze jestesmy wspieramy ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15.25 A wiec pozostaje mi , zyczyc Wam duzo sily! Kiedy juz wszystko sie wyda , tlumacz mamie jak krowa na rowie ze to jest ostatni dzwonek na przebudzenie i czas na spokojne życie- bez stresowe życie. ( poniekąd) Razem z siostrą wypełnijcie jej czas , musi czuc waszą obecność i wsparcie A ojcu już nigdy więcej nie pozwol jej krzywdzic!! Badz stanowcza. Masz racje ze matki robią to dla swoich dzieci , tylko ze to nie tak.. zresztą wiesz o czym "mówię " One zapominają o sobie , tracą na wartości wewnętrznej i potem ciezko im uwierzyć w siebie w to ze moze byc lepiej. Na pewno duzo zalezy od sytuacji materialnej u kobiet dotknietych tym problemem ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azjatkaaa123
Tak i tak wlasnie chce myslec. Napisze wieczorem smsa do ojca i zobacze jak sytuacja sie potoczy. A jutro pojade do mamy do pracy wypytam ja tak ogolnie co i jak sie uklada. Byc moze sie domysla. Mam nadzieje tylko, ze jesli sie domysla nie traktuje tego jak koniec swiata. Boje sie ze mowila o innym lepszym zyciu, a majac na to szanse wycofa sie i bedzie walczyc o cos o co nie waro. Zobaczymy tez co ojciec zrobi. A jak postanowi zostac ? I dalej bedzie mial z ta baba kontakt ? Ja nie wim kim ona jest wiec marne szanse na sprawdzanie go. Oby ta jego sielanka budowana na klamstwie nie trwala dlugo. Niech sie wyda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bede tu zaglądać, czytać, moze cos doradzić. Jezeli oczywiście będziesz chciala cos dodać Jezeli Twoj ojciec bedzie krecil na dwa fronty to pamiętaj ze Ty rozdajesz karty. Dobrze by bylo gdybs sledziła jego poczynania i miala jakies dowody- kto wie moze sie przydadzą. I odszukala ta kobietę.. Te informacje moga byc przydatne Juz wystarczająco skrzywdzil Wasza mame a tym samym cała rodzinę. Czas na zmiany na szczescie i spokoj. Mocno w to wierze Kobiety maja sile! Jak nie my to kto ! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azjatkaaa123
Wieczorem sie odezwe bo pewnie odpisze mi cos na mijego sms. Szukalam jej dzis staralan sie dopasowac opis przedstawiony przez niego do jakiejś kobiety. Ale raczej przegrzebie jego telefon. Bede na pewno tu pisac, pogadac z nikim nie moge mieszkam w zbyt malej miescinie wiec zaraz by ktos cos powiedzial dodal i po co cala ta afera. Tym bardziej ojca duzo ludzi zna... Mam nadzieje ze Twoje sie sprawdza to bede Ci mega wdzieczna bo to Ty w aktualnej chwili dodajesz mi sily i wiare ktora przekaze mamie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twoj ojciec jest bardzo malo dojrzaly, skoro pyta ciebie, corke(!), o "porade". Byc moze chce dostac od ciebie przyzwolenie, jednak jest to okropne postępowanie, nawet jesli jestes juz dorosła. Moja rada: 1. absolutnie nie mieszaj sie w te sprawę 2. powiedz mu wprost, zeby ciebie wiecej w to nie mieszal, bo to przede wszystkim sprawa miedzy nim a mama 3. jesli tak uwazasz, to powiedz mu tez, ze bardzo zrani twoja mame oraz ciebie, bo mu zachcialo sie na stare lata przezyc druga mlodosc i pare orgazmow wiecej, a nie dorosl do tego by takie sprawy zalatwic dyskretnie, nie niszczac zycia calej rodziny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość azjatkaaa123
Doskonale zdaje sobie sprawe, ze ze Mna nie powinnien rozmawiac na taki temat. Sama jestem zdziwiona co mu przyszlo do glowy ! Tym bardziej wie jakie mam relacje z mama i ze zawsze za nia bylam. Myslalam, ze to zart, ze moze test czy jej powiem. Nie chce sie w to wtracac, ale jak dalej funkcjonowac miedzy nimi ? Widzialam dzis ojca przez chwile...spojrzec normalnie nie moglam na niego a rozmowa sprowadzala sie do tak lub nie. Ciagle mam jego slowa w glowie. A jak zobacze mame? Juz wiem ze bedzie mi wewnetrznie zal , bo ja wiem co sie dzieje.... Jakkolwiek nie zrobie wszystko sie toczy zle. Chol*** po co to mowil...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×