Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość delgarbaldina

Poznałam idealnego faceta...

Polecane posty

Gość delgarbaldina

Teraz nie mogę o nim zapomnieć. Mam wrażenie, że ten jego wyidealizowany obraz na stałe zakorzenił się mojej głowie i przez to widzę innych mężczyzn w niewłaściwym świetle :///

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zdobądź go, jeśli się nie da spróbuj zapomnieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tez tak mialam pare lat temu, nie moge przestac o nim myśleć, choc nic nas nigdy nie łączyło, w dodatku teraz jakas baba z nim mieszka, a ja szaleje z zazdrości! Nawet o byłego nie bylam tak zazdrosna, a tego nie moge przebolec, choc nie jest wysoki, przystojny, bogaty, to dla mnie ideal, musze go zdobyc, czuję że to ten jedyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość delgarbaldina
Dokładnie to czuję... Chyba nikt nigdy mnie tak nie pociągał, dosłownie kolana mi przy nim miękną. Podobał mi się od pierwszego spotkania, a kiedy poznaliśmy się lepiej okazało się, że jest prześwietny. Inteligentny, zabawny, charyzmatyczny. W dodatku lubimy te same rzeczy, mamy tę samą pasję i pomysł na życie. Świetnie mi się z nim rozmawia, inspiruje mnie. Wiele razy zaoferował mi pomoc... W dodatku wiem, że mu się podobam - fizycznie i "psychicznie". Niestety jest zajęty. Zmuszam się, żeby nie rozwijać kontaktu, chociaż ciągle o nim myślę. Ostatnio nawet śniliśmy o sobie nawzajem. Wyszło przypadkiem. Jestem wściekła, że nie będzie mi nigdy dane przeżyć nawet krótkiej znajomości z nim, żeby się przekonać czy to nie był ktoś wyjątkowy dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość delgarbaldina
Przez dłuższy czas sądziłam, że mi przeszło i byłam zadowolona, bo to niefortunne zauroczenie. Ale odezwał się i wszystko wróciło w pięć minut :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość delgarbaldina
Skąd ja to znam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idealny czyli bogaty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Taa idealnego haha. Nie ma takiego tępa idiotko. Widac ze lecisz na wyglad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
WowApp to twoja szansa na dodatkowy zarobek! Przede wszystkim musisz wiedzieć, że WowApp to darmowa aplikacja mobilna oraz na komputery stacjonarne, którą można wykorzystać dokładnie w taki sam sposób, jak inne komunikatory, z których dotychczas korzystałeś. Służy ona do czatu tekstowego, rozmów audio i video oraz prowadzenia konwersacji grupowych, w trakcie których można uczestnikom przesyłać pliki i zdjęcia. Firma oddaje 70% wpływów z reklam, które są wyświetlane wewnątrz aplikacji . W ten sposób możemy uczestniczyć w branżach: mobilnej reklamy, która jest warta 135 miliardów dolarów rocznie oraz międzynarodowych połączeń telefonicznych, która jest warta ponad 5 miliardów dolarów rocznie. W ramach aplikacji możesz korzystać ten z mechanizmu Cash Back , czyli zwrotu częśc****eniędzy, jeśli tylko korzystasz z usług płatnych i wydałeś pieniądze np. na połączenia z telefonami komórkowymi stacjonarnymi (funkcjonalność znana np. ze Skype Out). Firma WowApp zwraca 10% tego, co w niej wydałeś. Oczywiście rozmowy pomiędzy użytkownikami aplikacji są ZAWSZE darmowe. Każdy użytkownik WowApp może polecać następnych użytkowników i otrzymywać dochody z reklamy jakie oni oglądają, aż do 8-mego poziomu poleceń w głąb tzw. Networku. Dochody z reklam są wypłacane codziennie, a z rozmów i zakupów wirtualnych numerów telefonu natychmiast. Otrzymujemy je w walucie własnej firmy WowApp, czyli tzw. wowcoinsach (żetonach wow). Kiedy zbierzemy ich więcej możemy je wymienić na dolary amerykańskie, a następnie przelać na konto bankowe, kartę kredytową lub PayPal. Czy warto sobie zawracać głowę jakąś aplikacją do komunikacji? Sam sobie odpowiedz na to pytanie, wiedząc że: Skype ma obecne 74 miliony użytkowników Ponad 8 milionów użytkowników Skype wykonuje z niego płatne rozmowy Whatsapp ma... ponad 900 milionów użytkowników! Wyobraź sobie, że polecasz darmową aplikację kilku znajomym i rozmawiasz z nimi przez nią, a potem oni robią to samo i za rok czy dwa masz w swojej strukturze kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy generują Ci dochody z oglądanych przez siebie reklam. Dołącz DZISIAJ i na własnym przykładzie zobacz, że możesz codziennie otrzymywać % z wypływów z reklam, jakie wyświetlane są w twojej aplikacji, a także w aplikacjach osób, których zaprosisz, że też korzystali z darmowej aplikacji do rozmów online! Kliknij w ten link: https://wowapp.com/w/lukasz96 i dołącz klikając w żółty przycisk na stronie, jaka Ci się otworzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość delgarbaldina
