Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

operacja nosa

Polecane posty

Gość gość

Witam, mam 15 i mam problem dotyczący mojego wyglądu. Chodzi o mój nos. Nie jest on krzywy ani nie mam zadnego garba, ale jest duzy, pelny i szeroki. Duzo osob nie zwraca nawet na to uwagi i wszyscy mowia mi, ze jest normalny, ale ja go po prostu nienawidze. Wiem, ze dziewczyny w tym wieku wymyslaja sobie pelno niepotrzebnych kompleksow, ale zazwyczaj nie zwracaja na nie zbytnio uwagi, a nawet jesli, potrafia sie z nimi pogodzic, ale ja nie umiem. Nie mam na nic ochoty, ciagle tylko mysle o nim, wstydze sie wyjsc gdziekolwiek jak go nie wykonturuje, nienawidze robic sobie zdjec, nie ma mnie praktycznie na zadnych zdjeciach rodzinnych, bo po prostu mam przez niego kompleksy z cala soba. Ogolnie mam bardzo nisko samoocene, mama czesto powtarza mi, ze zapisze mnie do jakiegos psychologa, chciala nawet ostatnio kupic mi ksiazke o poczuciu wlasnej wartosci, ale ja wiem, ze to mi nic nie pomoze, bo po prostu nie cierpie tego nosa. Wiem, ze to glupie, ale ja bardzo zwracam uwage na swoj wyglad i nie potrafię mieć do siebie dystansu. Wiem, ze nie jestem jakas brzydka, duzo osob powtarza mi, ze jestem sliczna, ale ja czuje, ze ten nos mnie zwyczajnie szpeci. Najbardziej mam dosc tego, ze caly czas mam przez niego zepsuty humor, nie spotykam sie z nikim praktycznie, siedze w domu i non stop patrze na niego w lustro albo w kamerke na telefonie. Mialam nawet taki klips na nos (akurat dzisiaj pogryzl i zepsul mi go pies) i nosilam go przez jakies 3 miesiace, ale on nic nie daje. Wiem, ze w wieku 16 lat mozna zrobic juz zrobic operacje i bardzo chcialabym ja zrobic. Nie chce byc jakims sztucznym plastkiem i byc idealna, to nie o to tu chodzi... Po prostu ja wiem ze nie pogodze sie z wygladem tego nosa, a przez niego powoli popadam w jakas paranoje... Chce po prostu czuc sie dobrze i normalnie sie zachowywac i cieszyc z zycia. Ja wiem, ze przesadzam, bo on nie jest jakis tragiczny, niektorzy maja gorzej, ale co mam zrobic, skoro nie moge go zaakceptowac. Wiec wracajac do tej operacji, nie wiem jak namowic mame. Ja wiem, ze ona sie nie zgodzi, powie ze to za drogo, ze nie wyjdzie i bede miala jeszcze gorzej i ze ta obsesja mi minie, ale to trwa juz rok i nie mija i wiem, ze nie minie, bo po prostu znam siebie i trudno jest mi cos wybic z glowy... Jak mam ja do tego namowic? Ona juz tyle razy mi tlumaczyla, ze jestem ladna, ze mam normalny nos, ze wyglad nie jest najwazniejszy, ale ja nie potrafie sie z tym pogodzic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiem ci tak. Sama to kilka razy napisałaś, że tylko ty widzisz w tym nosie coś brzydkiego. Czyli masz na 100% dowód że to problem w twojej głowie, a nie z nosem. (tu bardziej mądry psycholog by sie przydał). Druga sprawa, owszem mozesz teraz sobie zrobić operacje jako 16latka, ale musisz mieć świadomość, że twoja twarz w najbliższych latach zacznie się zmieniać na bardziej kobiecą. Zmienią się lekko proporcje i rysy i nagle może okazać się, że ten wcześniej zoperowany nos nie będzie pasować do twarzy i co znowu operacja? No i bierz jeszcze coś pod uwage, kazda operacja zawsze niesie jakies ryzyko powikłań itd. Masz normalny zdrowy nos, a mozesz potem już tak nie mieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
psycholog gowno da, jezeli codziennie widze sie w lustrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to nie patrz w lustro, bo masz g****o w głowie jak na 16 lat chcesz to rób się na pustaka, ludzie mają deformacje i żyją a ty musisz mieć cacy nosek jak z żurnala to se rób

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja w tym wieku powiedziałam swoim rodzicom, że chciałabym zrobić operację nosa. Nie robili problemów. Wybraliśmy dobrego chirurga i przed 19 urodzinami miałam zrobioną korektę nosa. Koszt to 15 tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:11 bez komentarza :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jednak skomentowałas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Teraz na konsultację czeka się rok, a na operację kolejne 3 lata. Przed robi się masę badań. Najbardziej straszą Ci, którzy nie mają pojęcia o tym jak to działa. Ewentualna poprawka po operacji to koszt ok 2 tys. Niewielki procent decyduje się na kolejny zabieg. Większość jest zadowolona. Trzeba wybrać tylko dobrego chirurga. Cena jest największym minusem. Jeśli nie chcesz ryzykować to musisz mieć ponad 10 tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chcialam do dr Szczyta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie porwonuje sie problemow miara innych, bo to oczywiste, ze zawsze ktos bedzie mial gorzej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja miałam u niego. Polecam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zmieniaj to co możesz, akceptuj to czego nie możesz zmienić. Nie mnie oceniać jeśli ktoś chce zrobić sobie operację. Wiem natomiast, że kompleksów najlepiej się pozbyć, bo przez całe życie coś nam nie będzie odpowiadać. Dziś to nos, jutro co innego. Tu jest to fajnie powiedziane: https://www.youtube.com/watch?v=rTg8IvmlKyE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×