Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Studzia

Nie boicie się rodzic dzieci ?

Polecane posty

Byliście kiedyś na odziale onkologii ? Coraz więcej rodzi się dzieci, które chorują na nowotwory :o I inne choroby. Ja nigdy przez to nie będę mieć dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakbym wiedział że idąc na spacer złamie nogę, to bym nigdy z domu nie wychodziła 🖐️ przesadzasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cierpisz na hipochondrię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No dobra ale co będzie za 20-30 lat ? :o przeraża mnie toksycznosc tego świata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie, ale mam nerwicę lekowa, depresję, zaburzenie osobowości, prawdopodobnie początkowe stadium schizofrenii. Do tego ergofobia - lek przed praca. Mam też inne choroby, prawdopodobnie jestem bezplodna, bo mam zespół policystycznych jajników iproblemy z tarczyca.To tylko samodiagnoza lecz wiem na 100% ze po badaniach u lekarza to się potwierdzi. Mało tego podejrzewam że mogę mieć raka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieci choruja bo ich rodzice zra genetycznie modyfikowane zarcie. Nastolatki wygladaja jak wygladaja, mozna powiedziec ze dojrzale jak na swoj wiek bo rodzice karmia ich od malego genetycznie modyfikowana zywnoscia. Nie wspomne ze od malego rodzice karmia ich czyms takim jak wieprzowina czy wolowina. Na szczescie to nie moje dzieci, nie moj problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I cieszylabym się gdybym miała raka. Nie podjelabym wtedy leczenia. Może jedynie sprobowalabym leczyć się dieta, w formie takiego eksperymentu żeby zobaczyć czy to coś w ogole daje. Z chęcią zamienilabym się z osobami, z dziećmi chorymi na raka, bo one nie chca umierać a ja chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tez mam lek przed praca. Nie widzi mi sie zapieerdalac na czyjes a nie na swoje. Ide do pracy wykrecam im przykladowo 10000zl miesiecznie a ja dostaje 1500zl na miesiac. I ktis mi bedzie bredzil ze takie jest zycie. Wasze jest, mnie nikt na hajsie nie bedzie jeebal 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tez mam lek przed praca. Nie widzi mi sie zapieerdalac na czyjes a nie na swoje. Ide do pracy wykrecam im przykladowo 10000zl miesiecznie a ja dostaje 1500zl na miesiac. I ktis mi bedzie bredzil ze takie jest zycie. Wasze jest, mnie nikt na hajsie nie bedzie jeebal 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oni w tych szpitalach tych co maja raka to zabijaja xdd. Wielka zaloba bo ktos raka ma i do szpitala na wlasne zyczenie poszedl by go truli jaka szkoda xd. Chemia te dobre komorki tez zabija xddd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niby tak, ale znam parę osób co chemia ich uratowała. Znam nawet Panią doktor która miała raka gdy była młodsza. To było sporo lat temu i wówczas medycyna nie była tak rozwinięta, a jednak leczenie konwencjonalne ja uratowało i teraz sama leczy ludzi w tej dziedzinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mysle ze z ta chemia to jak loteria jednych wyleczy innych nie mojego zioma ojciec mial raka jakby nie poszedl do szpitala to prawdopodobnie by zyl chemia ktora dostal go dobila. Polecam film witaj w klubie z matthew mcgohaunahaga, co zachorowal na aids bylem w kinie xd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Studzia, dlaczego zawsze gdy pisze o wrednej malpce to ty piszesz jakiehos posta? Wiedziapem, ze po moim ostatnim temacie sie odezwiesz xddd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
weź Ty zmień obiekt zainteresowań xdd ona pewnie już się hajtnela i ma dzieci 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×