Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Pomocy...

Polecane posty

Gość gość

Witam. Mam na imię Matt (pochodzę z angli) i mam... dosyć ciężki problem. Piszę tutaj, ponieważ jestem już zdesperowany, nie wiem co mam robić! A więc... chodzę do 1 klasy technikum. Jestem osobą która jak tylko na siebie spojrzy ma odruchy wymiotne. Nienawidzę siebie, ani swojego ciala. Głodzę się, bo podobno to jest skuteczne, ale jak byłem gruby tak jestem, nawet z wagą 35. Tne się, by choć trochę mnie ubyło, albo żebym zapomniał o bólu... i to przez chwilę działa. Ostatnio nawet zemdlałem... Pewnie zapytacie, dlaczego robię sobie takie rzeczy? Bo jestem nikim. Kiedyś do głowy mi by to nie przyszło... jednak... w 1 klasie gimnazjum przeprowadziłem się do Polski i poznałem nową klasę. Na początku zaczepki, potem wyzywanie, bicie i poniżanie. Dlaczego? Nie wiem. Głównie wykrzykiwali coś o tym, że Anglicy się by tylko wywyższali... I w końcu stało się. Zmylili mnie miłymi słówkami, że chcą mnie przeprosić, a ja jak głupi poleciałem do nich, w odludne miejsce, mając nadzieję, że ten koszmar się skończy. Moi koledzy z klasy byli pijani, obezwładnili mnie i brutalnie zgwałcili... wszystko oczywiście nagrali. Jeszcze nigdy nie byłem tak przerażony, zażenowany i bezsilny. Po tej akcji... chyba im się spodobało. Grozili mi, że nagrania polecą do sieci. Więc... musiałem robić to z nimi... Dzwonili po mnie przynajmniej raz w tygodniu, cały czas wyzywając i bijąc. I tak przez 3 calutkie lata. Byłem za słaby by się im postawić, powiedzieć o tym komuś, czy chociażby się zabić. Jestem do niczego. Czy ktoś to w ogóle czyta? Pewnie już wszyscy jesteście obrzydzeni moją osobą... Teraz przeprowadziłem się do innego miasta, do dalszej rodziny. Czy ten koszmar się skończył? Chciałbym... niestety zostałem nagrany na jakieś wiadomości poranne w telewizji i moi prześladowcy dowiedzieli się gdzie jestem... Byłem debilem, jeśli myślałem, że się przed nimi schowam. Dwa dni temu znów to zrobili. Jednak tym razem byłem odużony, oni zmusili mnie do narkotyków, ja naprawdę nie chciałem! Boże, mimo iż modliłem się o spokój... Codziennie ze strachu obgryzam wargi trzęse się jak ktoś mnie dotknie ze strachu, że chce mnie skrzywdzić, noszę długie rękawy by nikt nie zauważył blizn, zwłaszcza ciocia u której mieszkam. Nie mogę nawet kupić już nic w sklepie, boje się odzywać do ludzi. Boje się... nie wytrzymam... chce ze sobą skończyć... Ale moja rodzina nie zasługuje na rozgłos przez moje samobójstwo. Będą się jeszcze przejmowali takim śmieciem jak ja. Niewiem czy mam depresje... nie potrafię rozpoznać. Nie mogę się uczyć, płaczę całe noce, co mam robić? Co ja mam robić??? Nie mogę wrócić do Anglii, bo moja cała rodzina przeprowadziła się do Polski. Czy ja naprawdę muszę umrzeć? A co jeśli oni... po śmierci też będą mnie prześladować? To głupie wiem, ale już mam lekkie przewidzenia. Proszę... pomocy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moim zdaniem najlepiej dla ciebie będzie, jeżeli poprostu wrócisz do Anglii. Masz brytyjskie obywatelstwo, więc co za problem ? Weź dokumenty, pieniądze na podróż i wracaj do Anglii. A dalej zawsze to już jakoś będzie - napewno lepiej niż w Polsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×