Gość vakimonia Napisano Czerwiec 21, 2017 Nowość Nivei szeroko rozreklamowana. Bardzo, bardzo, baaardzo szeroko. Nie sposób przejść obojętnie, nie sposób nie kupić mam wrażenie. Choć ja na szczęście nie wydałam ani złotówki. Może zacznę od tego że problemu z nad potliwością nie mam. Lecz ze względu na swoją pracę, ale też swój własny komfort lubię gdy antyperspirant działa na tyle porządnie bym mogła mu ufać. Ale też nie stawiam antyperspirantu na równi z blokerem. Jeśli chodzi o ten produkt to niestety nie mogę go porównać z innymi wersjami `Invisible` bo chyba ich nie miałam. Ciężko mi się odnieść czy różnią się tylko zapachem czy działaniem również. Ten ma naprawdę ładny zapach. Idealny na wiosnę i lato. Jest prześwieży. Lekki, dający poczucie czystości. Od razu przypadł mi do gustu. Prawdę mówiąc ciężko mi sobie wyobrazić że komuś mógłby się nie spodobać szczególnie na ciepłe i upalne dni. Niestety, zapach szybko traci na intensywności, po czym w ciągu dnia w zasadzie w całości się ulatnia. Produkt faktycznie nie brudzi ubrań. Wcale. W większości chodzę w czerni i nie zauważyłam żadnych plam. Na innych kolorach również więc tutaj obietnice są spełnione w pełni. Jeśli chodzi o konkretne działanie jest słabe. Naprawdę słabe. Pachy przy przeciętnym i ponad przeciętnym choć nie długotrwałym wysiłku są wilgotne. Nie miałam wprawdzie mokrych plam na ubraniu, jednak to uczucie sprawiało mi pewien dyskomfort. Byłabym mu to wstanie wybaczyć gdyby nie szło to w parze z tym że czułam zapach potu. Nie było to może odczuwalne dla otoczenia - tego jestem pewna, ale wystarczy że ja go czułam przesuwając coś na wyższych półkach w pracy. Pracuję z klientami więc bardzo zależy mi abym czuła się komfortowo przez cały dzień. Trudno doradzać i polecać coś komuś kiedy to nasz wizerunek kuleje przy tak podstawowych sprawach. Zresztą sama przed sobą chce się czuć dobrze. Nivea niestety tego nie zapewniła. Produkt nie dawał wystarczającej ochrony nawet przy zwykłym dniu wolnym. Z tym że dyskomfort pojawiał się około połowy dnia. Dla porównania np Adidas daje mi pełen komfort przez cały dzień. Ale wiadomo że na każdego działają różne produkty. Duży plus za to że antyperspirant nie wysusza i nie niszczy skóry pod pachami. Ale w końcu to Nivea :) O wysuszenie bym jej nie podejrzewała. Produkt nie podrażnia nawet po depilacji. Nawet skłaniałabym się do stwierdzenia że nawet wycisza skórę. Sama aplikacja przyjemna. Aerozol nie wypuszcza duszącej, białej chmury jak to niektóre firmy mają w zwyczaju. Podsumowując: Zapach świetny, brudzenia brak, skóra zdrowa, tylko właściwego działania nie widać za bardzo. Zawiedziona jestem bardzo bo Nivea ma wiele fanek. Dla mnie jej działanie jest zdecydowanie za słabe. Wilgoć mogę zaakceptować ale przebijającego się zapachu potu niestety nie. Opakowanie zużyłam, dawałam szansę w różnych sytuacjach i temperaturach. W każdej sytuacji było podobnie, wiec z pustym opakowaniem się żegnam. Nie wrócę więcej. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach