Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

kwękający piesek sąsiadów...

Polecane posty

Gość gość

witam, mam problem, od razu powiem, że jestem miłośniczką psów i sama mam psa, piesek za ścianą na początku rozpacziliwie szczekał ( przypuszczam, że pod nieobecność wlascicieli), dźwięk wskazywal na to,że albo piesek jest mały albo młody albo jedno i drugie, od jakiegoś czasu nie słyszę takiego szczekania, płaczu czy wycia tylko takie kwękanie... strasznie żal mi tego psa, mam nadzieję, że krzywda mu się nie dzieje i tylko z tęsknoty sobie tak kwęka :( a może coś go boli? dlaczego sąsiedzi widzac, że ja mam psa, nie mogą przyjść i zapytać czy nie posiedziałabym z ich psem (wzielabym go do siebie, mogłabym go też wyprowadzić, bo jak jest młody to na pewno ma potrzeby...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oj no to idz sama z taką propozycją,ludziom jest głupio tak kogoś prosic,moja sasiadka tez zaniemogła i ledwo chodziła i mimo dobrych kontaktów nie poprosiła bym raz na czas wyprowadziła jej psa,wiec sama zaproponowałam ze biore go wieczorami na dłuzszy spacer(rano i po popłudniu nie moge)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość Gosia
biedne te psy na blokach, strasznie mi ich żal. W domu jak ktoś nie może wyjść na spacer to pies przynajmniej koło domu sobie pobiega, otworzysz drzwi i pies sam się wyprowadzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×