Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Rozstanie

Polecane posty

Gość gość

Czesc wam. Chce Wam opowiedziec pewna historie i zapytac, jak to widzicie. Okolo 10 lat temu poznalam pewnego chlopaka. Przez 10 lat cos do siebie czulismy, cos nas do siebie ciagnelo. Spotykalismy sie, ale nigdy nie bylo zwiazku. Ja potem wyjechalam za granice, i wtedy zdecydowalismy sie byc razem, pierwszy raz i jako pierwszy powiedzial, ze kocha. Wrocilam do Polski po paru miesiacach bycia razem na odleglosc. Natomiast gdy wrocilam do Polski, nie bylo niestety mozliwosci aby mieszkac w tym samym miescie, musialam zamieszkac 350km od niego. Ale spotykalismy sie bardzo czesto. Zwiazek trwal pol roku. Z racji ze znamy sie 10 lat, mamy troche tej wspolnej historii za nami. Zawsze sie klocilismy, nie zgadzalismy sie, urywalismy kontakt (zazwyczaj trwalo to chwile, tydzien, maksymalnie miesiac) ale i tak chcielismy tylko siebie. Bedac razem, ostatnie 2 tygodnie byly koszmarne, klocilismy sie bardzo mocno, raz sie zdarzylo ze dalam mu w twarz przy moich przyjaciolach. Bylam jego pierwsza powazna dziewczyna, pierwszej powiedzial "kocham" i przedstawil rodzicom. Mielismy bardzo duzo planow, wyjazdy, wakacje, wesela, w niedalekiej przyszlosci zamieszkanie razem. Ale sie troche posypalo, ze postanowilismy to zakonczyc. Tesknilam bardzo i prosilam o przebaczenie, gdyz wiem ze troche z mojej winy doszlo do rozstania. Kiedy zawsze mowil ze mnie chce i prosil abym zostala, tak pierwszy raz powiedzial "nie". Nie wiem co o tym myslec, czy to takie chwilowe? Wiem, ze nasza milosc jest silna, bardzo mocna. I wiem, ze mnie kocha, mowil mi to, kiedy sie rozstawalismy. Ze mu ciezko, przyjaciele go trzymaja, ledwo daje rade, ale nie chce. Myslicie , ze jest szansa ze jeszcze do siebie wrocimy? Jak troche odetchniemy od siebie, przez jakis czas nie porozmawiamy, to czy jest jakas nadzieja? Prosze o pomoc! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×