Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nie mam gdzie zrobić komuni dziecku, jestem załamana

Polecane posty

Gość gość

Syn poszedł tych chorym systemem jako 6latek, zatem w jego roczniku mamy w szkole aż 9 klas! 230 dzieci. W przyszłym roku komunia, a w tamtym roku szukałam restauracji czyli na 2lata z wyprzedzeniem. I okazuje się, że już wszystko zostało porezerwowane, nawet w barach i restauracjach w promieniu 25km od nas! W mieszkaniu nie pomieszcze 31osob,i to najbliższą rodzinę, dziadkowie, chrzestni i nasze rodzeństwo z rodzinami. Mam duzy pokój 24m i kuchnie 20m, która jest oddzielnie. Nie zamieszczę stołów na taką ilość osób, bo w tym roku byłam na komuni w restauracji na 30osob i widziałam jak długie są stoły na taką ilość gości. Nie mogę skrócić listy gości, bo to nasza najbliższa rodzina, jak pisałam rodzice i rodzeństwo, z którymi utrzymujemy dobre kontakty. Jestem załamana, nie wiem co robić w tej sytuacji :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
spytaj proboszcza czy udostepni Ci plebanię, serio, moja babcia miała komunię na plebanii więc wiem, że tak się kiedyś robiło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wszystko zostało porezerwowane, nawet w barach i restauracjach w promieniu 25km od nas xx sprawdz jeszcze domy działkowców, ośrodki kultury (gok-i), remizy, sale gimnastyczne, etc....tak się jeszcze całkiem niedawno wyprawiało wesela i inne, że wynajmujesz salę i tam przywozisz swój katering (a jeżeli sala ma też kuchnię, to wynajmujesz kucharkę i ona ci gotuje w tej kuchni z twoich produktów). To tylko komunia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To już dwa lata wcześniej było wiadomo kiedy w kościele wypada komunia ? Nie chce mi się w TP wierzyć. Prowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma miejsca w restauracji, nie masz miejsca w domu, rada nasuwa się sama. Mniej gości. Moja córka w tym roku miała komunię, 8 klas s jednym terminie z jednej tylko szkoły!!!! Szkół 7. Zerowe szanse na lokal, pokój duży, ale bez przesady. Zaprosiliśmy więc chrzestnych, rodziców i koniec. Rodzeństwo przyszło do kościoła, dali kwiaty i bombonierki. Nie rozpaczalam, bo na niektóre rzeczy nie mamy wpływu. Było nas 18, było miło i nikt się nie obraził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie jestem autorką, ale to niekonecznie prowo, bo w niektórych parafiach data komunii jest wiecznie ta sama od wielu lat, np u nas jest to pierwsza niedziela maja i najlepsze lokale i sale są porezerwowane tak jak miejsca w żłobkach i przedszkolach, czyli kilka lat do przodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko a w jakich warunkach mieszka mama i teściowa? może one zrobią komunię wnuczkowi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie jak piszą poszukaj w remizy strażackich ,w salach z mniejszości itp....u nas już rezerwując na 2021

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A dlaczego prowo? W mniejszych miastach wiadomo od lat, jaki jest podział terminów na parafie: 1 w pierwszą niedzielę maja, 2 w drugą itd. Żadna filozofia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11:16 Tak, wiadomo bo od lat są u nas komunie zawsze w 3 niedzielę maja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
u mnie w domu rodzinnym w pokoju 21 metrowym miałam w latach 90. komunię na 24 dorosłe osoby plus 8 dzieci (były 2 duże stoły połączone, krzesła pożyczone od sąsiadów i każdy się zmieścił. Mój brat 3 lata póżniej tak samo. Dlatego myślę, że autorka ma bol doopy, że przefujarzyła sprawę z załatwieniem lokalu i teraz jako wielka damesa ma moralniaka, że Brajanek nie będzie miał w lokalu. A tak po prostu, to nie chce sie jej szykować i gotować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11:24 Jestes chamska to raz, niekulturalna to dwa, po 3.moje dziecko nie jest Brajankiem czy innym Dżejmsem, tylko ma polskie normalne imię. Po 4 nie mam ścisku doopy, tylko szukam rozwiązania tej sytuacji, po 5. Nie jestem damesą. Po 6. Jak masz problemy to idź wylewa żal gdzie indziej, ja cie nie obraziłam i nie życzę sobie byś obrazala mnie i moje dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11:30 jakbyś szukała rozwiązania to byś podziękowała lub chociaż skomentowała te, które ci podano (ja sama wpisałam się już kilka razy z różnymi propozycjami dla ciebie). Dlatego podejrzewam, że chodzi Ci o kase i prezenty stąd nie chcesz redukować liczby gości :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję wszystkim za podpowiedzi z tymi salami wiejskimi i remizami i świetlicami, podzwonie, popytam. Przed chwilą dostałam namiar na fajny katering :) tylko sale muszę znaleźć, a oni sami przyjadą z zastawa stołowa i jedzeniem ☺️ Nie zależy nam na prezentach, rodzina będzie powiadomiona, że mają być tylko symboliczne prezenty, bez szaleńst.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szczerze? Zmiescisz. Tylko musisz wynieść meble typu fotele, kanapa, stolik. W pokoju długim na 4 m zmiescisz stół na 16-18 osób. Dwa takie stoły powinnaś zmieścić. Kuchnie masz dużą, zatrudniasz sobie dwie siksy do obslugi, katering i dasz radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11:43 Dzięki :) Pokój jest długi na 6m, ale nie mam możliwości wyniesienia z niego narożnika, bo ledwie wszedł przez przedpokój jak się wprowadzalismy. Myślałam też, że w najgorszym wypadku podzielę gosci i starszych dam do kuchni z jadalni, a młodszych do salonu. Może wtedy się pomieszczą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Extra.dziadki w kuchni reszta w salunie.brawo! Juz lepsza ta wiejska osp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak już chcesz dzielić gości, to zrób w jadalni osobny stół dla dzieci, bo dzieci na pewno są. Dzieląc w ten sposób gości jak opisałaś, okażesz brak szacunku dla starszych członków rodziny. Dzieci i tak biegają tak naprawdę samopas, więc przy dużym stole zajmują miejsca tylko przy posiłku. Przy osobnym stole dzieciarnia może mieć więcej napojów ( a piją soki ile wlezie, nawet jak się pić nie chce), owoców i słodyczy typu cuksy i drobne ciastka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zapomniałam się podpisać. Gość 12:43

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U nas termin jest staly.ja zamawialam restauracje 6 lat wczesniej a i tak nie bylo juz wolnych miejsc tam gdzie chcialam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam to samo tez nie mam gdzie zrobic corce komuni.Pokoj maly nie ma szans aby zmiescic 14 doroslych i 3 dzieci. nawet stolu tak duzego ani tyle krzesel nie mam. porostu nie zrobie poczestunku dla goscoi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12:15 No o to mi chodziło, pisząc że podzielę na młodych, chodziło mi o dzieci i młodzież, i starszych czyli nas, dziadków, ciocie i wujków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mialam komunie w tym roku. Lokal zalatwilam w sierpniu zeszlego roku. Otworzyli go w kwietniu i jeszcze nie wszyscy wiedzieli, ze istnieje, choc juz 2 komunie byly zaklepane, na szczescie w roznych terminach i udalo mi sie wbic. Moja kolezanka w lutym tego roku zalatwila na ten sam termin co ja, bo niedaleko jej bloku otworzyl sie nowy lokal. Szwagierka miala wynajeta sale w szkole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11:34, a przyszlo ci do glowy, ze autorka nie chce redukowac listy z szacunku do rodziny? Moze chce, by ci ludzie byli na przyjeciu? Tak zwyczajnie, po ludzku? Boze, w dzisiejszych czasach strach wlasnemu dziecku przyjecie zrobic, bo zaraz o materializm jest sie oskarzanym. Co z wami? Musicie wszedzie doszukiwac sie drugiego dna? Co do ciebie, autorko- ja rowniez mialam przyjecie komunijne w latach 90-tych, moj mlodszy brat tez. Oboje mielismy w domu. Gosci bylo okolo 30 na jednej i drugiej komunii. Nie wiem, ile mogl miec najwiekszy pokoj, ale na pewno mniej niz 24m2, moze cos okolo 20m2. Wszyscy sie zmiescili. W pomieszczeniu byl duzy segment, na cala sciane, jak to w tamtych czasach, lozko- czesc gosci na nim siedziala. Jedyne, co bylo wyniesione to dwa duze fotele i stol. W to miejsce byly stoly i lawki. Dalisy rade, wiec mysle, ze przesadzasz. 24m2 to juz duze pomieszczenie, goscie sie pomieszcza. Owszem, nie bedzie wygod i ''tanczenia na srodku pokoju'', ale bez przesady. Dobrym pomyslem jest zrobienie oddzielnego stolu dzieciom w kuchni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może ktoś z krewnych ma dom z ogrodem - można wynająć wtedy namiot plus katering fajna sprawa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko, ja wprawdzie mam dom, ale kuchnia z jadalnią mało większa i zmieściłam 40 osób na chrzcinach. Starszej córce robiliśmy w ogrodzie a małej w tej jadalni. Był duży długi stół zrobiony specjalnie na tą okazję, właściwie 2 stoły, ustawione w literę L. Dzieciom był stół w pokoju córki, ale było tylko 6, więc bez problemu. Miejsca na tańce nie było, ale każdy miał miejsce siedzące i chyba ciasno nie było, bo od wczesnego obiadu do nocy goście świętowali. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale myślę że jak nie znajdziesz sali to pokombinuj i zmieścisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wcale mi musi to być prowo, u nas w parafii ksiądz podaje termin komunii na dwa lata do przodu po to właśnie by ludzie zarezerwowali sobie lokal. Co do braku lokalu pomysl tak jak radzą o salach wiejskich, najwyżej weźmiesz kucharkę, bądź salach na ogródkach działkowych. A może ktoś z rodziny mieszka w domu, dziadkowie, rodzeństwo? Może wtedy u nich byś zrobiła? J a swojej siostrze nieraz robiłam jakieś uroczystości bo ona mieszkała w kawalerce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Często powstają nowe lokale i trzeba szukać na bieżąco polecam sprawdzać na https://chrzcinyikomunie.pl/ jest tam całkiem spora baza lokali więc może uda ci się coś znaleźć powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U nas komunia jest ZAWSZE 3 maja. Rekordem jest restauracja która mieści się kilka ulic od kościoła- we wrześniu najbliższy wolny termin jaki mieli to 2025rok!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×