Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gosc1991

zero szacunku

Polecane posty

Gość gosc1991

Witam wszystkie babeczki . Musze gdzies to wszystko wyrzucic z siebie. krotko piszac. mieszkam ze swoim narzeczonym i dwuletnia coreczka od roku za granica. on pracuje ja zajmuje sie mala. planuje isc do pracy jak mala bedzie miala 3 lata. problem mam taki ze chlop po urodzeniu dziecka sie strasznie zmienił a ostatnio przegina pałe, przed chwila uslyszalam jak corka sie pytala gdzie jest mama a tatus jej odp co mnie mama interesuje , systematycznie slysze ze sie nie nadaje do niczego, ze jestem down, leszcz zebym sie rozpedzila i walnela glowa o sciane ze nie mam mozgu itp itd. dzieje sie tak jak wymagam od niego minimalnego zaangazowania w zycie typu uspienia dziecka w sensie ze dziecko sie kładzie do lozeczka rodzic na lozku i czeka az dziecko zasnie. nawet jego matka mi powiedziala ostatnio ze cieszy sie ze wyprowadzil sie z domu bo nie mogla znosic jego fochow nerwowosci. postanowilam ze odchodze bo nie pozwole soba pomiatac. problem jest taki ze nie mam pracy musze miec dochod a jezyk znam slabo. dopoki sie nie nauczę jezyka na tyle zeby moc szukac pracy wszedzie jestem zmuszona wysluchiwac tych rzeczy na swoj temat . mam nadzieje ze nie siade psychicznie wczesniej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość1991
i jeszcze sprawy lozkowe , wymaga odemnie sexu i jesli go nie dostanie przez x czasu tez sie w ten sposob wyzywa . tylko ze nasz sex wyglada tak : on lezy a ja mam byc zawsze gotowa, zero podniecenia zero uczucia nic. najważniejsze ze jemu ulzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×