Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co uważacie o kobiecie ktora odebrala pasje swojemu mezowi

Polecane posty

Gość gość
Abstrahując od psychicznie chorej autorki - szczerze mówiąc, nie rozumiem takiego ultimatum. Mężczyźni z pasją są pociągający, ciekawi, atrakcyjni, bo właśnie ta pasja ich napędza, dodaje radości życia, energii. Dodatkowo zainteresowania związane z ryzykiem są postrzegane jako bardziej męskie, od zawsze. Tez bym nie potrafiła być z facetem który dla frajdy ryzykuje własnym życiem, bo to siedzenie na wulkanizacja dla jego rozrywki, ale totalnie nie rozumiem kobiet które zakochują się w tym przykładowym motocykliście czy alpiniscie, a potem szantażuja go żeby to rzucił, bo kochają i się martwią... I to nieraz w momencie jak jest w pnę życie, pies, samochód i kredyt, albo, co gorsza, dzieci. Jak w tym dowc***e : ona liczy na to ze mąż po ślubie się zmieni, a on się nie zmienia, on liczy na to ze żona się nie zmieni, a ona się zmienia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie trzeba zebrać o odszkodowanie. Wystarczy być dobrze ubezpieczonym. Mój mąż od 15 lat płaci nieźle składki na ubezpieczenie. Nigdy nie korzystał z ubezpieczenia więc dlaczego miałby zebrać? W razie czego pieniądze od ubezpieczyciela należą mu się jak psu buda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakie wyłudzanie renty? przecież chłop płaci składki na ubezpieczenie społeczne i w razie w renta mu przysługuje jak psu buda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kto pisal o wyludzaniu? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A to znowu ta j******a zazdrosna o zone szefa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś gość dziś z tego, co wyczytalam (w innych watkach) to ten facet juz dawno nie jeszdzi, a dziecko dopiero w fazie planow (ostatnio autorka pytala, co ma zrobic, zeby zona szefa poronila...) x Jesteś w tyle. Oni mają roczne dziecko. Kiedy ta świruska autorka zaczęła wypisywać, że żona szefa poroniła i że starają się o dziecko, to byłam na 100% już pewna, że to prowokacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dajcie spokój to ta sama sekretarka zakochana w swoim szefie co tu wcześniej tematy zakładała. panienka ma straszne kompleksy zwiazane z fantastyczna żona jej szefa która w dodatku obecnie jest w ciąży i szuka dziury w całym. nie odpisujcie tej aferzystce, bajkopisarce. kobieto fantazujesz bo tylko to ci zostało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×