Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Przeżyłam...

Polecane posty

Gość gość

Kupiłam sobie taką sukienkę https://www.blackorwhite.pl/czerwona-sukienka-z-baskinka Pasek i buty za drugie tyle. Mama powiedziała, że mąż zabije mnie za rozrzutność. Siostra chciała mnie zabić z zazdrości. Mąż chciał jakąś wiertarko wkręcarkę (albo odwrotnie). Popatrzył i stwierdził, że z tą wiertarką na ulicy tak dobrze by nie wyglądał. W życiu nie miałam takiego rypania. Upss...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I to ci się podoba ? Z czym do ludu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A na drzewach zamiast liści wisieć będą komuniści

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też bym tak chciała. Z pustej ciekawości zapytam czy sukienka przeżyła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odwracalnie.Będzie jak nowa, Pasek się trochę zmęczyl . Lewego buta szukałam kika minut. Wiecie, źe dalej jestem w tym ciuchu. Może się obudzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Brak dekoltu = mało sexi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Heheh, szeptaczka nie moze spac ? Ale sukienka ladna, sam bym Cie w niej wyrypał...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dałam mu w końcu, za sukienkę i gustowne trzewiki warto!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobra rekama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko! Nie pisz więcej takich tekstów, bo skonam z zazdrości. Nie stać nas na sukienkę za 400+dodatki. Kupiłam sobie jeansy przez internet i leżą na mnie jak zwłoki na płocie. Nie umiem robić zakupów i pewnie do końca życia pozostanę łajzą. Jak już musisz bazgrać, to poradź, chwalipięto, coś osiągalnego dla takiej biednej ofiary jak ja, tym bardziej że mąż mi grozi, że sam zacznie mi ciuchy kupować. Kompletny blamaż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×