Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Tasiemka25

Jest mi przykro ...

Polecane posty

Gość Tasiemka25
A gdyby przenieśli tytuł własności na jedna osobę to co to da ? Skoro kredyt maja dwie osoby i banku to nie obchodzi kto użytkuje mieszkanie jak jedno przestanie płacić to zwróci się do drugiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko...wizyta u notariusza- nie. A chodzi o rozdzielnosc majątkową od daty podpisania, na przyszłość. Ustalenie jednego właściciela mieszkania- nie. To nie jest"uzytkowanie", a tytuł wlasnosci. Wlasciciel moze swoje mieszkanie np.sprzedać, wynająć. Jesteś na nie. No to lepiej pojojczyc, pożalić się, i nic nie robić. Powinniście wziąć dobrego adwokata , by załatwił raz a dobrze tę sprawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też uważam że skoro nie da się tego z byłą załatwić ugodowo to zwyczajnie powinien ten twój mąż załatwić to droga urzędowa, notarialna w ostateczności sądowa. bo tak to spłacicie to mieszkanie z którego ona się zapewne nigdy nir wyprowadzi więc będziecie z tego mieli wielkie nic. oczywiście dochodzi tutaj kwestia urazonego ego i ich przeszłości. a może twój małżonek poczuwa się do spłacenia jej tego mieszkania no to wtedy nic tobie do tego. z drugiej strony skoro czujesz się pokrzywdzona to walcz o swoje. przecież to sa pieniądze. nawet na wyprawkę, rzeczy różne dla dziecka itd... dziwię się że jej tak po prostu odpuszczacie i nic wam nie wolno tylko płacić. natomiast co do mieszkania samego to może zmień myślenie. z czasem wiadomo dziecku potrzeba więcej przestrzeni ale przy noworodku nie. a tylko bys miala w kolko sprzatanie bo metraż duży. pomysl jak pary u rodziców kątem w pokoju mieszkaja i jakoś jest. nie tragizuj pod tym względem. a telewizor wyłącz albo wycisz. albo kup mężowi słuchawki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uważam, że oboje zwyczajnie się boją byłej żony. A tytuł własności jest istotny, bo skoro mieszkanie jest na oboje, to Autorka może tam zamieszkać,z mezem, i z byłą żoną. Nie byłoby tamtej tak wygodnie i komfortowo, i sama pierwsza by szukała rozwiązania tej kwestii. Dobry prawnik, który wnosi sprawę do sądu o podział majątku i ustanowienie własności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×