Gość gość Napisano Kwiecień 7, 2017 kiedyś lubiłam alkohol, dzisiaj uważam, że to stan po to coś uwłaczającego i tylko chwilowo poprawiającego samopoczucie i odcinające od rzeczywistości, potem jest tragicznie. Nie będę już się upijać, studenckie przyjemności są nic nie warte. Żal, że nawet wartościowi ludzie dają się w to wkręcić. Gdybym miała więcej rozumu i mogła cofnąć czas, nigdy nie zaczęłabym alkoholowych przygód. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach