Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

monikaag4

Przemoc, szantaż chłopaka.

Polecane posty

Jestem z chłopakiem już prawie 3 lata. Mieszkam u niego już od roku. Moja mama rozstała się z tatą i wyprowadziła się 80 km stąd i ma partnera nowego, mieszkają z moim rodzeństwem w małym mieszkaniu. Ja nie chciałam iść z nimi z powodu tego że mam tu chłopaka. On ma gospodarstwo jest o mnie zazdrosny. Jest nerwowy i ciągle się wydziera, wszystkich wyzywa. Jest rok ode mnie starszy. Nie raz gdy wyjadę na cały dzień (załatwiam pracę) to gdy wracam to wmawia mi, że byłam u kochanka, w nocy zabiera mi kołdrę i zwala z łóżka wyzywa od śmieci, szmat, dziwek... Mam 19 lat pomagam mu trochę w gospodarstwie bo się głupio czuję jak nic nie robię, a jego rodzice i rodzeństwo na mnie patrzą. Gdy chodziłam do szkoły kłócił mnie z moimi przyjaciółki. Nie raz gdy się kłócilismy potrafił mnie kopnąć, czy dusić za szyję. Od 9msc naszego zwiazku zaczął taki być. Ale go kochałam i nie chciałam zostawić, to mój pierwszy taki poważny chłopak. Mam dość już być na jego gospodarstwie, gdzie tyle robię, a nikt tego nie docenia. Jego ojciec kiedyś powiedział gdy miał wypite na urodzinach, że musimy się bardziej postarać, bo mojego chłopaka siostra jest jego oczkiem w głowie. Jego tata ma duże gospodarstwo, największe w okolicy i jest bogaty. Chcę znaleźć pracę i napoczatku wynająć pokój. Tu ciągle jest ktoś w domu więc trudno byłoby wsiąść wszystkie rzeczy i uciec. Kiedyś już uciekłem do mamy rano gdy poszedł do chlewa, ( a on lubi długo spac) spakowalam wszystko zadzwoniłam po brata podjechał i mnie zabrał. Gdy mój chłopak zobaczył, że nie ma mnie z rzeczami to zaczęło się pisanie i dzwonienie i oczywiście, że się zmieni i takie tam. Byłam u mamy cały weekend. Ona zajęta swoim partnerem, a ja tęskniłam za chłopakiem, a on za mną i kazałam mu po mnie przyjechać i wróciłam do niego. Był taki kochany przez jakieś dwa tyg. Ale potem taki sam. (Mama chciała mnie tam do sb zabrac bo gdy chciałam raz z bratem jechać do niej to nie chciał mnie puścić bił mnie i wyzywał wyrywał tel z ręki i przez przypadek zadzwonił do mojej mamy, a ona wszystko słyszała)Jestem już 9 msc tu. W tym czasie zaczął pisać z jakąś dziewczyną. Olewal mnie, odpychal w łóżku. Gdy gdzieś szlismy nie trzymał mnie za rękę. Wciąż płakałam, nic nie jadłam, a on że jestem głupia i że piszę i gada z kolegą. Nie chciał żebym go zostawiła bo wiedział że nie mam gdzie pójść .(Ja jestem słabą, nieśmiała zbytnio osobą) W nocy przed spaniem potrafił siedzieć godzinę w łazience i pisać. Wciąż mówił, że żałuję że wtedy pojechal po mnie do mamy. Trwało to z trzy dni. Koleżanka podpowiedziała mi o pewnej apilkacji. W nocy gdy spał zainstalowalam mu na telefon takie coś ze mogę po przez stronę internetową widzieć co robi na telefonie. Na drugi dzień wieczorek się wydało były wszystkie sms, do tej dziewczyny ze mnie nie kocha, chcieli się spotkać. Ja byłam tak załamana, że podczas rozmowy z jego mamą poryczalam się i wszystko jej powiedziałam, a ona się na niego wydzierała. Potem było ok z nami. A on rzadko do niej pisał. Gdy ją zobaczył raz na żywo to się przestraszył (a mówił że na zdjęciach taka ładna). Nie raz chce żeby coś mu się stało i żeby umarł, wiem że to głupie. Dodam, że z tatą nie gadam, mówi że nie jestem jego córką bo mieszkam u chłopaka. Mieszka z nim mój starszy brat. Mój tata był taki okropny dla mamy. I jest bardzo pobożny. Chcę wkoncu znaleźć pracę i uciec, chociaż wiem, że to nie łatwe. Podpowiedzcie mi co mam robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poprostu zerwij z chłopakiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co to znaczy nie da mi odejść ? To głupie co piszesz . Będzie cię więzil? Sama piszesz ze cie nie szanuje wyzywa bije . I ty pytasz co masz robić ??? Ja bym s**********a gdzie pieprz rośnie od takego psychola . Skoro tak cię traktuje tzn ze cie nie kocha .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
On mnie kocha tu chodzi o zazdrość. Gdybym miała gdzie to by mnie tu już dawno nie było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam szkołę w weekendy. Mama pomogłaby mi ale tu wszyscy w domu są i ciężko. I bym musiała miec pracę i mieszkanie, chociażby pokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja pierdolę, nawet mi się tego czytać nie chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×