Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

W końcu nauczyłam ją szacunku.

Polecane posty

Gość gość

Z mężem zdecydowaliśmy się na sprzątaczkę w domu. Nie płacimy groszy, dostaje 2700 na rękę, ale mam duże wymagania do porządku i jej zachowania. Niestety Polki się nie nadawały. Za to Białorusinka jest grzeczna, nie pyskuje i nawet całuje mnie w dłoń na powitanie. Taka jest różnica w zachowaniu i wychowaniu. Na Białorusi są jeszcze jakieś zasady moralne, które w Polsce umarły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a Twojego męża całuje w ptaszka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czy twoj maz ją czesto bzyka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to fajnie, że jej tyle płacicie :) zawsze uważałam, że sprzątanie to ciężka praca i należy się za to więcej pieniędzy ;) szczególnie sprzątanie kibli na dworcach powinno być wysoko opłacane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ja autorka, napisałam że ona dostaje 2700 a ona dostaje 270, pomyłka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, mojego męża całuje w ptaszka, a mnie w motyla. Potem mi komin przepycha mopem a mężowi poleruje berło. Bardzo zaradna dziewczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
często bierzemy ją do trójkąta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×