Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Samotny singiel

Ciężko byś singlem mieszkającym samodzielnie

Polecane posty

Gość Samotny singiel

Dwóm osobom zawsze łatwiej finansowo (nie mówiąc o związku z dziećmi, bo to już inna sytuacja), a ja mam kredyt na głowie i z nikim nie dzielę się rachunkami. Do tego wieczny stres, że noga może mi się powinąć. Nie mam super pracy, nie wychodzę na minus, ale moje życie to nie tzw. high-life. Z drugiej strony co można robić, mając 30 lat? Mieszkać nadal z rodzicami, czy wynajmować pokój/mieszkanie do spółki z innymi osobami? Mieszkanie z kimś obcym jest dobre dla studenciaków. Tak chciałem się pożalić... Samotny się czuję dziś strasznie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie też jest ciężko samej. mam i córkę i kredyt. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to dlaczego nie masz nikogo? chciałbyś mieć kobietę tylko dla korzyści finansowych? wstydź się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samotny singiel
Nie mam nikogo, bo się nie ułożyło z dziewczynami z którymi próbowałem być. Do tego nie jestem przystojniaka ani podrywacza. Owszem lubię wyjść, ale z kolegami na piwo lub koncert. Nie chodzę do klubu "na podryw".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi się z***biście mieszka samej, robię co chcę, o której chcę i nikt mi nie zawraca gitary. Mam kredyt ale dobrze zarabiam i nie odczuwam niedoboru finansów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ile masz lat autorze? ja też mieszkam sama, wolałabym z kimś, dzielić się obowiązkami...no i ile zarabiasz? bo jak mniej niż ja to się nie oplaca :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cześć no ja też mam ten problem że jeszcze nie mam mieszkanie a dobijam do 31lat no ale nazbierałem na swoje m tylko kwestia kupić niestety ucierpiało moje życie osobiste a brak partnerki mnie dołuje ehh coś za coś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samotny singiel
Aktualnie 2500. Było lepiej, ale aktualnie muszę żyć za przytoczoną kwotę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
31latek ile masz wzrostu i jakie miasto? jakie masz usposobienie? ja chętnie poznam faceta w takiej sytuacji (może być bez mieszkania)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Samotny no to zarabiamy tyle samo :P jesteś fajny? co znaczy high life? jak chciałbyś żyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samotny singiel
A co to znaczy fajny facet? A high-life dla mnie to wycieczki, kupowanie nowinek technicznych, mieszkanie urządzone na full wypas, regularne korzystanie z taksówki. Co do ciuchów i jedzenia, to nie jestem za marnowaniem pieniędzy np. na buty za tysiąc złotych i i sery po 200 zł za kg, staram się jeść zdrowo, ale też rozsądnie. Pijąc wino po 500 zł za butelkę czułbym się jak ktoś rozrzutny. Ja zaczynałem od zera, to stanu deweloperskiego" więc dzisiaj jestem zgnuśniałym "dziadem", co wszystko wydaje w mieszkanie - długo nie byłem na żadnej wycieczce podczas urlopu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może umowimy się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
-no facet... odezwij się... poznajmy się bliżej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samotny singiel
Ale ja naprawdę nie powal wyglądem. :P Do tego nie mam ani samochodu ani prawa jazdy. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie no jak nie masz prawa jazdy w tym wieku to bardzo słabo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samotny singiel
Tak wyszło. Parę razy oblałem. Potem próbowałem znowu robić, nie nadaję się chyba do tego. :( Rozumiem, że jesteś taką prawdziwą singielką, która nie uprawia seksu z żadnym kolegą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak nie powalasz wyglądem i nie masz prawka to masz szansę tylko na niezbyt atrakcyjną materialistkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie narzekaj!u nas za tyle co zarabiasz musimy utrzymać się w trójkę. Naprawdę wiele osób może ci pozazdrościć.a posiadanie samochodu nie jest żadnym wyznacznikiem sukcesu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem jak 19:26 i 19:32 , ale mogę mówić za siebie : jestem prawdziwą singielką, nie uprawiam z nikim seksu, nawet brzydzę się całować z pierwszym lepszym facetem (nawet jak jest miły i przystojny) po prostu czekam na kogoś wyjątkowego...może być nawet mojego wzrostu, byle miał to coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samotny singiel
Jeśli chodzi o wygląd, to twarz mam przeciętną, jestem dość wysoki i muskularny, ale lekki brzuszek jest i nie mogę się go pozbyć (siłownia w tym nie pomaga, a np. biegać nie znoszę).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zależy co znaczy przeciętną, czy porównujesz się do lalusiów i modeli czy faktycznie masz przeciętną (a jak facet tak mówi to zwykle jest brzydki mocno), ale z drugiej strony większość przystojniaków jakich znam to skromni faceci, jaki masz kolor oczu? dlaczego umięśniony i wysoki facet jest sam? rozumiem jakbyś był niski i gruby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samotny singiel
Słaby ze mnie podrywacz, długo borykałem się z trądzikiem, późno straciłem cnotę. Muskularny jestem, ale dość słaby wysportowany i jak napisałem, trochę sadełka też jest. A twarz myślę, że serio mam po prostu przeciętną, bez fajerwerków. Co do dziewczyn, to taka która będąc singielką chodzi z kimś do łóżka, jest u mnie skreślona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mieszkam sama od roku i żyje mi sie wyjątkowo lekko, to wręcz stan unoszenia się nad ziemią w porównaniu do czasów gdy mieszkałam z byłym facetem. No tyle tez, że ja zarabiam kilka razy więcej niż autor i nie musze sobie niczego odmiawiać z powodu rachunków i kredytu hipotecznego. Robię co chcę i nie muszę uwzględniac niczyjego zdania w moich domowych zwyczajach i jest ekstra. Co prawda spotykam sie z kims ale jest to etap randek i nieprędko chciałabym to zmieniać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz trochę racji, ale tak naprawdę związek z drugą osobą tylko częściowo rozwiązuje problemy mieszkaniowo-materialne i jednocześnie rodzi nowe: co jeśli podwinie ci się noga, stracisz pracę a druga połówka nie? Nie możesz tak po prostu wyjechać do innego miasta za pracą bez konsultacji z żoną. Co jeśli żonie podwinie się noga? Ten "wieczny stres" nadal jest, zna go każdy kredyciarz, niekredyciarz zresztą też :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też już od ponad roku mieszkam sam:D Czynszu płace 750zł plus rachunki wyjdzie z tysiak, a zarobie te 2,5k miesiąc. Jest chujowo ale zawsze lepiej niż by mieszkać z rodzicami:D🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samotny singiel
Piwosz, mieszkanie samemu to podstawa. Nie wyobrażam sobie wynajmować pokoju, z kimś do spółki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mieszkam sama 2 lata, ale wiele bym dała by móc mieszkać z rodzicami, oglądać bajeczki, spać w śpioszkach, bawić się z rodzicami i innymi dziećmi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samotny singiel
Finanse to jedno, samotność to drugie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jprd..musi tylko na siebie zarobić i mu ciężko. Skąd się takie cipy biorą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×