Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

natalrii

Wspólne odchudzanie 2017 :)

Polecane posty

Gość gość
Nnbvvv

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edziaaaaaaaa
Zgodnie z przewidywaniami nawpiertalałam się dziś jak świnia i jutro od 9.00 idę na siłkę i bedę już grzecznie spalać. Karnet dziś kupiłam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasiu a czy ty cwiczysz? U mnie tlusty czwartek bez paczka ale tłusty zjadlam krowki z kabanosami. Chyba @ mi sie zbliża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny, dawno mnie nie było, ale wyjechałam na weekend na snowboard i odrabiam zaległości w pracy ;/ dietkuję nadal, ale waga jakby stoi, na tym 80 z małym plusem się waha. Powodów jest kilka - weekendowe grzechy, mało picia i okres ;/ niestety ostatnio u lekarza doszło mi parę problemów z układem immunologicznym i hormonami, od dwóch dni jestem na tabletkach. Strasznie się boje, że przytyję ;/ już raz tak miałam +5 kg w 2 mce ;/ ale cóż, zdrowie ważniejsze. niestety nie mam czasu przeczytać całych zaległości, ale ... :) Jakobina- bez takich! już raz obiecałyśmy sobie, że zaczynamy tu i teraz, a nie od poniedziałku, od pierwszego, od ??? także dawaj Kochana! Dominika76 - faktycznie, ja również mam w diecie wieczorami warzywka, białko itp. :) klaudia086 - ja korzystam z bediet (oparte na vitali), jestem zadowolona, fajny interfejs, można wymieniać przepisy, jak się czegoś nie lubi i jest stosunkowo tania 2:0 dla pączków :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aaa, i nie wykreślajcie mnie z tabeli, motywują mnie Wasze spadki, pliss :) zważę się jutro, to podam aktualną wagę, bo jak dotychczas trochę rozregulowana przez wyjazd i resztę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie na śniadanie były faworki, na obiad pączki, a na kolację pizza. Hmmm....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny,,ja bez paczka i bez podjadania)))) jakobina u mnie tez w lutym przestój...jak w styczniu spadek tak teraz nic...(( pamiętaj mamy jeszcze 10 miesięcy i damy rade))) obiecalas mi))) millej nocki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćkasia
Jakobino ja zamawialam przez aptekę internetową DOZa do odebrania w stacjonarnej aptece , wtedy zaplacilam 398zl a gdybym zamawiała w stacjonarnej aptece to 430 musiałabym zapłacić. Nic nie ćwiczę, czekam na lepszą pogodę to będę chodzila z mamą i synusiem na kijki. Rano zjadam 2 kromki chleba ciemnego z wędliną i warzywami ok 11 duze jablko o 13 duzy banan ok 15 normalny zdrowy obiad wczoraj pomidorowka z razowym makaronem, dzis mielone surowka z pekinki i 2lyzki ziemniakow na kolacje serek wiejski, lub dwa jajka przez pierwszy tydzien na kolacje robilam koktail banan, jablko szkl mleka lyzeczka cukru brazowego i po poł lyzeczki lnu mielonego, otręby owsianne i pszenne zmiksowane pysznie smakuje i jest syte, ale na takiej diecie wcześniej przed wspomagaczem chudlam bardzo malo ok 0,3 kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Elcia nie martw sie bede tu chocbym miala pęknąć. W takim tempie to podejrzewam ze rozpoczne watek 2018r. Choc luty mi nie sprzyja to mysle ze po burzy przychodzi slonce. Staram sieale ciagle kicos wpada. No coz moze jutro bedzie lepiej. Zamowilam przez doz za 450zl.kasiu Strasznie malo jesz ja bym z glodu padła. Po tych krowkach mam wyrzuty. Och jakie to wszystko trudne. Przytyć bylo tak przyjemnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny gdyby nie wy to by mnie juz tu nie bylo i dawno bym wrocila do 100kg. To dzieku wam walcze sama ze soba i czekam az przyjda lzejsze dni. Jest mi trudno. Ale sie staram. Dzieki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćkasia
Super Jakobina zobaczysz bedzie lżej, tylko pamietaj ze musisz przy nich stosowac diete, niekoniecznie taką jak ja, ale troche trzeba się spiąć. Pozdrawiam wszystkie pa pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja lekarz nie znala tego leku. Zmierzyla mnie i zwazyla i kazala przyjsc za miesiac. Mysle ze to mnie tez zmobilizuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lala6600
Dołączam się ;) mam za sobą długą historię odchudzania, pewnie jak nie jedna z nas, a wsparcie jest najważniejsze. Trzymajmy się dzielnie i pracujmy do lata. Aktualna waga 58 kg przy 163 wzrostu, cel - 50 kg. Nie zjadłam dziś ani jednego pączka, ale obżarłam się wystarczająco innymi rzeczami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lala6600
Mam nadzieję, ze wspólnie będzie raźniej i efektywniej. Zamierzam codziennie wieczorem rozpisywać sobie posiłki na następny dzień i postaram się trzymać diety. Powodzenia ! ❤

