Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Pierwsze spotkanie

Polecane posty

Gość gość

Piszę od tygodnia z pewnym facetem. Wczoraj mialam byc w jego miescie (20 km ode mnie) , wiec napisalam, że przy okazji możemy się spotkać, porozmawiać. Ucieszył się, zaproponował godzinę. Ale w ostatniej chwili napisał, że nie da rady. Mimo, że parę godzin wcześniej mu pasowało. Teraz zaproponował spotkanie w niedziele. Czy raczej naprawdę nie mógł czy to tylko jakaś gra z jego strony? Powinnam się zgodzić czy odmówić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że spanikował i dlatego odwołał. Drugą szansę zawsze możesz dać. Jeśli jest fajny, to nawet powinnaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślę że powinnaś się zgodzić ale na spotkanie w twojej miejscowości.20 km to nie tragedia;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi się wydaje, że specjalnie to zrobił, żeby mnie sprawdzić. Dlatego nie wiem czy powinna tak łatwo sie zgodzić. Żeby nie wyszło, że tak mi zależy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I co odpisac ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jednak mu nie zależy, bo spotkanie jutro, wiec napisałam rano odpowiedz czy dam radę przyjechać czy nie, a on nawet nie odczytał. Eh po co Ci mężczyźni proponują spotkanie jak nie chca się spotkać ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może pracuje? My faceci nie mamy pierdolca na punkcie fejsa czy smsów. Ja zawyczaj nie mam ochoty jak dużo popracuje a tak zwykle jest. Dziś chcieli mnie wyciagnac na 3 imprezy i jeden gość dzwonił z pytaniem czy go nie odbiore o 2 w nocy... Jak sie zapierdala to nie ma sie ochoty na nic wiec zluzuj porty ;) Bedzie chcial to sie odezwie. Niczego Ci ekstra nie obiecywał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko i jak? Spotkaliście się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gość 06.26 Od wczoraj nie było go online, zero wiadomości. Od znajomej wiem, że był przygnębiony, bo ma jakieś problemy w pracy. Rozumiem to, ale przynajmniej mógłby odezwać się, wytłumaczyć. :/ Jeżeli odezwie się to nie odpisze juz nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ma problemy, wiec musisz być bardziej cierpliwa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś - facet jak ma problemy- musi pobyć sam i sam się z nimi uporać! Poczekaj jeszcze trochę i daj mu czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gość 13.10 Ja juz dałam mu druga szanse i po raz drugi się nie spotkaliśmy. Mógł chociaż napisać jedna wiadomość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Eh odezwał się dzisiaj rano i zapytał kiedy pójdziemy na kawę... Proponuje spotkanie po raz 3 i jak do tej pory nic z tego nie wynikło. Czy dla niego to zabawa ? Po co mnie tak zwodzi :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×