Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Facet po przejsciach

Polecane posty

Gość gość
Ciekawy temat tylko wpisy słabe i nie bardzo pisane przez dorosłych lub słabo znających realia . Ciekawie nadpisała 1 osoba gość wczoraj ale rady chodź mądre nie całkiem trafne i mogą nie nie dotyczyć wszystkich facetów po przejściach które kazdy miał troszkę inne ale prawdą jest ze powinny uczyć co do winy to już kwestia odrębna i sporna ,sa przypadki ze nie ma winy w facecie moze tylko ze był ślepy i za bardzo ufał czy był za dobry (tak śmieszne wiem ) znam takie przypadki faceci samotnie wychowujący dziecko ,sad pozbawił praw matke , czy matka porzuciła ich za nowszym modelem , Znam takie przypadki może odpowiesz jaka wina może byc w nich gdy dbali o rodzinę ,dom, dzieci i nadal je wychowują . a wady ma każdy nawet ty (sory) Dziś połowa ponad par nie przetrwa 5lat a 2/3 rozwiedzie sie do 15 takie są statystyki . Większość wpisów traktuje faceta po przejściach jako 2 sort ,odpad nawet tylko nie zawsze jest to ich wina . Powiem raczej że facet po przejściach jest lepszy ( w większości przypadkach gdy rozstanie nie nastąpiło z jego winy ) niż niejeden kawaler . nie zapominajcie kobiety ze to wy kształtujecie charakter faceta ,to mamusie najbardziej destrukcyjny wpływ mają na jego postawę w dorosłym zyciu a przejścia albo to pogłębią albo polepszą . jęsli młokos nie ma szacunku do starszych i kobiet to jako dorosły tez go nie będzie miał . dorosły pokolenia wychowane na rozwodach które tylko pogłębią problem , dziś 1/3 dorosłych jest samotna nie potrafia rozmawiać kompromis i dobro rodziny to dla nich wyzysk i za duży kłopot, nie pisze to by kogoś obrazic tylko naświetlić problem za 10lat wszyscy albo 2/3 30-40latków bedzie po przejściach jakiś lub samotnikami bo będa się bali wiazac z kimś bo nie warto lub byc później 2 sortem to przekleństwo dzisiejszych czasów . Ja sam widzę ze coraz mniej jest wartościowych i bez roszczeń kobiet chodź tesknie za życiem rodzinnym to nie widze szans by było z kim je realizować pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eh może to ja
co to znaczy po przejściach? wykorzystany i wyżymany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sorry gościu19:28, ale jakiś drętwy jesteś w wypowiedzi.Każdy ma swoje doświadczenia swój punkt odniesienia osobisty na podstawie przeżyć i wewnętrznej wrażliwości . My kształtujemy charakter faceta ...nie no padnę zaraz może również jesteśmy odpowiedzialne za jego postępowanie?... Z charakterem się rodzisz i tworzy się on na podstawie fundamentu wyniesionego z domu a więc w wychowaniu biorą udział RODZICE nie tylko mamusia z generalizowałeś wszystko (oczywiście placówki szkolne..też ...itp), oczywiście można go kształtować (rozwój osobisty)na przestrzeni lat ,ale jest to również uwarunkowane genetycznie, to w jaki sposób zachowujesz się, gdy drugi człowiek Ciebie nie widzi i to jakie masz zasady to jest charakter natomiast osobowość występuje w chwili gdy postępujesz pod okiem ludzi i tak .....poczucie własnej wartości jest cechą charakteru, to tworzy się już w dzieciństwie, to w jaki sposób rodzice podchodzą do nas i jak nas traktują, czy są wymagający ,czy pobłażliwy, to wszystko jest czynnikem podwalin charakteru .Charakter osobowość rozwija się na podstawie osobistych predyspozycji ,skłonności wrodzonych .A pewność siebie to cecha osobowości .Osobowość rozwijamy w kontaktach między ludzkimi przejmujemy od nich ich ekspresję, czy też jakąś cechę.Niestety mogą ,to również być bardzo negatywe czynniki jeśli towarzystwo z którym mamy częsty kontakt posiada takie zachowanie destrukcyjne .Dlatego bardzo ważne wręcz istotne jest to z kim się zadajemy .Ponieważ to będzie