Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

chamstwo wrodzone?

Polecane posty

Gość gość

witam. co raz czesciej zaczyna mnie to nurtowac, ale nie umiem nad tym panowac. otoz bardzo czesto jestem chamski, znajomi zwracaja mi uwage(co najciekawsze dla mnie to jest najzwyklejsze i nie ma w tym nic chamskiego) podam kilkja przykladow, podchodzi do mnie kolezanka i pyta ooo to ty sie uczysz w tej szkole a ja do niej, a co? nie widzisz? i dla mnie to jest normalne ludzie mowia ze chamskie. dzisiaj wychodzac z wykladu wykladowca mowi " tak ciezko wysiedziec na pierwszym wykladzie? ja do niego - no niestety, do widzenia i wyszedlem. czesto mi sie to zdarza ale ja tego nie odczuwam i nie kontroluje tego wiec nie robie tego z premedytacja po prostu tak juz mam. Czy ktos z was ma podobnie i jak sobie z tym probuje radzic zeby jak najrzadziej wynikaly takie sytuacje. Dodam ze najczesciej jestem mily, a takie odzywki sa rzadkie aczkolwiek jak juz sa to bardzo dosadne i ludzie odbieraja to jako chamstwo w ich strone, kiedy ja najzwyczajniej nic do nich nie mam czy po prostu jestem neutralny bez zamiaru zrobienia komus przykrosci czy cos. PS: Czy nie jest to moze prawdomownosc i prostolinijnosc bardziej niz chamstwo? bo juz sie mieszam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak. To jest chamstwo. Ktos cie normalne zagaduje, a th w bardzo nieprzyjemny sposob odpowiadasz. Po prostu jestes niewychowany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:( jak temu radzic? wydaje mi sie ze wlasnie w tak oczywistych sutuacjach jestem chamski chociaz nie umiem tego racjonalnie ocenic. np z ta kolezanka to dla mnie wydaje sie oczywiste ze chodze do tej szkoly skoro tu jestem wiec po co glupio pytac. z tym wykladowca to samo nie wychodzilbym gdybym chcial tam siedziec, a ten zadaje pytanie jakby nie znal na nie odpowiedzi. ehh to wierzcholek gory lodowej mysle. Ostatnio kolezanka do mnie podchodzi dobrze sie znamy itp i mowi ty to jestes X cwaniaczek i cham, a wcale sie takim nie czuje i nie uwazam sie za takiego. mial ktos podobnal sytuacje i znalazl zloty srodek na wyeliminowanie tego? od jakiegos czasu staram sie myslec zanim cos odpowiem, ale czasami to jest spontaniczne i nie wiem jak sie tego wyzbyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×