Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Maz zepsol mi dzien

Polecane posty

Gość gość

Ja perdziele...juz nie wytrzymuje z moim mezem. Ciagle sie focha i obraza. Mam dosc. Jeszcze wczoraj bylo ok. Dzis wstal po nocce o godz 14 niby wszystko ok . Oglada "nasz nowy dom" i kryrtykuje. On by to lepiej zrobil o wogole. To mu mowie ze fajnie zrobilivze trzeba bylo zostac projektantem. Potem wybieralismy sie na jarmark w rynku. Mial miec pare zl kilka dni temu pytalam czy ma na ta niedziele. Mowil ze ma a dzis ze juz nie ma. Poszedl z wielka lacha. Pochodzilismy pol godziny on juz wraca bo zimno. Przez caly czas sfochowany i zly na caly swiat. Mam dosc... pakuje dziecko do szkoly szukam piora bo syn gdzies zgubik. A maz co??? Spi. Wszystko na mojej glowie a on wyj****e. Caly dzien mi zepsol. Jestem zla mam ochote wyjsc i nie wrocic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chwila...napierw mu dopieprzyłaś jak oglądał program, a potem ciągałaś go po mrozie i masz pretensje, że miał czelność spać jak ty czegoś szukałaś?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×