Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Dash Rysiu

jak sie odkochać

Polecane posty

Kiedy ja nie chce żyć całe życie sam :( a wiem że 3 szansy moge nie dostać bo nie zasłuyłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jestem po prostu nieszczesliwie zakochany a do tego dotarło do mnie jakim gównem życiowym jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kołbuc to Rysia terapeuta :D :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiedy dla takich jak ja nie ma miejsca w życiu, lepiej to zakończyć może w nastepnym wcieleniu bedzie lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zrobił z siebie ofiarę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo dotarło do mnie jakim syfem jestem, szkoda że jak zostałem sam i nic juz dla mnie nie ma nadzieji :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Agatka kogoś mi przypomina,hmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi też... rak samo odsuwa włosy na bok i ten chód... hmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo wiem jak jest :( i nie chce dłużej cierpieć samotności, czuje że długo już nie pożyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kotarba myśli ze jestes Him.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Him ?? Stara historia.. kiedyś tu pisała :P koterba się w niej zakochał ale dala mu kosza i teraz widzi ja wszędzie i wyzywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie zamirzam udowadniać,że nie jestem wielbłądem :D nie bywam tu za często a szkoda. Kafeteria poprawia nastrój o ile sie ją traktuje z przymrużeniem oka :D Rysiu żyjesz to dobrze. Tobie Kafe nastrój pogarsza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale nie mam gdzie wygadać się po za kafe bo popaliłem wszystkie mosty z desperacji nawet M powiediałem o co chodzi, bo wyjasnienia jej się należały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ojojoj na rozmowie o pracę mam zamiar jęczeć jak Rysio. Ta praca jest moją ostatnią deską ratunku :( Jak jej nie dostanę to się potnę!! Później wezmę na litość właściciela domu. Niech obniży cenę o 50% bo się zabiję i będzie miał mnie na sumieniu :( Skoczę jeszcze do salonu po nowe autko bo tylko najmowszy model może uratować mnie z depresji. Oczywiście nie mam tyle kasy, ale mam myśli samobójcze. Można tak żyć Rysiek, można :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×