Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Problemy z byciem w związku co robić

Polecane posty

Gość gość z Paryża
Mówić można wszystko☺a jeszcze to NIGDY i ZAWSZE, miód malina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przebąkiwał, bo on się też zamierza wyprowadzić od rodziców za maksymalnie rok, jak znajdzie inną pracę. Ale dla mnie - nie ma mowy. Nie wygląda na niepoważnego :P wygląda na aż za poważnego. i ma naprawdę dużo zalet, plus można na niego ZAWSZE liczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość z Paryża
Zaraz mu spowszedniejesz i jeszcze ty bedziesz o spotkania prosic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo tak z boku patrząc na twoje słowa, zależy ci na nim bo jest inny niż poprzedni, czujesz jakbyś miała jakąś szansę którą boisz się zmarnować a jednocześnie masz wątpliwości czy to faktycznie szansa... Znam z dość bliska jeden taki związek, i to jest jak uwikłanie. W emocjonalnej sieci. Bądź z tym kogo dopiero będziesz kochać całym sercem , a nie "bo nie chcę nikogo innego". Jest właśnie podobny z charakteru jak poprzedni :). Może ja nie umiem kochać całym sercem. Może nie wiem co to jest. Ja już pisałam, u mnie związki międzyludzkie dość ciężko wyglądają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
typowe gadki na kafe -nie kochasz go na pewno -ee, tak krótko się znacie, on cię i tak zaraz oleje -daj mu odejść, ty bezbożnico! dobrzy ludzie jesteście :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
daj mu spokoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widocznie te problemy dziuni są typowe. Z tym że kazda uwaza sie oczywiścieza wielce wyjątkową, surprise surprise

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ktoś się tu uważa za nietypowego? bo niektórzy to jak chrzanią to się czytać tego nie chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem podobna. Niestety,musisz zaleźć osobę tak samo niezależną i taką, która zaakceptuje kocią osobowość. On daje Ci pewną stabilizację, być może to jest ciekawe,ale z czasem zrobi się niewygodne i Was ta sytuacja finalnie unieszczęśliwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie moja wina że wszyscy się we mnie zakochują i chcą poważnych związków. Ja nie jestem taka jak moje kolezanki, potrzebuje niezaleznosci, a niestety kazdy facet nie widzi świata poza mną. Cóż poradzić na to że jestem taka wspaniała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:51 Widzisz, tylko najgorsze, że ja naprawdę nie chciałabym rezygnować z tej relacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:51 już podszyw się zaczyna. Typowe... Boli cię coś, co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skończ juz to prowo denne albo wpierw uniezaleznij sie faktycznie(czytaj:wyprowadz się i utrzymuj sie samodzielnie)a potem dopiero związki. Teraz brzmisz jak gimbaza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podszywy mi zazdroszczą że mój facet mnie tak uwielbia i chce powaznego zwiazku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:54 A ty wyjdź z tego wątku i przestań chrzanić, bo te oskarżenia o prowokacje w co drugim wątku na tym forum podpadają pod psychozę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No tak, bo można mieć problem z niezależnościa tylko i wyłącznie, jeśli mieszkasz samemu, najlepiej jeszcze miej własnościowe mieszkanie :D jak mieszkasz u rodziców to jesteś gimbaza i g****o masz do gadania o czymkolwiek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trudno tak debilnego wątku nie posadzac o prowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem wszystko bo jestem piękna i niezalezna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Muszę konczyc bo rodzice ruter wyłączają na noc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Debilnego w twojej opinii. Nie przychodzi ci do główki, że ludzie są na świecie różni, co? no, ale tak, twoja opinia jest jedyna i masz monopol na prawdę :D pozdrawiam. p.s i nie podszywajcie się już, bo to wy się jak dzieci zachowujecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale cieszę sie ze moglam się z wami podzielić tym jak niezalezna i wyjatkowa jestem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety, Związki to wieczne kompromisy(a wiadomo że wielu kompromis nie satysfakcjonuje, nie ma czesto. czegos takiego jak wygrana-wygrana), szczegolnie jesli ktos ma nature np tradycjonalisty. Dlatego musisz zastanowić się nad tym, czy faktycznie jestes osobą która udźwignie ten bagaż, i czy wybranek przejrzy ( ale tak naprawde, a nie pitu pitu) na oczy i okaże zrozumienie i będziecie mogli wypracowač swój model. Zawsze warto próbować :) powodzenia Wam życzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:01 ale ja się nie cieszę, że mogę czytać twoje wpisy, bo nieszczęśliwy jesteś, człowieczku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość z Paryża
Popracuj nad komunikacją w związku. A to że ludzie są różni to truizm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:02 No właśnie - a mi połowa pisze, że moje problemy są "banalne" no bo przecież da się pogodzić wszystko i z czym ja do ludzi... Dzięki, może uda się coś wypracować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No przepraszam cię, ale komunikacji bardziej to juz raczej usprawnić się nie da. On wie o wszystkim ,o każdym aspekcie, ja wiem o jego oczekiwaniach tylko co z tego, skoro się tak rozmijamy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiemy, że musimy wypracować kompromis, ale on z tego co widzę nie umie się pozbyć pewnych przekonań, podobnie jak ja swoich. On raczej oczekuje, że to ja stopniowo będę się skłaniać w stronę, jaką on chce szanuje moje zdanie, to widać, no, ale jego oczekiwania są "popularniejsze" społecznie, że się tak głupio wyrażę i pewnie też po części z tego względu tak sądzi. On powiedział, że jego ideałem związku są tacy nasi znajomi (którzy to się widywali bardzo często, a zamieszkali po 1,5 roku znajomości, i ogólnie dziewczyna jest typem naciskającej na faceta, który jest podobny do mnie pod pewnymi względami, a może nawet gorszy, ale ugiął się)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość z Paryża
Haha, to grauluje dobrego samopoczucia. Skoro wg ciebie wasza komunikacja kwitnie a ty szukasz porad na tym slabym forum.. Btw to ze ty komunikujesz czego chcesz i on robi to samo wcale nie oznaczaze umiecie rozmawiac, czego zreszta dowodzi ten wątek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to panie mądralo, jakie jest rozwiązanie tego problemu, żeby obie strony były zadowolone? skoro to wszystko jest takie proste :) BTW, po co siedzisz tutaj, skoro uważasz, że to forum jest słabe? tracisz swój czas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie slichaj goscia z Paryza, widac ze teoretyk i nigdy w zwiazku nei byl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×