tworzyło w dalszej części nas samych .Bedzie to straszne jeśli ktoś zadaje z cechami które wyplywają od ludzi i są one patologiczne.Ta osoba będzie poprostu wyzbyta zdrowych wartości ...a co za tym idzie już tylko o krok do nieszczęścia.. DO TWOJEJ WIADOMOŚCÌ:nikt dorosły dojrzały nie będzie uważał ,że ktoś po przejściach jest kategorią drugą.Ponieważ życie ma na każdego scenariusz i tak jak napisałam nie jest on usłany płatkami róż.Każdy z nas ma swoje ciężary . A do autora z pewnością dasz sobie radę !!!Nie ma tego złego.....tylko pamiętaj wyciągnij wnioski.《》

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wnioski juz dawno sa wyciagniete.Z moich przemyslan wynika ze czasem nie warto sie starac.Czlowiek robi wszystko zeby rodzina miala jak najlepiej a pozniej zostaje traktowany jak ostatni smiec i nic do rzeczy nie ma moj wiek bo mimo moich 30 lat bagarz doswiadczen i przezyc mam naprawde wielki.Co z tego ze czlowiek jest dobry,zaradny,oddany rodzinie skoro druga osoba tylko to wykorzystuje do wlasnych potrzeb.Kobiety narzekaja na facetow a w sumie same nie wiedza czego chca.Im wiecej facet sie stara i troszczy tym kobieta wiecej chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorze,rozumiem Twoją gorycz .Ale nie wszystkie kobiety takie są.To zależy od priorytetów jakie w sobie ludzie mają, czy szanują coś tak pięknego jak rodzina.Jedni będą o to walczyć jak, Ty do utraty tchu ,a inni oleją sprawę.To samo jest z facetami ,też są gnoje.Jak widzisz męski i żeński świat jest pełen nieporozumień.....Jeszcze Twoje życie popłynie w stronę mìłości.....Tylko te rany musisz wylizać i będzie dobrze.《》

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z kobietam jest tak,jak facet sie nie stara to jest hujem i dupkiem a jak sie stara to chca miec jeszcze wiecej.Po moich przemysleniach dochodze do wniosku ze najlepsza kobieta to taka z bagarzem doswiadczen i napewno nie moze byc mlodsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś x zgadzam się po całej lini. Kobieta po przejściach zna lepiej życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość wczoraj Sory ze się wtrącę ale nie zrozumiałaś o czym ten gość pisał ja wiem sam doświadczyłem tego , rozwiodłem się z winy byłej (4l temu)mamy 2 dzieci córka starsza została ze mna sama tak zdecydowała syn 11l został z matka , gehenna była juz w czasie małżeństwa syn oczko w głowie mamusi , nie robił kompletnie nic ani talerza nie wynosił po obiedzie nie mówiąc ze brudne ciuchy rzucał na podłoge itp jak próbowałem reagować wybuchała kłótnia mamusia dawała mi popalić ze nie mój interes jak ona pozwala do szkoły nie pozwalała mi iśc jak wzywali chodz nauczyciele dzwonili do mnie jej mieli dość szkoda gadać taki wstyd . po 3 latach byłem 2 x na policji w sprawie syna nawet nie wiecie jak to jest jak przewrażliwiona mamusia działa , syn ma 15lat tylko kasę chcę jak go odwiedzam , wiem ze to moja tez wina ze wcześniej nie zareagowałem i nie ukróciłem wpływu matki ale to było juz od niemowlaka a ja za późno skapowałem sie że ona niszczy rodzinę . córka nie kontaktuje sie ani z matką ani z bratem mawia ze to szambo a brat wyrosnie na darmozjada co nie umie odkurzacza włączyć w wieku 15l. I na kobiety po przejściach trzeba uważać zwiazałem sie rok temu z rozwódką byłem zadowolony nie słuchałem córki ze coś jest nie tak z nią , wiedziałem od niej ze rozwiadła sie bo była w toksycznym zwiazku , zastraszana nieraz uderzona i miała 2 synów prawie dorosłych 15 i 18 (prawie ) którzy ze wzgledu na szkołę i że ona musiała po pobiciu uciec do rodziny zostali z jej byłym ale ma super kontak z nimi chodz mnie dziwiło czemu niechca przyjechac do niej (do nas )tylko ona odwiedza ich to moja córka wykryła prawdę