Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nie nawidzę swojej pasierbicy....wreszcie to napisała.

Polecane posty

Gość gość
patologia to mało powiedziane... to dno... szambo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ło Boszsze,kolejny temat trzeba zakładać,bo na rozwodnikach i uczuciowym nikt nie podbija tych tematów ?! Nienawidzę pisze się tak czyli łącznie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To chyba prowo - trudno uwierzyć , że są tacy ludzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja jestem w stanie uwierzyć, że są tacy ludzie. Moi rodzice też się na mnie wypieli, ojciec olał, toksyczna matka dręczyła i robiła ze mnie potwora, nastawiała wszystkich przeciw mnie. Więc pewnie dla nie swoich dzieci też byliby równie podli, bądź podlejsi. Jedyna osoba z którą mam lepszy kontakt to ojczym - jakoś niby obcy człowiek a nie dał sobie zrobić prania mózgu. Ale jakby był podobny do autorki to też pewnie by mnie nieznosił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
-wspólczuję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeszcze zrozumiałabym, gdyby tu chodziło o nastolatkę, bo dzieci w tym wieku faktycznie dają popalić i chwilami można ich mieć dość. Ale tu mówimy o dziesięcioletnim, jeszcze małym dziecku. Jeżeli faktycznie jest taka zła, to obowiązkiem ojca jest zadziałać, póki jeszcze nie jest za późno. Tymczasem tatusiek kocha cudze dzieci a swoje ma gdzieś. Wydaje mi się, że autorka jest osoba niezdolna do kochania kogokolwiek poza swoja rodzina. ma do tego prawo, ale nie ma prawa wychodzić za faceta, który ma dziecko, jeżeli wie, że emocjonalnie sobie z tym nie poradzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To biedne dziecko kiedyś im to "odpłaci" a czas biegnie nieubłaganie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przecież to tasmańska. Ona zawsze gdy pisała tu o tej małej,to aż jad sączył sie z jej wrednego pyska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"No jeśli skupia się wyłącznie na dzieciach, gotowaniu i sprzątaniu, a facet staje się dostarczycielem kasy na dzieci i dom, a więź z nim i seks staje się czymś zbędnym (raz na miesiąc wystarczy, a najlepiej to wcale), to tak, kobieta jest winna rozpadowi rodziny. " Jasne. Co tam zmęczenie. Niech sie baba nie dwoi tylko troi żeby facetowi dogodzić. Niech wychodzi z siebie, niech sobie flaki wypruwa. Facet staje się dostarczycielem kasy powiadasz. A czyja to wina że taki jest podział ról ? Dlaczego obwiniasz o to kobietę ? A może to konieczność życiowa że robota do wykonania po prostu jest i nikt cię z niej nie odciąży. Masz jakiś pomysł na lepszą koncepcję ? To kto w takim razie posprząta, upierze, ugotuje i kto będzie się zajmował dziećmi ? Może facet w takim razie skoro jest taki pokrzywdzony ? a baba niech idzie do roboty. Myślisz że to go uszczęśliwi ? Taka zamiana ról ? No pewnie że nie. A co kobietę do ciężkiej cholery uszczęśliwi ? Może chociaż raz wy zapytacie o to głupie baby CO KOBIETĘ USZCZĘŚLIWI ? Może niech p*****lnie tym wszystkim i pójdzie do klubu się puszczać. Są takie co sie troją a nawet czworzą żeby i dom i dzieci były ogarnięte i facet przynajmniej wg jej myśli zaspokojony, a facet i tak zdradza bo sie żona znudziła, bo już ją poznał na wylot na co dzień, a kochanka to jeszcze nie nieznany ląd widziana od święta. To jeszcze się nie wyżuła jak guma do żucia. To do czasu też!