Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

DEPRESJA..

Polecane posty

Gość gość

Z depresją zmagam się juz 4 lata.... wpływa ona na całe moje życie...nie odczuwam, szczescia, radosci i miłości...jak mam kochać męża, jak nie umiem kochać? jak być szczęśliwą jak nie czuje szczęścia? Jedyne co mam to apatia, smutek i chęć zrobić sobie krzywdę.....mam dosć tej wstrętnej choroby...najbardziej boli mnie, że nie potrafie kochać męża..czuje się winna i jeszcze bardziej jest mi źle..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorze kojarzysz to miasto??? Kędzierzyn-Koźle Miasto w Polsce Kędzierzyn-Koźle – miasto w województwie opolskim oraz siedziba powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego, położone na Nizinie Śląskiej, na Śląsku Opolskim. Wikipedia Powierzchnia: 123,4 km² Pogoda: -4 °C, wiatr płd., 16 km/h, wilgotność 59% Hotele: 3-gwiazdkowe za średnio 210 zł. Wyświetl hotele Województwo: Województwo opolskie Liczba ludności: 58 749 (2015) Czas lokalny: środa, 18:10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo tak to właśnie jest wszystko przewalone przy depresji. Leczysz się, bierzesz jakieś psychotropy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Brałam i niestety jak sie lepiej czułam odstawiałam, wiec mam nawroty, przeszłam terapie, ale nic nie dała .. teraz znowu musze isc do psychiatry , ale nie chce przechodzic znowu tego samego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie wierzę w psychiatrów, a co do leków ciężko stwierdzić, czy bardziej pomagają czy szkodzą. Wiesz jak ja mówię na depresje, ze to taki rak umysłu. Niekiedy jest niezłośliwy i daje żyć, a innym razem co chwila atakuje i wyniszcza cały organizm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrze powiedziane rak umysłu :) mi leki pomagają, chociaż gdzies z tyłu siedzi coś w głowie i czuje, że czeka.. ja trafiłam na bardzo nieempatyczne lekarki , do dzis pluje sobie w brodę, że nie zareagowałam na niekompetencje jednej z nich, ale trudno, pozniej trafiłam na wspaniała Panią doktor, pomogła, ale ja jestem tym typem, który jak sie lepiej poczuje to rzuca wszystko i zyje..a pozniej przychodzi smutek... a terapia nie podziałała bo miedzy mna a Terapeutką nie było chemii i czułam się lekceważona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Właśnie sporo tez zależy na jakich ludzi trafimy, a własnie nie raz psychiatra zamiast pomóc to jeszcze dobije. Z lekami też różnie, jak są dobrze trafione to ok, ale jak źle, i ciągle zmieniane to masakra. Dobrze, ze masz kogoś bliskiego przy sobie. A mężowi powiedziałas to co w temacie napisałaś, ze przykro Ci bo nie odczuwasz miłości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mąż wie o wszystkim i bardzo mnei wspiera, ale serce mnie boli, że on tak sie stara a ja jestem jak kamień .. ciezko to opisać , przykro mi wtedy strasznie...czasem robie sie bardzo nerwowa bo taka stagnacja jest straszna...chciałabym sie cieszyc i kochać a nie potrafie po prostu ...chce sie cieszyc słońcem i nie potrafie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a psychoterapia? poszukaj w swoim miescie jakiegos dobrego specjalisty. byc moze terapia potrwa kilka lat ale w koncu cos musi drgnac... tylko kwestia spokoju i wytrwalosci jest tu wazna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zazdroszcze Ci takiego męża. I myślę, że przyjdzie taki czas, że poczujesz znowu że go kochasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pamiętajcie, że jeszcze jest pramolan i seronil i ten medical research A to ściema...Rozpisuje się ten opipramol na kafeterii Zmiana nastawienia i terapia np. behawioralno-poznawcza, jakaś psychoterapia u psycholog. Ukończenie psychologii moim zdaniem nie wystarczy. Poszukujcie specjalistów z certyfikatem ukończenia. np. Certyfikat Psychoterapeuty Polskiej Federacji Psychoterapii Certyfikat Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczo-Behawioralnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuje za słowa otuchy! :) terapie przechodziłam, nie pomogła. Może powinnam ją odbyć w bardziej przyjaznym miejscu . Ludzie, których nie dotknęła ta choroba nigdy nie zrozumieją co czuje w takich momentach jak ten...dzień za dniem ucieka..a ja nic nie czuje , niczym nie moge sie zainteresowac, męża mam super :) z tego co wiem to wielu wspołmałżonków odwraca się od osoby chorej , także tutaj mam naprawdę wsparcie i o co walczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Albo się odwracają, albo jeszcze w depreche wpychają :( Powodzenia, a własciwie lepszego samopoczucia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olka45
Moim zdaniem jak się ma takie problemy i tyle się z nimi walczy to warto wybrać się wreszcie do jakiegoś specjalistycznego miejsca i dać sobie pomóż np. do Klinika PsychoMedic.pl , gdzie przyjmą w Warszawie w 4 placówkach Ursynów, Centrum, Ochota, Praga Płn. Poczytaj o nich na: http://psychomedic.pl/psychiatra-warszawa/ . Zarejestruj się online lub telefonicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety to za daleko dla mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×