Gość gość Napisano Grudzień 1, 2016 mój tata nie świadomy i ciężko chory ,czekał aż przyjdzie zakażenie całego organizmu ,nic nie zrobili chirurdzy choć człowiek już nie świadomy,czekali aż dojdzie do zapalenia płuc i sepsy wtedy dopiero ,ucieli mu nogę teraz leży od miesiąca na ojomie i po wybudzeniu nie ma kontaktu zalane płuca przez kroplówki ,nie wydolność płuc ,nerki i tylko robią na nim doświadczenia ,bo on juz prawie nie żyję ,nawet księdza prosiłem o jego namaszczenie i odmówił ,,gdzie się znajduje bug w tym momęcie pr,mi odp Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach