Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Ilona1912

Potrzebuję pomocy.

Polecane posty

Witam serdecznie. Mam na imię Ilona i mieszkam w Warszawie. Pewnie powiecie, że moje ogłoszenie brzmi jak jedno z wielu, ale mam nadzieję, że tak nie będzie. Potrzebuję pomocy finansowej, nie dla mnie- lecz dla moich rodziców. Moi rodzice mieszkają na wsi, na północy kraju. Ja przeprowadziłam się do Warszawy niecały rok temu i utrzymuję się sama, ale nie jestem w stanie pomóc finansowo moich rodziców. Życie w Warszawie jest drogie, a ja zarabiam 1650 zł netto. Potrzebuję osób o dobrym sercu, które byłyby mi w stanie pomóc! Moi oboje rodzice nie pracują. Tata, po poważnym zawale serca od 10 lat jest na rencie, a mama nie pracuje. Odebrano jej zasiłek rehabilitacyjny, bo ZUS uważa, że jest zdolna do pracy, ale jednocześnie orzecznicy stwierdzili, że musi przejść jak najszybciej operację kolan, bo niedługo nie będzie w stanie chodzić. Chciałabym im po prostu pomóc. Trudno jest się utrzymać dwójce osób za 1000 zł, opłacić rachunki, kupić jedzenie, leki- na ktore wydają najwięcej! Spłacić zobowiązania finansowe, kupić drewno na opał lub węgiel. Stąd mój taki desperacji krok. Wynikający z miłości do rodziców i szacunku- bo przecież dali mi życie. Czy znalazłyby się osoby, które mogłyby mi pomóc? Nie oczekuję wielkich kwot... Zadowoli mnie nawet wpłata na konto w wysokości 10 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj mi cipkę a zapłacę ci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zadowoli cię 10 zł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podaj nr konta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za 10zł można mieć jedzenie na dwa dni. x Twoja opowieść trzyma się kupy, jak g_wno d_py :(. x Po pierwsze przyjezdna nie jest w stanie utrzymać się w Warszawie za 1650zł/m-c. x Po drugie: zaczęłaś pracę więc masz dopiero jakieś 20 lat. Twoi rodzice dobiegają najwyżej pięćdziesiątki (choć na wsi to pewnie dopiero 40-stki), a ty przypisujesz im choroby typowe dla 70-sięciolatków. x Po trzecie: gdybyś sama chciała im pomóc, to wyjechałabyś "na zmywak" za granicę i wysyłała stamtąd pieniądze, zamiast żebrać na tym forum. x Pisać potrafisz składnie, więc głupia nie jesteś. x Jedyny wniosek, to KOLEJNY OSZUST - WYŁUDZACZ :(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czemu nie korzystają z mopsu/gopsu? Nie tylko zasiłki im się należą, ale teraz zimą nawet deputaty węglowe. Czemu nie korzystają również z pomocy caritasu przy diecezji, tym bardziej na wsi, ludzie sie znają, wiedzą jaką mają sytuację. Wiesz tu każdy moze napisać i piszą różne historie, ale my nie wiemy czy to prawda, czy naciąganie. A mops, caritas wszystko sprawdzi i jak co to pomogą. O dziwo jest sporo instytucji, gdzie pomagają i finansowo i paczkami z jedzeniem, ubraniami, czy też konkretnie np. na wykup leków itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj ci swoją cipkę a zapłacę ci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czemu nie korzystają z mopsu/gopsu? Nie tylko zasiłki im się należą, ale teraz zimą nawet deputaty węglowe. Czemu nie korzystają również z pomocy caritasu przy diecezji, tym bardziej na wsi, ludzie sie znają, wiedzą jaką mają sytuację. Wiesz tu każdy moze napisać i piszą różne historie, ale my nie wiemy czy to prawda, czy naciąganie. A mops, caritas wszystko sprawdzi i jak co to pomogą. O dziwo jest sporo instytucji, gdzie pomagają i finansowo i paczkami z jedzeniem, ubraniami, czy też konkretnie np. na wykup leków itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do wypowiedzi mężczyzny/ kobiety sugerującej wyłudzenie. Mam 23 lata. Moi rodzice mają 57 i 60 lat. Co do utrzymania się w Warszawie za 1650 zł miesięcznie, jest to jak najbardziej możliwe. Żyję bardzo skromnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dasz mi cipkę to zapłacę ci więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak na marginesie oszustko, to zasiłek rehabilitacyjny wypłacany jest przez max 360 dni, a ty myślałaś, że jest to zasiłek ciągły. Jak widać kłamstwo ma krótkie nogi :P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z miłości do rodziców, prosisz obcych o pieniądze. Hmyyy... można i tak, ale jeśli mogłas ze wsi wyjechać do stolicy (i było cię stać na to) to i mogłaś wyjechać za granicę, szybciej i więcej byś zarobiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja ci wieże podaj jeszcze kod pocztowy bo nie idzie przelewu zrobić z samym nr konta .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mama była w gopsie. Powiedzieli jej, że jeśli złoży wniosek o pomoc/ stały zasiłek, w pierwszej kolejności weryfikują, czy jes możliwość "ściągnięcia" "alimentów" z dzieci- w tym przypadku ze mnie. Jeśli nie ma możliwości- spradzają stan finansowy rodziców ubiegających się o zasiłek- mama mojej mamy ma 89 lat! Mama zarejestrowała się w urzędzie pracy, sądząc, że może dostanie kuroniówkę, ale z racji tego, że została zwolniona z pracy. Firma jej wypowiedziała umowę w trybie natychmistowym- mają takie prawo po długotrwałym l4, obowiązuje ją karencja dotycząca kuroniówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty jej wieŻysz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mama zasiłek rehabilitacyjny dostała na komisji na rentę. Dostała go na pół roku. Niecałe 700 zł. W połowie stycznia stanęła na złożyła dokumenty na kontynuację zasiłku. Nie otrzymała go. Odwołanie nic nie pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Napisze tak, z racji setek oszustw szczególnie wyłudzania w internecie, nie wierzę "w ciemno już nikomu". Nie wiem, czy piszesz prawdę czy nie i nie dowiem się tego, bo musiała bym widzieć dokumenty, dochodów, lekarskie, z gopsu itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bez znajomości angielskiego nie znalazłabym szybko pracy za granicą. Łatwo jest powiedzieć, że mogłam wyjechać za granicę zamiast do Warszawy. W Warszawie miałam zaczepienie, znajomości. Przez pierwszy miesiąc mieszkałam u koleżanki i to ona pomogła mi znaleźć pracę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ilona1912 dziś Jaki rzadki splot nieszczęść :D. x Kobieta ze wsi, która NIGDY NIE PRACOWAŁA rodzi swoje jedyne dziecko w wieku lat 34. To biedne dziecko kończy z dobrym wynikiem szkołę przynajmniej średnią (co widać po tworzeniu przez ciebie zdań) i zmuszone jest do pracy za głodową stawkę. A jego biedni rodzice zapadają na straszne choroby, wykluczające jakąkolwiek pracę. Sam jestem po ciężkim zawale, więc nie pie_dol mi że taki mężczyzna, nie jest w stanie nic robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W jaki sposób żyjesz w Warszawie za 1650 zł? co wynajmujesz i za ile, że jeszcze jesteś w stanie za to przeżyć? Jakim cudem masz meldunek na Bemowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie że jej nie wieże ale musiałem coś sprawdzić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ilona1912 dziś Do prostych robót fizycznych, nie jest ci potrzebna znajomość języka. x Znowu łżesz jak suka ! x Osoba potrafiąca pisać tak składnie jak ty, nie zapomniałaby języka, uczonego w szkole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O ja mam blisko do niej ja jestem też z Bemowa. Do Ilona1912 Daj mi swoją cipkę a zapłacę i 1000 zł do ręki:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość 19:40 Nie wieże - nie wierzę (wieża w sensie konstrukcja, wierzę od wiary, nie wierzyć komuś)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Typowa wiejska rodzina :P. Babcia rodzi matkę w wieku lat 32, a mamusia rodzi jedyne dziecko w wieku lat 34.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Racja przyznaje się analfabeta ze mnie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość 19:25 Nie twierdze żeś analfabeta, dałam tamtą rozpiskę, bo na przykładzie łatwiej przyswoić ortografię ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ilona1912 dziś Kolejne kłamstwa ! x Świadczenie rehabilitacyjne przez pierwsze 3 m-ce, to 90% ostatniego zarobku. podana przez ciebie kwota, jest dużo mniejsza od 90% z minimalnego wynagrodzenia. x Papiery na kontynuację świadczenia należy złożyć najpóźniej na 60 dni przed końcem wypłacania świadczenia. Twoja matka powinna więc otrzymać jeszcze zasiłek za styczeń i luty. Komisja ZUS d/s świadczenia odbywa się w minimum 2 tygodnie, od złożenia dokumentów. nawet jeżeli twoja matka złożyła odwołanie od decyzji komisji w tym samym dniu, to na komisję odwoławczą musiałaby czekać przynajmniej do połowy lutego. x Brzydzą mnie ludzie, którzy w taki sposób wyłudzają pieniądze. x Ps. Przegięłaś z tą minimalną wpłatą 10zł. Dla prawdziwego biedaka, 10zł to są konkretne pieniądze, a nie symboliczna wpłata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×