Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

moja mama ma chyba nerwicę

Polecane posty

Gość gość

mam 15 lat, i od około roku u mnie w domu sytuacja się pogarsza. Mój tata z nami nie mieszka. Moja mama ciągle kłoci się z resztą rodziny i ze mną. Krzyczy na mnie o drobnostki. Zakazuje mi sie spotykać z chlopakiem, ogranicza mi kontakty ze znajomymi, grozi ze nie bede mogla wychodzic, ze mi zabierze wszystko co daje mi szczęście. Nazywa mnie egoistką. Ciągle mówi ze nie taką chciala mieć córkę, że oddałaby mnie ojcu. Zabrania mi się spotykać z przyjaciółką bo jej nie lubi. Zakazała mi się spotykac z chłopakiem bo nie chcialam zanieść talerza do kuchni w tej chwili gdy robilam cos waznego a ona mnie o to poprosiła. Nie wiem co robić. Moi znajomi mówią, że ona faktycznie może być chora. To nie jest normalne zachowanie. Ona potrafi być miła i fajna ale nie panuje nad złością. Od świąt jest coraz gorzej. Ciągła kłótnia w domu. Dziadkowie grożą, że ją wyrzucą z domu. Ja ciągle płacze bo mimo ze nic nie zrobilam, ciągle na mnie krzyczy. Nie wiem już co robić. Naprawdę..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziecko ty chyba nie wiesz co to jest nerwica :o to że ktoś reaguje nerwowo nie znaczy że ma nerwicę, bo nerwica to właśnie coś odwrotnego, nerwicę powoduje przewlekły stres i wtedy człowiek ma lęki i np. zaczynają mu się trząść ręce, ale taki człowiek jest spokojny a nie nerwowy. Mylisz pojęcia Twoja matka może mieć jak już depresje i dlatego krzyczy bo jest już bezradna albo ma jakieś zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, zaproponuj jej wizytę u psychiatry i terapie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie nerwica, a inne schorzenie psychiczne. Ona zachowuje sie zaborczo i agresywnie. To moze być też skutkiem bezradności, rozczarowania życiem, ze jej się nie układa, to dlatego robi co może żeby innym - tobie - sie nie ułożyło. Możliwe, ze swoje żale, złość i rozczarowanie wylewa na ciebie, bo tak najłatwiej. Dobrze by było, zeby ktoś dorosły z nią o tym pogadał - albo z rodziny, albo psycholog, psychiatra. Bo jej zachowanie nie njest zdrowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najważniejsze teraz to szybko zapisać się do poradni. Szybko i sprawnie można zapisać www.medis.pl. Ja na wizytę czekałam 3 dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×