Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Hegh

Odeszlam pomozcie w tym wytrwac

Polecane posty

Gość Hegh

Wlasnie zostalam sama po rocznym zwiazku z tym jedynym ktory okazal sie byc nieodpowiedzialnym gowniarzem musze z kims pogadac... zaajac czas mysli... ktos cos? Ktos pomoze przetrwac ten najgorszy czas i wytrwac w postanowieniu ze nie wroce pomoze pozbycc sie nadziei i uciec od wspomnien?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
praca hobby jakis wolontariat psycholog

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Princessinthesky
Jestem w tej samej sytuacji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hegh
I jak sobie radzisz? Jak uciec od mysli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zawsze na serio
biegnij szybko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hegh
No dzieki ... a poza tym? Jak oddalic wspomnienia bo razem byc juz nie chcemy i nie bedziemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli potrzebujesz porozmawiać to możesz odezwać się do mnie: sentinel90@interia.pl ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babafemi
Rozstania nie da sie odchorowac na szybkim przewijaniu. Na to trzeba czasu, dyscypliny wewnetrznej i konsekwencji. Nie da sie za bardzo pomoc poza rozmowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najwazniejsze to nie utrzymywac zadnego kontaktu z nim. Umawiaj sie na randki, idz do kina, rob cos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość który wie
Zrób totalnie porządki. Usuń zdjęcia filmy prezenty wyrzuć usuń wszustko co siez nim wiaze lub kojarzy. Zacznij od tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosiaczek12345
Jestem w tej samej sytuacji tylko ja widuje go codziennie bo pracuje z moim ojcem u mnie na podwórku :( Żenada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem w tej samej sytuacji i niestety widuje go codziennie bo pracuje razem z moim ojcem u mnie na podwórku na gospodarstwie :( Żenada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Współczuję Wam dziewczyny. Jak poznacie nowych facetów- trzymajcie ich na dystans! Oto co wyczytałam w książce "Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy": "kobietom bez przerwy mówi się, że fantastycznym seksem zdobędą serce meżczyzn. To fałsz. Sam fakt, że facet z tobą śpi, nie znaczy, że się o ciebie troszczy. I nawet dobry seks nie sprawi, że będzie się o ciebie troszczył". Trzymajcie facetów na dystans: seks- tak ale nie zawsze kiedy ON tego chce!- i nie zamieszkujcie z nimi pod wspólnym dachem dopoki się nie ożeni! Taka prawda. Pozdrawiam i życzę znalezienia fantastycznego faceta. Ja miałam to szczęście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×