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś No jak kobietę uszczęśliwi puszczanie się w klubie, to niech idzie. Każdy ma jakąś swoją wizję szczęścia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Niczego nie zrozumiałaś. Widzisz różnicę pomiędzy skupianiem się WYŁĄCZNIE na dzieciach i pracach domowych od bycia partnerką dla mężczyzny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spoko tylko facet też niech będzie partnerem dla kobiety a często nie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś gość dziś No jeśli skupia się wyłącznie na dzieciach, gotowaniu i sprzątaniu, a facet staje się dostarczycielem kasy na dzieci i dom, a więź z nim i seks staje się czymś zbędnym (raz na miesiąc wystarczy, a najlepiej to wcale), to tak, kobieta jest winna rozpadowi rodziny. xxx aha czyli jak baba dba o dom, szykuje posiłki i zajmuje się dziećmi i zaniedbuje relacje małżeńskie, a facet rzuci kasą i ma wszystko w d...pie zaniedbując żonę to winna jest kobieta :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś gość dziś Niczego nie zrozumiałaś. Widzisz różnicę pomiędzy skupianiem się WYŁĄCZNIE na dzieciach i pracach domowych od bycia partnerką dla mężczyzny? xxx a co z partnerowaniem kobiecie? osoba z 12.10 pisze o rzucaniu przez faceta kasą, a więc też nie o jakimś szczególnym zaangażowaniu z jego strony ale obrywa tylko kobieta jako ta zła i zimna kuchta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
aha czyli jak baba dba o dom, szykuje posiłki i zajmuje się dziećmi i zaniedbuje relacje małżeńskie, a facet rzuci kasą i ma wszystko w d...pie zaniedbując żonę to winna jest kobieta xxx Nie do jasnej anielki!Jeżeli w małżeństwie się nie układa to oboj****aba = żona i facet = mąż są współwinni. Rozumiesz? Nie jakaś obca baba = kochanka, która jest tego efektem a nie przyczyną!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś gość dziś No jeśli skupia się wyłącznie na dzieciach, gotowaniu i sprzątaniu, a facet staje się dostarczycielem kasy na dzieci i dom, a więź z nim i seks staje się czymś zbędnym (raz na miesiąc wystarczy, a najlepiej to wcale), to tak, kobieta jest winna rozpadowi rodziny. xxx ja jestem osobą z 12:10. Miałam na myśli sytuację, w której po urodzeniu dziecka facet idzie w odstawkę i jego żona zaczyna traktować go tylko i wyłącznie jak dostarczyciela kasy, bo dla niej liczą się już tylko dzieci i by w domu było czysto. Widziałam wiele takich sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co z partnerowaniem kobiecie? osoba z 12.10 pisze o rzucaniu przez faceta kasą, a więc też nie o jakimś szczególnym zaangażowaniu z jego strony ale obrywa tylko kobieta jako ta zła i zimna kuchta. xxx Nie obrywa tylko kobieta. Mowa jest tu o tym, że kobieta jest WSPÓŁWINNA. Gdy źle dzieje się w małżeństwie to zwykle wina znajduje się po mniej więcej po środku. Nie jest tak, że jedna osoba jest wyłącznie winna a drugiej nie można niczego zarzucić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tasmanska
Rozczaruje was !!!Nie, nie Tasmanska :D :D moja ma ciut wiecej niz 10 lat No ale oczywiscie, co zle ma dziecko to zawsze Tasmanska :D Czy ja kiedykolwiek napisalam ze nienawidze dziecka mojego męza? nigdy !!! Momenatmi nie znosze jej pewnych konkretnych zachowan, ale to nie jest jednoznaczne ze dziecka, bo to jets dza roznica nie lubic jakis wady a osoby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość marza
Autorko jestes zla kobieta i zycze twoim dzieciom tego by wszyscy dookola je znienawidzili razem z twoim mezem. Dzieci takiej kobiety nie zasluguja na nic dobrego. Ja juz je nienawidze chodz ich nie znam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorka to chora osoba i potrzebuje psychiatry, ktoś powinien jej pomóc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość marza dziś Jakiś krąg nienawiści się szykuje? Spoko. Mogę się dołączyć. Skoro nienawidzisz dzieci autorki to ja nienawidzę Twoich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość marza
Autorko a gdzie sa ojcowie twoich dzieci? Przejzeli na oczy i wyrzucili potwory bachory ze swojego zycia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nnnn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko NIENAWIDZĘ PISZEMY RAZEM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×