Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Do kobiet ktorych mezowie wyjezdzaja w delegacje jak sobie radzicie

Polecane posty

Gość gość

majac dzieci i prace?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bez pomocy mamy i babci byłoby kiepsko. Teraz drugie w drodze, więc po prostu na kilka lat rezygnuję z pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Meza firma otwiera odzial na 2 koncu polski.Maz ma byc wyslany tam na okres 2-3 mesiecy.Ja pracuje mam dziecko w 1 klasie podstawowki.Wymieniamy sie maz pracuje od 8-16 ja od 7.00-15.On zawozi ja odbieram.A teraz jak wyjedzie to niewiem co zrobie.Swietlica czynna jest od 7.30- 16.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spróbuj się dogadać w pracy .Często idą na rękę i zacznij pracować 7.30 -15.30 wtedy będziesz mogła odprowadzać i odbierać dziecko ze szkoły.Innego wyjścia nie widzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pytanie jak daleko masz ze szkoły do pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pracuje na 2 koncu miasta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autem 15 minut.musze przejechac przez miasto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam akurat elastyczny czas pracy, więc "przyziemne sprawy" jakoś ogarniam, mimo że jest ciężko. Najgorzej jest jednak z tęskotą za ukochanym. Na szczęście mąż nie ma długich delegacji, bo po 2-3 dni, jednak w miarę często. Ale nie lubię gdy go nie ma :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×