Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Maggy476

uciążliwa współlokatorka

Polecane posty

Witam.Mam wielki problem,moja współlokatorka z którą mieszkam od lipca to istny demon.Wstaje o 5 i od tego momentu jest sajgon.Biega,trzaska drzwiami,nie daje mi odpocząć.Obecnie nie pracuję,bo jestem na zwolnieniu(mam zwichniętą rękę)Rozumiem,że jest zmęczona,że zaspała.Jestem bardzo ugodowa.Nie hałasuję.Czasami jej coś kupię.Owoce,słodycze,laptop porzyczę.Wiem,że jej ciężko ,bo jest sama.Też jestem sama i miałam cieżkie życie.Mam 46 lat.Ona mieszka tam 6 lat i każda współlokatorka ucieka.to się nie da opisać co wyprawia.Część rzeczy w mieszkaniu nawala.spłuczka w ubikacji,piec gazowy cieknie,roleta zewnętrza zepsuta,pralka ma problem z programatorem.Jak przyszłam to już było popsute i ciągle wysłuchuję głupie uwagi na temat prania ,mycia,toalety,sprzątania choć teraz nie mogę.Jestem już duża ,ale nasówa mi sie pytanie:czy się chce mnie pozbyć,czy jest zazdrosna tylko nie wiem o co.Mieszkanie jest super jednak mam ochotę się już po 2 miesiącach wyprowadzić.Co robić pomóżcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Usiądżcie razem i normalnie z nia porozmawiaj. Powiedz o swoich bolączkach, ona pewnie opowie o swoich i trzeba się dogadac. A ona w jakim jest wieku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×