Gość gość Napisano Maj 12, 2017 Mam problem z 27 miesieczna corka zastanawiam sie czy sie prawidlowo rozwija. Moze ktos mial podobne doswiadczenia i mi pomoze. Coreczka juz duzo mowi i to rozbudowanymi zdaniami.Ma ogromny zasob slow jednak pare rzeczy mnie niepokoi glownie to ze nie potrafi zadac pytania co to, gdy ja cos ciekawi jakas rzecz lub zjawisko pokazuje na to palcem i wydaje takie pytajace yhy i trzeba jej opowiadac co to jest. Troche to dziwne bo mowi tak duzo pyta np gdzie jest mama, gdzie polozylas misia, gdzie to sie zgubilo, moge to wziac, otworzysz mi, pojdziemy na spacer itd zadaja duzo zlozonych pytan a nie potrafi powiedziec prostego co to. Poza tym tez czasem odpowiada adekwatnie a czasem tez mowi zamiast normalnej odpowiedzi to swoje yhy i dopiero musze ja nakierowac np gdzie bylas ona yhy to ja mowie no gdzie u ktorej cioci i dopiero jak ja tym zdaniem naprowadze to bedzie juz mowic ze byla u cioci ewy co tam robila co jadla i wszystko opowie. I ostatnia rzecz to zdarza jej sie powtarzac w kolko np idziemy do sklepu ja mowie ze na raxie nie to ona dalej idziemy do sklepu idziemy do sklepu idziemy do sklepu do sklepu idziemy tak jak zacieta. Kurcze nie wiem co o tym myslec czy to jest normalne? Nikt oprocz mnie niczego nie zauwaza kaxdy wrecz okresla moje dziecko jako bardzo madre super mowiace i bardzo komunikatywne a mnie wyzej wymienione sytuacje niepokoja . Umowilam sie do logopedy za 3tyg, postanowilam jesxcze tu napisac moze ktos mial podobnie z dzieckiem. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach