Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

boję się złożyć skargę

Polecane posty

Gość gość

Czy ktoś z was pisał skargę? Ja nigdy i zastanawiam się czy, to zrobić. Wczoraj spotkała mnie pewna przykrość. Portier z mojej szkoły wydarł się na mnie bez powodu i nawet kiedy już stamtąd wychodziłam szedł za mną i coś wykrzykiwał. Nic mu nie zrobiłam, nie byłam nie miła. Zapytałam tylko czy nie wie kiedy naprawią klucz. A on na mnie z krzykiem. Zastanawiam się teraz czy nie wysłać mejla ze skargą, ale czy to się na mnie nie odbije?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podnoszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ile masz lat, gdzie to było, co dokładnie powiedziałaś i co on wykrzykiwał do Ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zapytałam czy nie wie kiedy klucz będzie naprawiony. On zaczął mnie przedrzeźniać i wykrzykiwać skąd on ma wiedzieć. Potem zapytałam go dlaczego jest nie uprzejmy i wtedy już zaczął normalnie głośno krzyczeć że on nie jest nie uprzejmy tylko ja mu zadaje głupie pytania. Powiedziałam mu, proszę na mnie nie krzyczeć, a on jeszcze głośniej powtarza to samo i idzie za mną krzycząc. Dla mnie kuriozum, taka reakcja na takie pytanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A gdzie to było w pracy, miejscu zamieszkania, używał wulgaryzmów? Jak on się teraz zachowuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
NA uczelnia. Nie wiem jak się po tym zachowa bo sytuacja świeża, ze wczoraj ale opryskliwy i chamski ton tego faceta jest czymś normalnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chcesz to złóż, ale jeśli nie wyklinał ani nie groził ci, tylko jego ton był opryskliwy i chamski, to raczej nic nie zdziałasz. No chyba, że jest on taki wredny, że wszyscy to wiedzą na uczelni, to wtedy przynajmniej będzie wiadomo, że masz 100% racji, a nie że ty to źle zinterpretowałaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To że jest opryskliwy i chamski, to wszyscy to znosimy i po prostu ignorujemy ale, to że idzie za kimś krzycząc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przewrazliwiona jestes.koles mial gorszy dzien.jakby cie uderzyl albo kuureew wyzywal itp. to co innego.daj mu spokuj.kup mu kawe albo czekoladki i wszystko bedzie ok :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mu mam kupować kawę? No w życiu. Też nie raz mam gorszy dzień ale nie wyżywam się na nikim. A już zwłaszcza w miejscu gdzie pracuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo jak straci prace przez ciebie to bedzie mial duzo czasu wolnego.i wtedy w tym czasie wolny moze isc za toba do twojego domu.i moze ktoregos dnia sie zemscic.daj mu spokuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To by znaczyło, że nie powinien nigdzie pracować, a być odizolowany w jakimś szpitalu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skargę napiszę. Upomnienie ze strony przełożonego bardzo mu się przyda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zanim odizoluja go w szpitalu albo policja go aresztuje on zdazy zrobic swoje.wystarczy mu kilka sekund.a policja za ile przyjedzie?daj mu spokuj.kup kawe na zgode.nie prowokuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to złóż, jeśli uważasz się dotknięta. Ja tylko stwierdzam, ze jeśli to był jednorazowy incydent i nie wygrażał ci, nie wyzywał wulgarnie, nie przeklinał, to trochę na siłę naciągasz sprawę. Bo tak jak inny gość napisał - albo miał gorszy dzień, albo może ma taki charakter, ale do póki nie obraża i jest akceptowany przez innych, no i dyrekcję, to chyba nie jest jakimś niepoczytalnym psychopatą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie tak dawno w tv widzialem kobiete ktora zosala oblana kwasem przez stalkera ktorego podala do sadu.oblana zostala w sadzie!!! Kawa mniej kosztuje niz ewentualne operacje plastyczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uważam bo zawsze jestem miła i uprzejma, wiec dlaczego ma mnie to spotykać. Poczułam się dotknięta, bo nie widzę porodu żeby sama na kogoś krzyczeć i tak samo znosić krzyki bez powodu. Kupując mu kawę czy czekoladki jeszcze go utwierdzę, że takie zachowania są ok. I tak jak napisałam też pracuję i nie wyobrażam sobie, żebym w swoim miejscu pracy tak traktowała ludzi. Nawet jak mam gorszy dzień. Zresztą czy zdarzyło wam się wyżywać na obcych ludziach kiedy macie zły humor? Mi nie, a nawet nie zdarzyło mi się na nikim wyżywać i to uważam za normalne zachowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak jeszcze powinna mu za to oblanie kwasem kawę kupić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestes walnieta autorko.szukasz sobie problemow na sile.robisz z p*****l powazne sprawy.zajmij sie swoim zyciem.brakuje cie seksu?moze jestes nie spelniona jako matka?lekarstwa wez np.persen i zapomnij.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co brakuje temu portierowi może pójdziesz go zaspokoić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćgosc6996
Ja na uniwersytecie jestem na takich skurwysynów cięty. Tak naprawdę nic z tym nie zrobisz. Na uczelni wyższej wszyscy pracowni tworzą tak zwaną "klikę", "grupę wzajemnej adoracji", gdzie jeden kryje drugiego i jak wiadomo kolega koledze nie będzie problemu robił. Niestety z tego powodu jest jak jest, nie ma żadnej odpowiedzialności za to co powiedzą i z tego wynika problem gardzenia studentami, którzy teoretycznie dają prace, a praktycznie zawracają dupę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i co?!koles siedzi w wiezieniu.czyta ksiazki,oglada tv,chodzi na silownie,darmowe zarcie.a laska slepa na jedno oko,oszpecona do konca zycia.kto tu bardziej cierpi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O rany, no to jeśli po raz kolejny piszesz, że nie zasłużyłaś na to i czujesz się dotknieta złym traktowaniem, to złóż tą skargę. A co do tego że jesteś zawsze miła i uprzejma, to chyba nie żyjesz od wczoraj i wiesz że ludzie są różni, mają rózne charaktery, i takie aniołki jak Ty to rzadkość. Ja też generalnie jestem miła, ale jak mnie coś wkurzy albo nazbiera się za dużo to i mi się zdarza krzyknąć na kogoś kto jest tego przyczyną. A ta propozycja od kogośc tu, zeby kupić kawe na przeproszenie, to uważam za błedną. Nie ma powodu dawać mu cokolwiek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kawa kosztuj 10zl.facet bedzie zaskoczony. Przemysli co nieco.to moze go zmienic.mnie zdaazylo sie bezdomnemu/alkoholikowi kupi piwo albo paczke papierosow albo obiad nawet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Omijaj gościa z daleka i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Boisz się złożyć skargę to nie składaj. Pytanie tylko czego się spodziewasz jak ją złozysz, że portier stanie się nagle milutki, czy że go mają zwolnić? Jeśli twierdzisz że on zawsze jest taki, to się nie zmieni. No i pytanie czy może ty jesteś przewrażliwiona i zbyt się tym przejęłaś, bo patrząc na to co dalej tu piszesz, masz myślenie typu - skoro ja jestem miła, to inni tez mają tacy być. No sorry ale nie na takim świecie żyjemy. I jako 20-paro latka chyba o tym wiesz, czy to pierwszy przypadek w twoim życiu, że ktoś podniósł głos na ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przebacz mu i zapomnij.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×