gdy pojechała do jej byłego . To jest spoko facet rozwiódł się z winy byłej 6lat temu uciekła do kochanka zostawiajac rodzinę dzieci niechciały jej znać przez lata ich nie odwiedzała , dopiero jak mnie poznała na siłę pogodziła sie z dziecmi i zgrywała super mamusie , okłamała mnie a wiec kazałem sie jej wyprowadzić , kobieta po przejsciach a może pasożyt lub coś innego ale nie uzyje tego słowa . zycie to nie bajka . Ps dlatego rozumiem gościa z wczoraj i jego tok myślenia ale nie wszystkie są takie ale jest ich sporo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś nie kazda kobieta chce wiecej i wiecej, trafiacie na jakies materialistki bez jakichkolwiek uczuc na dodatek.. poza tym nigdy nie zrozumiem ludzi ktorzy zarzekaja sie ze szukaja szczerej milosci, ze zalezy im na prawdziwym zwiazku a znajomosc zaczynaja od klamstwa?? w jakim celu ? bez sensu.. no ale tacy ludzie jak widac maja powodzenie,brak slow co sie dzisiaj na tym swiecie dzieje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z perspektywy czadu stwierdzam ze milosc jest raczej z rozsadku.Kobiety rzadko kochaja miloscia szczera prawdziwa.Jest korzysc jest i milosc.Facet sie stara,zapewnia byt wiec kobieta kocha.Takie sa realia i nikt tego nie zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak facet kocha to i kobieta kocha - proste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś zdecydowanie tak jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćkob45l
A ja myślę, że Pan który napisał, ze to my kobiety mamy duży wpływ na to, jakim mężczyzną będzie w przyszłości syn, ma dużo racji. Sama to obserwuję po moich dwóch związkach. Obaj mieli niedobre relacje z mamą i to bardzo odbijało się na ich późniejszej relacji z kobietą. Wiem to na pewno. Dlatego na nas matkach spoczywa duży ciężar i obowiązek jak ukształtujemy swojego syna. W ogóle jest to bardzo złożony problem, bo jak ktoś tu już wspomniał, rozbite rodziny, wychowywanie dziecka tylko przez jedno z rodziców itp.. niestety problem w spoleczeństwie ciągle narasta i jak tego się nie powstrzyma, to będzie tylko gorzej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jednak nie zgodze sie z twierdzenie ze jak facet kocha to i kobieta kocha.Jest taka zaleznosc jak facet mowi ze kocha i stara sie jak tylko moze to kobieta mowi ze kocha ale z rozsadku bo wie ze za tym ida korzysci,owszem nie wszystkie kobiety takie sa ale wiekszosc wlasnie tak robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja zawsze kochałam biednych i nie czerpała korzyści, wręcz jak tylko mogłam wspieralam. I takich kobiet wcale nie jest mało a Wy panowie zawsze teierdzicie ze my kobiety jesteśmy materialistkami :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jestes jedna z nielicznych kobiet ktore nie kochaja z rozsadku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja bylam z takim i skonczylo sie to bardzo nieciekawie.Ewidentnie nie wyciagnal wnioskow z bledow popelnionych w przeszlosci do tego traktowal mnie tak samo zle jak swoja byla zone.Mozna probowac ale z dystansem kazdy przypadek jest inny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No coz nie kazdy facet wyciaga wnioski z poprzedniego zwiazku.W sumie to chyba lepiej byc samemu jak kolejny raz zawiesc sie na kobiecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćqqq
Kazdy czlowiek w pewnym wieku jest po roznych przejsciach. Nie ma w tym nic dziwnego. Zycie niesie ze soba rozne ciezkie wydarzenia. O ile przejscia nie odbijaja sie na tyle na psychice, ze staje sie to zbyt uciazliwe to zwiazalabym sie. Mlodym i bez doswiadczenia nie polecam takiego zwiazku. Ludzie powinni miec rownie ciezki bagaz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×