Gość gość Napisano Styczeń 23, 2017 Niedawno wyjechałam z mężem na wakacje, do Francji. By napisać to jak najkrócej od razu przejdę do rzeczy. Wdałam się w romans z obcokrajowcem, najprawdopodobniej z imigrantem, który niedawno przyjechał do Francji. Myślałam, że będzie to niewinny skok w bok o którym mąż się nie dowie do czasu, gdy nie odkryłam, że jestem w ciąży. Na szczęście kochałam się z mężem parę dni po zdradzie więc mąż uznał, że to jego dziecko. Problem był przy na rodzeniach, gdyż okazało się, że dziecko jest czarne. Mąż tym samym dowiedział się o zdradzie. Przyznałam się. Na początku mąż mówił o rozwodzie, ale po paru tygodniach po wielu moich łzach i błagań mąż zdecydował się dać mi szanse. Problem był, gdy wyszliśmy razem z domu z dzieckiem i zobaczyli nas nasi sąsiedzi. Sąsiadka krzyknęła – „ależ to dziecko podobne do pana,” i obaj ryknęli śmiechem, mąż zrobił się czerwony i zawrócił do domu, mówi znów o rozwodzie. Jak go przekonać by nie przejmował się tymi durniami i wybaczył mi a dziecko wychował jak swoje? Dodam, że dziecko ma prawie 14 miesięcy, a więc i tak musiał by płacić alimenty, bo na zaprzeczenie ojcostwa jest tylko rok, prawda? A zatem kolejne pytanie – przy rozwodzie i tak musiał by płacić na mnie i dziecko czy tak? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach