Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mężczyzna, który na prawdę kocha to

Polecane posty

Gość gość

Proszę, wymieniajcie co robi dla swojej miłości, jakie ma cechy, jak się zachowuje? Od jakiegoś czasu w pewnym sensie jestem z kimś kto mnie podobno kocha, ale rozjeżdża się deklaracja z tym co robi. Dzięki z góry, jak ktoś odpisze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzięki za odpowiedź. Piszcie proszę też to, czego nie robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pokazuje czynami, ze kocha, ze mu zalezy. Wspiera, troszczy się, nie jest wredny, złośliwy. Pójdzie w nocy do apteki, będzie czekał z obiadem , gdy masz ciężki dzień I na czworakach wracasz do domu. Pomyśli o Twoim samopoczuciu, zapyta , jak się czujesz. Pamięta, że lubisz np.lody waniliowe i ptasie mleczko a nie znosisz szpinaku. Slowny, jak sie umawia, to jest, jak ma coś załatwić, zrobić, to załatwi i zrobi, bez głupich wymówek. Mogłabym jeszcze...na razie wystarczy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie dołuje, nie poniża, nie wytyka stałe jakiegoś błędu popełnionego przez Ciebie, mając "dyzurny"argument w dyskusji/kłótni.. Nie wykorzystuje tego, co mu powiedziala, mówisz, przeciwko Tobie. Szanuje Twoje odrębne zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Milosc to najgorsze co moze sie przytrafic. Milosc robi pranie mozgu,ale jest to przyjemne niestety. Pochrznilo mi sie zycie przez milosc. Zbiegi okolicznosci,utrata pracy,wypadek i dupa. Roznosi mnie z wscieklosci. Po jaka cholere sie do niej odezwalem! Zakochalem sie od pierwszego wejrzenia . Powinienem byc twardy i nie okazywac zainteresowania!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chcialabym zeby ktos sie we mnie zakochal ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niekoniecznie... chcialabym si czasem do kogos przytulic, miec kase, zdrowie i to samo dla mej rodziny. z facetem moglabym papuge hodowac, bo sama nie moge, nie moze papuga zostac na 11 h sama w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja juz sobie chyba nigdy nie pozwole na uczucia. Kiedys moim marzeniem bylo zalozyc rodzine. Juz nigdy tego raczej nie spelnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na pewno zero uczuc w pracy! Zadnych flirtow i milych slowek. Nawet zadnych zyczen na imieniny czy swieta. Bede sukinkotem. W pracy beda mnie nie lubiec ale lepsze to niz jak ktos bedzie mnie kochal i wszyscy beda ode mnie czegos oczekiwali. Nigdy w zyciu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Piszcie piszcie. Ciekawy temat mozna się wielu rzeczy dowiedzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Juz nic nie napisze.mam dosc.ide spac.zeby po przebudzeniu znowu o niej nie myslec.kurde mam to codziennie.jak sie pozbyc mysli o niej?! :-( dobranoc kafe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie uważam, żeby praca była takim złym miejscem na uczucia. Ludzi z pracy zna się dość dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest złym miejscem bo jak nie wypali, dojdzie do poważnej kłótni to nie pozostaje nic innego jak się zwolnić z roboty żeby tej osoby nie oglądać. Sam przez to przechodziłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ktoś wyżej napisał o wrażliwości na nastroje. Myślę, że to jedna z najważniejszych cech i gwarant dobrej relacji. Do tego facet,który kocha: szuka kontaktu zarówno fizycznego jak i emocjonalnego, interesuje go to co kobieta myśli, jest uważny na nią, stara sie o nią dbać, można na niego liczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do gość dziś Jak to jest z wami mężczyznami?? Kochasz ją myslisz o niej a odzywasz sie? dajesz jej znaki? jestem bardzo ciekawa bo ja własnie zrezygnowałam z faceta którego bardzo kocham, poniewaz on delikatnie ponad rok czasu pokazywał mi ze jest mna zainteresowany nawet sie do niego odezwałam pod byle pretekstem a on z tym nic nie zrobił, nie odezwał sie sam do mnie nigdy wiec mysle, że mu nie zależy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
8:31 odpuść, nie zależy mu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kobito NAPRAWDĘ, to jeden wyraz!!!!! :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
8:31 u mnie to skmplikowane jest wszystko.jestem nieodpowedni zeby dawac rady,wskazowki . Moja wina pokazalem ze ja lubie,ze mi sie podoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do gość dziś Chciałam tylko zapytac o punkt widzenia mężczyzny, ja jestem zajęta poznaliśmy się i się sobie spodobaliśmy, kiedy ja odpuszczam on zaczyna mnie jakby adorowac spojrzeniem, usmiechem, czesto kręci się koło mnie. Opisz swoją sytuacje, powiedziałes jej wprost, ze jestes nią zainteresowany, moze ona nie jest Ciebie pewna i nie chce wyjsc na idiotke dlatego nic nie robi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czytam czytam i wychodzi ze nie umiem kochać :) Facet. Wrażliwy na nastroje. Bozeeeeeee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a kobieta, która kocha to coś robi czy tylko się przygląda jak facet sam się wygłupia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość dziś A co, nie umiesz zauważyć, kiedy Twoja druga połówka jest smutna, zła, rozdrażniona? Ja to wszystko widzę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja miałam bardzo toksycznego partnera, ktory niby trwierdzil, ze mnie kocha, ale to byla bardzo toksyczna milosc....Ciagle mnie kontrolowal, chcial mna rządzić, nie troszczyl sie o mnie, jak bylam chora to mial wrecz o to pretensje, ze wtedy np. nie mialam sily na seks itd., myslal tylko o sobie ( chcial zebym rzucila studia i za niego wyszla bo po co mi studia wlasciwie, albo po co mam isc do pracy), nie liczylo sie dla niego moje szczescie tylko to co jemu pasuje itd. Pozornie przy moich rodzicach czy znajomych wydawał się troskliwy czy uczuciowy, ale to pozory. Jak kiedys bylismy na wakacjach i zachorowałam to wlasciwie jego znajomi bardziej troszczyli sie o moje zdrowie niż on, on mial do mnie wtedy pretensje bo nie mialam sily spedzac z nim wtedy czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zależy, jak facet daje do zrozumienia kobiecie ze ona mu sie podoba patrzy jej w oczy usmiecha się, ja jako kobieta jesli jestem zainteresowana takze usmiecham sie patrzac mu w oczy, jestem dla niego mila i adoruje go spojrzeniem kolejny krok nalezy do niego, jesli on nie szuka kontaktu to znaczy że zalezy mu, jak dalej sie tylko od roku gapi i usmiecha to niech wie ze ja nic nie zrobie bo facet jest typem łowcy, on powinien zdobywac kobiete :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do 9:11 Kobieta, która kocha jest przy mężczyźnie we wszystkich momentach jego życia i tych dobrych i złych. Wspiera go i docenia i jest otwarta na potrzeby męża. Ale warunek jest jeden - musi czuć, ze jest dla mężczyzny ta jedyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A i jak chcialam odejśc to mnie szantazował, ze sie zabije, reagował histerią, za to jak poznał inną to odszedł bez mrugniecia okiem. Tylko ja to zniosłam z honorem, a ja jak kiedys chcialam odejsc to wpadal wlasnie w histerie i zostawałam z nim nieraz bo bylo mi go wtedy szkoda... Tyle, ze teraz jak on mnie zostawił to ja nie proszę go o powrot, ani nic takiego i to jest ta roznica, on by juz na moim miejscu mu groził i takie tam. Teraz mysle, ze moze dobrze sie stalo, bo ja sama bylam od niego tak uzaleniona emocjonalnie, ze ciezko byloby mi go samej rzucic. Choc ja cos czuje, ze on sie jeszcze odezwie jak mu z tamta przestanie wychodzic (a to ciezki czlowiek do zwiazkow, wiec pewnie tak bedzie), tyle ,ze ja juz do niego nie wroce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jrstes madfa i tak trzymaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
...jest stabilny emocjonalnie, wyrozumiały i nie malostkowy. pokonuje przeszkody i walczy o ukochaną kobietę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×