Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Starzy ludzie u Musierowicz

Polecane posty

Gość gość

Pamiętam jak w liceum czytałam Jezycjade. Tam Robrojek w jednym z tomów ma 35 lat i jest w średnim wieku. Gaba jak poznaje Grzegorza ma 33 lata i jest to niemal jej druga młodość. Mama Borejko ma w Kwiecie kalafiora coś koło 44 lat i ukazana jest jako styrana kobiecina w koczku na głowie. Siwiejąca. Zaraz suknie mi 40 i jakkolwiek wiem, że daleko mi do 20ki, tak nie czuję się jeszcze staro-babciowato. Tak sobie dzisiaj pomyślałam. Albo czasy kiedyś były inne i 40 latkowie byli w typie inżyniera Karwowskiego, albo to książki dla nastolatek, a dla nastolatek 30 latek jest już stary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też byłam fanką Jeżycjady:) I fakt, starsi ludzie byli pokazani jako ci na bocznym torze, ale pamiętaj, że takie jest myślenie młodych, a dla młodych - po 30tce to już tylko eutanazja. Autorka dobrze to wyczuła:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo to są książki młodzieżowe, a dla 15-latki taki 35-letni pan jest po prostu podstarzały (co niektórzy na kafe nie mogą tego zrozumieć), a jej 45-letnia mama to stara baba. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Exactly. Dla młodzieży 30 latek jest stary. 40 to już wiek podbabciny a 50 latek chodzi z balkonikiem. Ale ciekawie jak wiek odbieramy wraz z upływem lat. Jak miałam 15 to myślałam, że w wieku 25 już będę dojrzała kobieta. Teraz 25 latki to dla mnie młode dziewczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czasy sie BARDZO zmienily. Jestesmy dluzej mlodzi. W Polsce i tak "starzejemy" sie spolecznie bardzo szybko. Na Zachodzie uznaje sie ze czlowiek jest MŁODY do 40-tki. Od 40tki do 60tki jest dorosly i w pelni zycia. Od 60tki zaczyna sie starzec, ale stary robi sie dopiero po 70tce. W Polsce wszystko znaaaacznie wczesniej. Jednak to sie bedzie caly czas zmieniac. Gdy poprawiaja sie warunki zycia, leczenie, to ludzie dluzej wygladaja na mlodych i czuja sie mlodo. Pozniej sie zenia, pozniej rodza dzieci, itd a to przedluza mlodosc. Jeszcze 20 lat temu wszystko odbywalo sie wczesniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Musierowicz to trochę ciężka autorka jako przykład. Jej Święta Gabriela Poznańska mnie szczególnie drażni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To prawda. W Jezycjadzie nie ma matek rodzacych koło 40 ki. Po 30 Stce dziecko ma tylko Gabriela ale to już jej trzecie. Róża jej córka też wcześnie urodziła. Chociaż chyba Ida zostaje późno matka z trzecim dzieckiem. Nie pamiętam ile miala chyba z 35. Wcześnie się dziewczyny zakoc***a i wcześnie wychodzą za mąż,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak było kiedyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pamiętam jedna scenę jak Natalia po powrocie z Cypru, przedstawiona jest trochę jak przegrana, bez męża i dzieci. A W TEJ części ona ma może 27 lat. Albo Róża jak urodziła w wieku 22 lat i tam jest jedną scena, że trzyma swoje dziecko na rękach i "wko9ncu ma wypełnione ramiona"a jej życie nabrało sensu. A to młoda 22 letnia kobieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odświeżam, bo ostatnio rozmawiałyśmy z koleżanką na temat Jeżycjady. A jesteśmy stare 40 letnie baby. Zaczęłyśmy to czytać jak miałyśmy może 14 lat. Z wiekiem oczywiście perspektywa się zmieniła, albo już te nowe tomy to już nie to co stara Jeżycjad.a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×