Oczywiście, że nie ma. Dlatego poniżej tytułu napisałam "wyidealizowany obraz"... :/ Za to są ludzie, którzy pasują do siebie lepiej niż inni i tacy, którzy odpowiadają nam bardziej niż inni. Chodziło mi o sam fakt tego, że czuję z nim bardzo specyficzną więź, której nie mam z innymi mężczyznami. Mam świadomość tego, że życie z nim może być inne, niż mi się wydaje. Chodzi o to, że nigdy się nie przekonam jak jest naprawdę i to mnie męczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niestety takich facetów jest bardzo mało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:29 ale dlaczego masz sie poddac i rezygnowac z marzen? Wiem moze to naiwne, ale ja ciagle czekam na jego rozstanie z tą kobietą, wiem, że on za bardzo nie lubi dzieci, moze ta kwestia ich porozni, tak bardzo chcialabym miec choc cien szansy by sie do niego zblizyc. Masz o tyle dobrze, że wiesz iż mu sie podobasz, a dziewczyna nie sciana... Moze sie rozstana? Gorzej jakby juz obraczke mial jeden i drugi ideal. (jak moj ideal wezmie slub to sie chyba zalamie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I moze dlatego sa dla nas idealni, bo sa nieosiągalni, nie poznamy ich blizej, nie poznamy ich wad, bedziemy zyc naszymi wyobrazeniami o nich... Choc kto wie, moze nastapi jakis przelom? Co Ci mówi intuicja? Mi moja mowi, bym nie tracila nadziei i warto czekać. Mi tez miekna nogi na jego widok, cala sie trzese a jak pare razy musialam z nim pogadac to sie jakalam, bylam nerwowa, jak idiotka! Ale nie umialam przy nim sie opanowac, tak na mnie dzialal, nawet zaczelam go unikać, pewnie pomyslal, że jestem nienormalna on z kolei bardzo opanowany, spokojny, taki facet o jakim marze, zero nerwowosci, spiecia, lagodny, o czulym spojrzeniu, uśmiechu... Dodam jeszcze (glownie dla głupich prawikow) , ze nieraz mialam kontakt z o wiele przystojniejszymi facetami i na luzie rozmawialam, nie robili na mnir az takiego wrazenia. Kolezanki gdy go zobaczyly tez sie zdziwily "to jest ten ideal? Taki zwyczajny?!" a dla mnie jest nadzwyczajny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość delgarbaldina
Właśnie to jest ten dylemat.. z jednej strony mogłabym pociągnąć znajomość, bo chciał się spotkać i pogadać, ale czasowo się nie zagraliśmy. Ze trzy razy nawiązywał do spotkania i teraz mogłabym go gdzieś wyciągnąć. W dodatku miał mi coś dać. Tylko nasza ostatnia rozmowa przy alkoholu skończyła się odrobinę dwuznacznie. Nic się nie wydarzyło, ale była wyczuwalna bliskość, chemia. I nie wiem, czy potrafiłabym z zimną krwią uwodzić cudzego faceta. Tym bardziej, że byłam zdradzona... Teraz liczę na cud z nieba :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość delgarbaldina
Z tym ślubem - to by była katastrofa. Mnie też intuicja mówi, że to ciągle nie jest koniec znajomości. Tym bardziej, że on od bardzo dawna przewija się przez moje życie w różnych dziwnych sytuacjach. Nawet śniliśmy o sobie nawzajem, dzień po dniu. Kiedyś stwierdził, że jestem pierwszą kobietą, która tak bardzo rozumie go w pewnej istotnej kwestii. To mnie dobija niesamowicie :/ Myślę, że masz rację i marzenia o facecie to jedno, a życie z nim drugie. Tylko wtedy możesz to ocenić uczciwie i odetchnąć... A tak ciągle tęsknisz i marzysz. Wygląd nie ma tu nic do rzeczy, to zupełnie inaczej działa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość delgarbaldina
Po prostu czasem nas do czegoś ciągnie i za wszelką cenę chcemy tego "dotknąć"... Myślę, że dlatego ani słowem nie zająknął się przy mnie o tym, ze kogoś ma. O domowych sprawach. Też go ciągnie. To brzmi jakbyśmy że sobą flirtowali, ale tak nie jest. To się odbywa między zwykłymi słowami. Kto wie? Możeżycie zrobi nam niespodziankę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stowarzyszenie femina
ydiotki. śmierdź samcą! oni wszyscy nienawidzą kobiet i traktują je tylko jak krowy rozpłodowe do wysrywania bachorów a potem do prania jego osranych gaci ydiotki wy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość delgarbaldina
Tsss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie chwali się faceta przed śmiercią, jak dnia przed zachodem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość wczoraj : mam to samo, taki paraliż, a on taaki spokojny. Opisałaś dokładnie moją sytuację. Dla nas idealni, bo jesteśmy zakochane i to ostro. I to nie jest dobre, bo przez takie reakcje na niego, nie będziesz mogła się do niego zbliżyć na spokojnie, chyba jak lekko Ci przejdzie, a to są lata. Kiepsko to widzę... tylko na wzdychaniu się to skończy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość delgarbaldina
Też prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość delgarbaldina
A ten Twój "ideał" wolny czy też kogoś ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też spotkałam takiego mężczyznę (Y) kiedyś i podjęłam złą decyzję! Byłam zakochana w innym (X). z którym wtedy jeszcze nie byłam, nagle pojawił się ten drugi i jakaś niesamowita fascynacja. Inny świat. połączenie emocji, widzenia świata i ta nietypowa więź. też mieliśmy wspólną pasję. Ale moja przyjaciółka zakochała się w Y i jakoś tam odstapiłam go jej, bo byłam już zakochana i to mocno... a ten mój to dupek był kosmiczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie mogę tego odzalowac do dzisiaj, bo zawsze kiedy spotykam go, jest między nami to COŚ. Spojrzenia w oczy, że cały świat zwalnia, ehh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×