Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Jak to jest z tym autyzmem .. wychodzi na to ze co drugie dziecko go ma.

Polecane posty

Gość gość

Gdzie nie wejdę na temat ktoś pisze może to autyzm .. autyzm ...mam autystyczne dziecko . jak to jest ? To chyba uwarunkowania genetyczne ? No bo niemożliwe .. skąd to się bierze ? Kiedyś nikt nie wiedzial co to i jakoś nie było tego tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyjdź. Nie pytam czy będą g****ic i czy to niedorozwoje . Pytam skąd to sie wzięło ? Owszem zdarzają się przecież różne upośledzenia ale zauważyłam że teraz kazda drobna nieprawidłowość to od razu nazywają AUTYZM . Nie wierzę że się więcej dzieci rodzi z tym ... I to aż tyle . Kiedyś tego nie było ludzie żyli i byli normalni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo matkom zaczyna odpierd***c. Naczytaja sie w ksiazkach o umiejetnosciach dziecka w poszczegolnych miesiacach a jak dziecko czegos nie potrafi to szukaja dziury calym i wtedy szukaja na sile objawow. A juz hitem w dzisiejszych czasach jest wzmozone lub obnizone napiecie miesnowe a moim zdaniem to wyludzanie kasy zeby isc na rejabilitacje. Jakos wzesniej tego nie było i wszyscy zyjemy chodzimy itd. a teraz co drugie dziecko ma wnm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Porownaj kalendarz szczepien sprzed 30 lat i teraz. Po kazdym szczepieniu moje dziecko cofalo sie w rozwoju. Rozne sa organizmy. Moje dziecko nie powinno byc szczepione tak jak wskazuje dzisiejszy kalendarz. Rozmawialam z fizjoterapeutka i ona tez zauwazyla ze na fizjo chodza dzieci poszkodowane przez szczepienia. Autyzm , niestety, takze moze sie ujawnic po szczepieniu. Za duzo tego teraz ładuje sie w cialka. Wystarczy przeczytac sklad zeby zrozumiec ze nie moze to obyc sie bez wplywu na uklad nerwowy. Oczywiscie nieszczepione tez moga byc autystyczne, ale niech mi ktos wyjasni dlaczego moje dziecko po 2 dawce 6w1 przestalo na mnie patrzec? Przestalo sie usmiechac i reagowac? Dzis mam 3 letniego autustyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jasne, poróenajcie kalendarz szczepień :D 40 lat temu dzieci umierały na odrę, to i autystów bylo mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś ja jestem za tym by utylizować takie niedorozwoje za kilka lat będą gwałcić---ciebie powinni zutylizowac ignorancie, za IQ ponizej dopuszczalnej :O szkoda, ze caly swiat nie jest autystyczny, przynajmniej bylby cholerny spokoj :O x a co do mody na autyzm, to kiedys byly wszelkie dys- teraz autyzmy gość dziś Porownaj kalendarz szczepien sprzed 30 lat i teraz. Po kazdym szczepieniu moje dziecko cofalo sie w rozwoju. Rozne sa organizmy. Moje dziecko nie powinno byc szczepione tak jak wskazuje dzisiejszy kalendarz---tak, tak, widac po tobie, ze tez jestes cofnieta w rozwoju po szczepionkach :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gosciu z 12.01 twoj poziom, obrazanie , swiadczy o tym ,ze z Toba wszystko "w porzadku." Czyli fizjoterapeutka wymyslila sobie wszystkie poszczepienne historie? Czyli neurologopeda tez przesadzila gdy okazala zdziwienie ze moje dziecko po tym jak reagowalo na szzepienia ,nie mialo odroczenia? Czyli obie panie sa tepe, glupie i niedouczone?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko jakie co 2? Co do szczepien. Porownaj sobie sklad szczepien rych teraz i tych sprzed 30lat. Co do dysfuncji. Kiedys tez byly i obnizone napiecia i wzmozone tylko nikt z tym nic nie robil i nie badal pod tym katem. Jasne ze zyjemy. Tylko skoro dziecku mozna pomoc zyc lepiej to dlaczego nie? Medycyna idzie do przodu nie zauwqzylas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adaśkowa mama
Ja za to wciąż słyszę od każdej mądrej mamusi, która ma zdrowe dzieci, że przesadzam, że jestem przewrażliwiona. Żadna w moim domu nie siedzi i mojego dziecka nie zna, a każda piertoli i mnie ocenia. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jak się ma zdrowe dzieci to się wydaje, że wszyscy przeginają, a tak nie jest. W Polsce w tej chwili na 80 dzieci jedno ma autyzm, a to jest bardzo dużo! Ostatnio nawet kuzynka mojego męża stwierdziła, że nasz dzieciak jest rozpuszczony, niewychowany, a przez to leniwy i dlatego tak się zachowuje, nie mówi i nie rozumie, a ten autyzm to sobie kupiliśmy żeby zasiłek dostać (150zł) Tak, żyjemy w kraju gdzie jak masz chore dziecko jeszcze ci każdy z boku szpilę wbije dla frajdy :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przykro mi. Odetnij sie od takich wrednych ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To prawda że szczepionki powodują autyzm, tylko o tym się nie mowi, bo wielkie koncerny by zbankrutowały... za dużo w nich rtęci i aluminium i nie wszystkie małe organizmy są w stanie przyjąć takie dawki tego świństwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kolejny kretyński temat, który bardziej szkodzi niż pomaga rodzicom chorych dzieci. Owszem, o temacie jest głośno, o wiele głośniej niż kilka lat temu- miało to służyć oswajaniu z tematem, zaznajamianiem z problemem, zaszczepieniem w społeczeństwie świadomości że tacy ludzie są i żyją wokół nas, i może raz na sto przypadków jak matka zobaczy inną z dzieckiem wyjącym i rzucającym się po podłodze, pomyśli że tamto jest chore a nie rozpieszczone, i zapyta czy w czymś pomóc zamiast krytykować metody wychowawcze. Miało być dobrze, ot taka akcja informacyjna... Efekt jest taki że niektórzy, jak autorka, bez krzty refleksji, uważają że autyzm jest wymyśloną i, nie wiem- modną?- chorobą. Rzeczywiście też zauważyłam (głównie w internecie, ale poradycznie i na co dzień) to że matki baczniej przyglądają się rozwojowi dzieci, i analizują je głównie pod kątem autyzmu, nie świadczy ani o tym czy to zaburzenie jest poważne i prawdziwe, ani o ilości diagnozowanych przypadków. Z tego co ostatnio czytałam, diagnozę ma ok. 1 na 1000 dzieci, trudno tu mówić o epidemii. I według naukowców- prawdziwych- liczba dzieci autystycznych specjalnie nie wzrosła w ostatnich czasach, po prostu częściej trafiają do specjalistów i są diagnozowane. Owszem, są też badania sugerujące że duża część dzieci ma cechy autystyczne czy zachowania autystyczne- ale równanie tego z zaburzeniem byłoby równie mądre jak twierdzenie że guz mózgu jest powszechny, bo ludzie często mają jego objawy. I że mnie też często boli głowa a jakoś nie latam się diagnozować, i co to teraz nie wymyślą. Autorko, z ręką na sercu- ile znasz dzieci z diagnozą autyzmu, zaburzeń ze spektrum autyzmu, Zespołem Aspergera? Ile takich w twoim otoczeniu, ile ma zaświadczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, chodzi w związku z tym na terapię?? Ile takich dzieci w rodzinie, sąsiedztwie, w klasie czy grupie twojego synka? Znasz chociaż jedno osobiście? Nie takie którego matka się martwi, któremu nauczyciel bawiący się w psychologa coś sugeruje, które chodzi do poradni w celu badań, ale dzieci z potwierdzoną diagnozą- ile takich znasz? Co ma na celu ten idiotyczny topik? Sugerowanie że rodzice dzieci zaburzonych- a uwierz mi, nawet "lekki" ZA to bardzo istotny problem dla dziecka- wymyślają sobie, bo... właściwie nie wiem po co? Czy klepiesz bezmyslnie, nie zastanawiając się na ile to co widzisz w internecie ma przełożenie na rzeczywistość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tu autorka .przestan przecież nikogo nie obrazilam. Każdemu nie można dogodzić ..Czym ja komu szkodze nie mogę się zapytać ? Chyba mam prawo do własnego wyrażenia zdania tak jak i Ty . Tylko ze Ty już lamentujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wy tu juz skrajnościach.przecież wiem ze takie rzeczy się zdarzają !! Ja tylko pisze co wynika z moich obserwacji a co drugie to taka przenośnia a tu już matki autystycznych dzieci oburzone .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no w wuj czym się objawia ten autyzm, bo dla mnie napieprza dzieci i nie umieją ich wychować, to jest własnie bezstresowe wychowywanie a nie autyzm, wpierdolić mu kilka razy od razu mu rozum wróci na swoje miejsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mysle ze tobie za movno matka wp******ila...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przyczyn autyzmu dokładnie nie znamy, choć jest wiele teorii: że ma podłoże genetyczne (mutacja genu mthfr), że jest zaburzeniem neurologicznym, że jest wynikiem pasożytowania grzybów itp. - nie jest też do końca jasne z czego wynika wzrost przypadków - na pewno diagnostyka jest dużo lepsza niż kiedyś, ale to wyjaśnienie tylko częściowe. Dziś liczba autystów przekracza licznę noworodków z zespołem Downa w danym roczniku - kiedyś było odwrotnie. Natomiast "co drugie" to gruba przesada i po prostu bzdura. Dodam jeszcze że autyzm oznacza poważną niepełnosprawność intelektualną - to nie jest tak, że kiedyś tacy ludzie sobie zyli i nikt tego nie zauważał. Nie można nie zauważyć, że dziecko ma autyzm - można nie wiedzieć że to autyzm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A, to proszę- chętnie poczytam, co wynika z twoich obserwacji? Nie z informacji z internetu, ale twoich własnych obserwacji? Ile znasz dzieci z diagnozą, orzeczeniem? Bo trolli poniżej nawet nie będę komentować. A co do pytania skąd się bierze autyzm- to akurat łatwo znaleźć w internecie. Do tej pory nie ma podanej jednej przyczyny, są rózne teorie i rózne przyczyny sugerowane- w tym genetyczne (dziedziczenie zaburzeń albo skłonności do nich), urazy okołoporodowe, cięzkie infekcje uszkadzające układ nerwowy. Nawet zakładając że twoje "co drugie" to przenośnia- to ta przenośnia sugeruje że bardzo dużo takich dzieci jest. Więc napisz- ile? Jeden procent to bardzo dużo? Ile znasz dzieci których rodzice mają diagnozę według ciebie bezzasadnie, albo podejrzewaja i diagnozują autyzm i zaburzenia pokrewne u dziecka które miałaś okazję oglądać w domu, w trakcie nauki, w grupie rówieśniczej i przy wszystkich okazjach na tle których mogą się zaburzenia ujawniać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wpie**olić mu kilka razy od razu mu rozum wróci na swoje miejsce. xxx poważnie moja córka nauczy się mówić i przestanie tłuc głową w ścianę jak ją spiorę? kurde chyba tak zrobię, dziękuje za rade panie doktorze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety ale dzieci autystyczne nieco inaczej się poruszają, biegają, mówią. I to jest powodem do drwin i zaczepiania przez inne dzieci i młodzież. To bardzo przykre, że polskie dzieci i młodzież są tak nietolerancyjne i głupio się zachowują. Ale jacy rodzice, takie dzieci. Brak dobrego wychowania .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam 28, a moja siostra 25 lat, obie byłyśmy szczepione na obowiązkowe, jesteśmy zdrowe i normalne, wygląda na to, że te wysoce skojarzone szczepionki są takie niebezpieczne. Bo nasze to były te pojedyncze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W dodatku jestem w ciąży i obawiam się co robić z tymi Szczepieniami. Od stycznia mają dołożyć szczepionki, które były płatne jako obowiązkowe. nie wiem co robić. Czytam co chwila, ze autyzm ujawnia się po nich. Mam koleżankę, która wychwala te wszystkie szczepionki na rotawirusy, A jak powiedziałam jej, ze są naukowcy, którzy twierdzą, że te szczepionki powodują autyzm, to zasmiala się, że jeden taki lekarz siedzi w więzieniu... Jakie macie zdanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moje dziecko ma zaburzenie ze spektrum autyzmu. Po szczepionce miało silny odczyn poszczepienny i trafił do szpitala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ostatnio byłam na spotkaniu dzieci autystycznych. przyszli rodzice 14 dzieci łącznie ze mną - 13 dzieci było szczepionych tym syfem 6w1 :(:( :( jestem zrozpaczona i wkurfiają mnie ci idioci, którzy notorycznie się z tych przypuszczeń wyśmiewają. Zaszczepicie, a potem u waszych dzieci wykryją autyzm to inaczej zaśpiewacie. Bardzo szybko zmienia się myślenie, człowiek rozważa różne przyczyny i zapewniam was nic wtedy nie śmieszy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Małe to jeszcze nie problem. Problemy są dopiero w szkole, gdy inne dzieci dokuczają lub izolują takie dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W gimnazjach dokuczają najbardziej, nie tylko niepełnosprawnym. Kto takich baranów wychowuje? Co naśmiewają się dlatego, że ktoś jest trochę inny, albo niepełnosprawny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tu autorka Wkurza mnie ta matka co się tak oburzyla. Pytasz mnie o moje zdanie narzucając mi swoje. Nie będę się tłumaczyc bo zbaczasz z tematu . Z moich obserwacji m.in na forach i w rzeczywistości . Przecież nikogo nie urazilam i nie rzucam się do matek dzieci autystycznych . Chodzilo mi o to ze jak dziecko mniej mówi od razu się mówi albo pisze autyzm . Mniej chodzi autyzm .. i wszędzie ktoś podejrzewa autyzm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam wnuczka ,u ktorego stwierdzono autyzm.ma 5 lat i problem z mowa.ja mysle ze to te szczepionki.uwazajcie na nie.oczytalam sie o tych szczepionkach i mysle ze nie przejmuja sie naszym zdrowiem ale zarobkiem jaki maja ze sprzedazy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takie właśnie są objawy, dziecko jest bardzo zamknięte w sobie, nie bawi się z innymi, unika kontaktu wzrokowego, ma trudności w mówieniu i zaburzenia ruchowe. I naprawdę dużo jest tych dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem matką dziecka z autyzmem. Najpierw wyjaśnienie, nie każdy autystyk jest opóźniony intelektualnie. Mój syn jest w normie rozwojowej, zdiagnozowany w wieku 3 lat, obecnie lat 12. Nie będę się powtarzać i pisać, bo ktoś mądrze to wszystko wcześniej napisał. Autorce chodziło o to, że faktycznie jest ostatnio dość sporo pytań na forum odnośnie autyzmu, niektóre faktyczne dość irytujące typu, czy moje 3 miesięczne dziecko ma autyzm, bo nie patrzy mi w oczy. Można mnożyć przykłady. mnie osobiście te pytania drażnią i uważam, że ludzie dlatego reagują na słowo autyzm agresją i niezrozumieniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×