Gość gość Napisano Listopad 29, 2016 Rok temu 08.02.2016 wzięłam limit w koncie na 12 msc w wysokości 2,500tysiaca, ale jak go wzięłam? W banku bzwbk, wpisując fałszywe dochody, bo ja nie pracuje. Chłopak co jakiś czas twierdził abym dobrała, pieniądze bo spłaci to ponieważ ma firmę budowlaną i zarabia dość dużo. Doszło do tego że do zapłaty mam 20 tysięcy, gdzie miesięcznie miesiecznie pobierano mi odsetki w wysokości 180, 250.. różnie. Jest koniec listopada, chłopak stracił pracę, a ja zostałam z kredytem 20 tysięcy. O nocach nie spałam, martwilam się bo na czytałam się artykułów, iż grozi mi do 8 lat więzienia. Co zrobiłam? Nie myśląc w jedną noc wzięłam kredyt w bzwbk... Oczywiście znowu falszujac dochody 19 tysięcy aby spłacić dług. Z tego przelali 16700 bo reszta z 19tys poszła na jakieś ubezpieczenia. Teraz tak, cieszyła bym się gdyby to wypaliło chodź wiem, że się wkopalam.. kredyt jest na 6 lat, 430 zł miesięcznie. Wychodzi 11 tys odsetek... Eh No dużo ale wolę tak spłacać niż pójść do więzienia. A więc Pieniążki już doszły na konto, a od rana dostałam 11 telefonów z banku, okropnie się boje, panikuje, czy oni se zorientowali, iż ja nie posiadam dochodów? Sprawdzili mnie? Boze,... Ja na prawdę chcę to slacic.. jeżeli się zorientowali to może być tak że jedna kwota nie pokryje limitu w koncie i wyjdzie mi 50 tysięcy długu wyłudzenia? Boże ja mam dopiero 23 lata i czuję się jak kryminalistka, a wcale taka nie jestem. Proszę o jakąś radę Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach