Gość gość Napisano Kwiecień 15, 2017 Wylałam dzisiaj ojcu piwo. Co prawda nie jest on pijakiem, ale codziennie po pracy wypija jedno piwo. Pali też bardzo dużo papierosów. Paczka dziennie to minimum. Dzisiaj, poproszony przez wujka (ten akurat jest alkoholikiem okropnym), mój tata pojechał do sklepu po alkohol dla wujka, czyli swojego brata. Nawet pożyczył mu na ten alkohol pieniądze. A że mój tata już piwo dzisiaj wypił, w sumie to nawet dwa i pojechał do sklepu, to jak wrócił wylałam mu trzecie piwo do kranu. On powiedział, że zaraz sobie pojedzie nowe kupić. A ja na żarty że zadzwonię na policję że jeździ po alkoholu. No a on, że są święta, że można sobie wypić. No i w sumie to już koniec tej historii. Dobrze zrobiłam? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach