Gość ae25224242342 Napisano Luty 25, 2017 Wyobraźcie sobie taki ciąg zdarzeń(realna sytuacja): 1. Dostaje cennik do przerobienia 2. Podczas obróbki otrzymanego cennika znajduje błędy więc proszę osobę, która mi go przesłała o korektę. 3. Otrzymuje korektę cennika, w której są jeszcze większe byki niż poprzednio...(zaczynam sikać ze śmiechu…) 4. Proszę o ponowną korektę. 5. Dostaje korektę, która nie została nawet sprawdzona – zaczynam wszystko od nowa. 6. W trakcie obróbki poprawionego(niesprawdzonego) cennika otrzymuję kolejną wersję cennika – tym razem sprawdzoną. 7. Zaczynam więc od trzeciej wersji, którą wreszcie została sprawdzona. 8. Odsyłam informację zwrotną, że wszystko zostało przygotowane. X 9. Osoba, która przesłała mi cennik z błędami piszę, że o czymś tam zapomniałem….a ja się pytam was kiedy miałem mieć na to czas skoro, musiałem przerabiać kilka razy jej niesprawdzone cenniki? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach