Gość kasia10007 Napisano Sierpień 1, 2017 gdyż zauważyłam u siebie dziwne zachowania i ciezko jest mi o tym mowic z powodu wstydu to dosc niecodzienne... Ja naprawde nie wiem o co chodzi. Bylam zwykla dziewczyna sluchajaca rapu, uczącą sie na tróje i byłam strasznie prosta. Chodzi tu o podniecenie, to co sie zemna dzieje jest strasznie dziwne... tylko raz w zyciu sluchalam muzyki Fryderyka Chopina i od tamtej pory ciągle chodzę nakręcona wyobrazam sobie go jak gra, jego dłonie, palce i tak sie podniecam, ze czasem musze sobie dogodzic...nie pojde przeciez do psychologa i nie powiem "Chopin mnie podnieca, naprawcie to" co ja mam zrobic kiedy moj mozg codziennie ogranicza sie do fantazjowaniu o nim 24h/7? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach