Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Lucja34

Pomocy!!!

Polecane posty

Hejka! Piszę na tej stronie ponieważ potrzebuję pomocy.Oto moja historia.Nazywam się Mia ,mam 15 lat i do nie dawna bylam szczęśliwą nastolatką.Od 9 lat mama wychowuje mnie sama , mieszkamy w 1 pokoju.Zawsze miałam z mamą dobry kontakt, aż czasami wydawało mi się ze za dobry , to chyba dlatego że musimy przebywać że sobą prawie cały czas w 23 metrach.Mozna powiedzieć że mama mi się przez te lata oddała , ale 7 miesięcy temu wyszela na profil randkowy i się zajetestrowala. Ku mojemu zdziwieniu poznała mężczyznę ,który mieszka 30 km od nas . Przystojny rozwodnik , który szuka tylko przygody czy trwałego związku ?To pytanie dalej pozostaje bez odpowiedzi.Po tygodniu czatowania spotkali się ,mama strasznie przejęta spotkaniem poprosiła mnie żebym z nią poszła , ja bez wątpienia zgodziłam się .Okazało się że oboje przypadli sobie do gustu . Spotkali się ,ale mieli przeszkode 1 pokój .Mama często prosiła mnie żebym wychodziła a ja wykorzystywalam to i rzadalam pieniędzy.Nie moge ukryc tego, że często bywałam nie miła dla internetowego faceta mojej mamy ,lecz on zawsze był miły i opanowany.Przejdźmy do rzeczy od pewnego czasu moja mama strasznie zmienia swoje zachowanie .Ostatnio przy wspólnym obiedzie z nim powiedziała że spóźnia jej się okres i nie wyklucza ciąży.Pozniej powiedziała mi że ma nudności i chyba to 100 %ciaza .Testu nie zrobiła do tej pory, ale to jest pewne CIĄŻA.l co dalej ?Przecież nie przeprowadzimy się do niego , ponieważ od mieszka z rodzeństwem , ale ja też bym się sumie nie zgodziła na przeprowadzkędo niego ,pieniędzy na większe mieszkanie nie mamy . Hmmm nie wyobrażam sobie tego wszystkiego ,szczególnie że ja najwyższniejsza osoba w jej życiu pójdzie znaczy już poszła na dalszy plan.Calymi dniami płacze nie potrafię poradzić sobie z tą sytuacją.POMOCY!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Vivien35
Lucja34 ,twoja mama też ma prawo do swojego szczęścia . Byłyście bardzo związane i bardzo blisko ,ale teraz pewnie pojawi się dzieciątko,ale to wcale nie oznacza ,ze mama ciebie nie kocha,kocha cię tak samo,ale trochę się u was zmieniło.Zawsze tak jest gdy w rodzinie pojawia się ktoś nowy. Miłość twojej mamy do partnera to nie to samo co do ciebie,to zupełnie inna miłość a miłość do maleństwa będzie taka jak do ciebie.Matka kocha swoje dzieci bez względu na ich ilość,ty też pokochasz tą małą istotkę. Fakt,że będziecie miały trochę ciasno,ale może partner mamy postara się o większe lokum i bądź dla niego miła,mamie na pewno jest przykro z tego powodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może zamieszkają razem np.to mieszkanie wynajmą komuś a sami pojedziecie wynajac wieksze. Mama ma prawo do miłości za 5 lat pewnie już z nią nie będziesz mieszkać a ona przynajmniej nie będzie sama. Trudna sytuacja dla Ciebie Ale wykaż się dojrzałością i zrozumieniem. Będzie dobrze: -)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Współczuje Ci. Teraz już nic nie będzie takie samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×