Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Brasileira

Co zrobić? Proszę, pomóżcie

Polecane posty

Cześć, jestem Asia mam 13 lat i mieszkam w Warszawie. Mój problem polega na tym, że moja mama mnie olewa, po prostu nie chce ze mną rozmawiać, podchodzę do niej, i kiedy coś mówię to mi tylko przytakuje i odwraca głowę. Nie wiem, może nie ciekawi jej co mówię, zazwyczaj opowiadam co mi się przydarzyło w dniu, opowiadam o sobie, próbuję ją jakoś zachęcić do rozmowy. Jedynie o czym chce rozmawiać to o szkole. A w szkole ostatnio mi się pogorszyło, boję się że będę mieć zagrożenie z historii. Nie potrafię nic zapamiętać, i tak do nauki ciężko mi się zabrać, a jak już to potem wszystko zapominam, a dużo powtarzam. Czuję się jakbym była jakaś ograniczona. Do tego wszystkiego dochodzi mój problem, którego nikt nie potrafi zrozumieć, sama nie wiem co się dzieje. Przez tą całą sytuację w domu zaczęłam się ciąć, i do tej pory pamiętam ten dzień (27 października 2016 roku), w którym pocięłam się po nodze (nad kostką) i chwilę później zrobiło mi się słabo. Po tym wszystkim mam takie dziwne uczucie ucisku w nodze, tylko wtedy kiedy o tym pomyślę. Potem w grudniu, kiedy się schylałam po coś do plecaka na przerwie, chrupło mi w kręgosłupie, przeczytałam w internecie że może potem boleć po tym głowa, i mnie do dzisiaj boli, też kiedy pomyślę. Kolejną rzeczą, która mnie dręczy to ból oczu, raz ktoś mi machnął ręką przed oczami i w tym czasie pomyślałam, że mogą mnie boleć od tego oczy, i bolą. Coraz mniej osób mnie lubi, bo kiedy coś mi machną, szturchną, cokolwiek, zaczynam na nich krzyczeć. Nie wiedzą o tym, że mam taki problem. Boję się komukolwiek o nim mówić. Próbowałam mamie, ale ona mi odrazu powiedziała żebym nie wymyślała. Teraz sama nie wiem czy ja wymyślam, czy nie. Bardzo mnie to męczy, myślę o tym non stop, dosłownie NON STOP! Moja mama na mnie krzyczy, że jestem leniwa, nieposłuszna i małorozmowna. Kiedy ja naprawdę próbuję się z nią dogadać. Jestem zazdrosna o siostrę, mama zawsze po pracy do niej przychodzi i razem rozmawiają. Ale rozmawiają w taki sposób, że obgadują naszych sąsiadów i innych ludzi. Moja siostra ma 16 lat. Czy moja mama naprawdę potrafi rozmawiać jedynie o szkole i o naśmiewaniu się z innych? :( Chciałabym z nią kiedyś porozmawiać jak mi minął dzień, co u mnie, czym się interesuję. Choć w sumie teraz mam coraz mniej zainteresować, jestem podatna na sugestie, kiedy ktoś mi coś powie że coś jest głupie ja w to od razu wierzę. I zdaję sobie sprawę, że to nie ma sensu a jednak. W taki sposób straciłam wszystkie zainteresowania. Lubiłam sobie posłuchać japońskich piosenek, to usłyszałam od mamy i siostry, żebym nie włączała tych "chińskich przyśpiewek". Czy ktoś może mi powiedzieć co robić? Z dnia na dzień chce mi się coraz mniej żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Smutno mi sie to czytalo...bardzo Ci wspolczuje. Sprobuj poszukać bliskiej osoby z która porozmawiasz od serca i sie wygadasz, może jakiejś przyjaciółki. Na pewno ktoś taki sie znajdzie u Ciebie w klasie, szkole?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak na 13 lat to nieźle piszesz ?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
''gość dziś Smutno mi sie to czytalo...bardzo Ci wspolczuje. Sprobuj poszukać bliskiej osoby z która porozmawiasz od serca i sie wygadasz, może jakiejś przyjaciółki. Na pewno ktoś taki sie znajdzie u Ciebie w klasie, szkole?" Nie znajdzie, w podstawówce miałam jedną bliską koleżankę, kolegowałam się z nią przez 3 lata, od 4 klasy, ale teraz poszłam do gimnazjum, a ona się przeprowadziła do innej dzielnicy Warszawy. Staramy się utrzymywać kontakt, ale to nie takie łatwe ''gość dziś Jak na 13 lat to nieźle piszesz ?!" Nie rozumiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego nie napisałaś nic o ojcu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak miałam to napisać, żeby tak nie brzmiało, Nieinie? Starałam się to napisać jak najładniej, nie potrafię lepiej :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×