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej kobietki:) Melduję, że pączka nie zjadłam- dietetycznie dzionek zaliczony, jeśli chodzi o aktywność to zaliczyłam 35 basenów. Pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Osobiście nie wierze w żadne diety cud. przetestowałam na sobie wiele diet odchudzających, ale niestety nie udało mi się zrzucić satysfakcjonujących mnie kilogramów. Próbowałam również różnego rodzaju tabletek na odchudzanie i innych suplementów spalających tkankę tłuszczową. I wszystko tylko pieniądze w błoto !!! Dopiero koleżanka poleciła mi, żebym poszła do dietetyka, jednak zawołał ode mnie tyle pieniędzy, że szkoda gadać, więc poszukałam strony z dietą odchudzającą i dietetykiem online…to był strzał w 10 ! Schudłam skutecznie i zdrowo w miesiąc 7kg. Polecam każdemu spróbować dietę personalną z tej strony http://dieta-odchudzajaca.com.pl/ …wreszcie wiem, co oznacza zdrowy tryb życia i skuteczne odchudzanie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie dziś Tłusty Czwartek ma full,zjadłam dwa pączki i lody. Ale jutro koniec. Wyznaczyłam sobie plan diety i będę się go trzymać. Następne ważenie w środę! A co tam u Was? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elka 42
Hej jak tak jak sobie wczoraj zaplanowałam zjadłam 1 pączka do porannej kawusi i tyle- reszta dnia był dietetyczna, bo cały dzien w pracy ale wieczorem rzuciłam się na swieżutki chlebek z masłem. Cos czuje ,że ta sroda nie bedzie przyjemna- na razie wage omijam szerokim łukiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmyszka
Hej też zważe się 1 marca ,szału nie będzie ale coś tam może z kilo mniej mam nadzieję.Dzis idę na basen poćwiczyć.Uslyszalam od jednej osoby ze jak byłam grupsza to ładniej wyglądałam.Tylko że ja mam sobie się podobać i tyle.No to do roboty kobietki ! Bo środa już blisko!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edziaaaaaaaa
Oj dziewczyny, co się dzisiaj w nocy ze mną działo to jakiś koszmar. :o W nocy obudziłam się i było mi tak niedobrze, że myślałam, że nie dociągnę do kibla, ale się udało na szczęście. Myślałam, że to koniec, nalalam sobie wody do szklanki i poszłam siedziec na kanapie. Tak sobie siedziałam, przechyliłam się, bo myslalam, ze zasnę- jak mnie nie dopadło!! :o No i w efekcie pół nocy spędziłam w wc, nie na kiblu, tylko opierając się głową o muszlę klozetową, nawet se podłożyłam pod nogi ręcznik hehe, żeby mi trochę wygodniej było. Dostałam za swoje. Nigdy więcej tyle pączków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolcia76
Hej dziewczynki! Dopiszcie mnie bardzo proszę do następnej tabelki, wagę obecną podam w środę. Start odchudzania 14.02.2017 z wagą 81,4kg przy wzroście 173cm. Mój cel to na początek 70kg. A potem zobaczymy. Dziś na śniadanko - musli z mleczkiem. Do pracy zrobiłam sobie sałatkę grecką. Na razie daję radę, bez większych grzechów (poza pączkiem wczoraj.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie piątek to ważenie :) bez szału, ale w końcu, po zastoju jest upragnione 79,8 kg! Po wczorajszych pączkach dziś orkiszowa bułka, jogurt naturalny i jabłuszko na śniadanie :) dobrego dnia dziewczyny!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aaaa i zapomniałam Wam powiedzieć, ustaliłam sobie cel :) 75 kg do maja - komunia chrześniaka i wesele przyjaciół. Jak schudnę kupię sobie czerwony garnitur lub jakąś wystrzałową kieckę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolcia76
Baaaasia grunt to się nie poddawać. Będzie lepiej. Przyjdą dni, że waga zacznie spadać:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćmyszka
Hej Basia gratuluję spadku ! Ja też czekam na te 79,9 kg.moze się uda!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
LALA600 Z CZEGO TY SIĘ ODCHUDZASZ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meliskaaa
hej dziewczyny. Ze wstydem przyznaję się do 5 pączków wczoraj. Oprócz tego masa innego jedzenia.Ja nie wiem co zobaczę na wadze 01.03 ale nie sprawdzam bo jestem przed @ a poza ty ciągle mam nadzieje ze dam rade chociaż zrzucic co nadrobiłam. Edzia no strasznie sie pochoraowałas po tych pączkach, a może co innego Ci zaszkodziło? Basii gratulije spadku poniżej 80,ja na to czekam od kilku m-cy, ale przy takiej diecie jak teraz to raczej nie w tą w stronę idę:) Kasia rzeczywiście pieknie Ci idzie ta waga. Dziewczyny no uwielbiam takie osoby ktore zamiast pochwalić jak widzą że się trochę schudło zaczynają z takiej beczki że albo wyglądałaś lepiej, albo zmizerniałaś, albo twarz jest za chuda przed odchudzaniem byłą ładniejsza wrrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Meliskaaa
oj spadku poniżej 80 gratuluję Baaasi oczywiście, Basi to dla mnie chudzinka jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×