Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zuzzzia2

problem z najmcą stancji

Polecane posty

Gość zuzzzia2

witajcie,wynajmuję od goscia pokoj-płacę 550 zł z rachunkami. jest to melina na przedmiescach.warunki obskurne,Zaznaczam ze nie korzystam wcale z pradu gdyz jestem tam tylko na noc,jem na miescie. wodę-myję sie w misce zimnej.Ostatnio byl u mnie chłopak na tydzien.Nie zglosilam nic wlascicielowi,ale on go i tak zauwazyl przez okno.Zapytal kim jest i jak dlugo tu bedzie i powiedzial mu ze musi mi podniesc rachunki:( czy mial prawo tak zrobic??? czy musze go informowac o moich gosciach??? Nie zuzylismy prądu czy wody wiecej niz wtedy gdy bylabym sama... WIec o ile moze podniesc mi opłate??? jak myslicie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma prawa,i tak dużo płacisz za takie ujowe warunki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem ile może chcieć podnieść, to zależy od gościa fantazji. A co to za miejscowość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzzzia2
wiecie co mnie w*****a,to emeryty,caly dzien siedzi w ogrodzie na lawce,albo na balkonie,albo w oknie,wie kto z kim,dlaczego,o ktorej. Zawsze zaglada mi w okno.Powiedzial ,zeby nie zamykac drzwi na klucz, bo niby u mnie jest jakis wazny kabel i musi miec dostep. Kiedys powiedzial zeby nie sikac po 22 ej bo budzi go spuszczenie wody (on ma pokoj nade mną).:( Moj chlopak nie zuzyl ani grama wody czy pradu...Czy on ma prawo podniesc mi opłate -czynsz? ze niby bylo dwoch lokatorow? czy musze mu zgłaszac swoich gosci,albo ze kogos przenocuje????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem czy to nie prowo -

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wynaj ęłaś pokój jako jedna osoba i nie możesz nocować kogokolwiek. Gość może cię odwiedzić, ale nocleg nie wchodzi w rachubę. Jedna osoba, to nie dwie osoby, a mieszkanie nie nalezy do ciebie, ty je tylko wynajmujesz. Ja bym podniosła czynsz. Właściel mieszkania nie jest instytucją harytatywna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzzzia2
ojejeej....myslalam ,ze skoro płace 550 zł to moge sobbie tam robic co chce i zapraszac kogo kolwiek. Pierwszy raz wynajmuję pokoj (nie mieszkanie) i nie wiedzialam jakie mam prawa.To co,mam staremu dziadowi zgłaszac ze przenocuję chlopaka lub kolezanke???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzzzia2
no dobrze,a jak mnie odwiedza codziennie od 16 ej do 22 ej? to jest gosc czy juz zamieszkuje u mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszystko zależy od właściciela, to on stawia warunki ale nie musisz się na wszystko godzić. Twój właściciel najwyraźniej jest podłym typem i chce być panem Twego życia i śmierci. Może Cię wyrzucić więc na razie się nie stawiaj ale intensywnie szukaj nowego lokum. Może wynajmiecie coś razem z chłopakiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Robić co chcesz możesz tylko w swoim mieszkaniu, wynajmowane, to nie twoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak w spółdzielni mieszka jedna osoba to są inne opłaty jak przy dwóch madrale? Bo mi się coś wydaje że jak mieszka więcej osób to inaczej się płaci za np. winde . Wolność umów. Możecie się umówić na co chcecie ale jak się umawiacie że mieszka jedna osoba to jedna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wystarczy wynajmować takie lokale gdzie są oddzielne liczniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na wynajmie zawsze są jakieś problemy. Niestety :( taka jest prawda ze nie możesz robić tego co ci się podoba. Musisz poszukać innego lokum gdzie właściciel będzie bardziej tolerancyjny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja wynajmowane takiej jednej która też opłatę za wodę miała wliczona w cenę. Codziennie przychodził do niej chłopak i brak prysznic bo jak się później dowiedziałem pracował na budowie i tam spał. Gdyby była w porządku to by powiedziała, dopuściła 50 pl i nie miałbym nic przeciwko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zuzzzia2
ale ja mam oddzielne liczniki....licznik nie wskaze wiecej zuzycia niz zawsze.On robi problem z tym ze przenocowuję chlopaka tydzien w miesiacu.I stary twierdzi ze moj chlopak tu mieszka. Bo raz przenocuje,a raz mnie odwiedza od 17 do 22 ej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie chce mi sie wierzyć, ze za 550 zł wynajmujesz pokoj w melinie bez cieplej wody:/ a co do pomieszkiwania chłopaka lub przesiadywania całymi dniami - to nie jest w porządku. Jakbyś wynajęła pokoj w pensjonacie, a facet by mieszkał z toba przez tydzień, to mógłby za darmo? Raczej nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To mi przypomina wynajem pokoju przez Leszka w Daleko od szosy.. pamiętajcie? Przeybane miał chłop.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×