Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Rak Piersi

Polecane posty

Gość gość

Witam. Chciałam się dowiedzieć jak zrozumieć osobę chorą na raka piersi i jak w stosunku do niej postępować po przebytej już chorobie. Jak ją wspierać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co to znaczy po przebytej juz chorobie? Po operacji itd.? Rak piersi liczy sie w pieciolatkach, czy nie ma nawrotu. Jestem 3 lata po operacji i naswietlaniach i moja onkolog na moje pytanie o bol powiedziala mi, ze jestem dopiero 3 lata po operacji i wszystko jest jeszcze swieze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak jest po amputacji obydwu piersi. Ma remisję choroby od 2 lat lecz nie wiem jak z nią postępować, jak wspierac ponieważ nie akceptuje siebie i tego że nie ma piersi. Natomiast nie chce operacji przywrócenia piersi bo nie chce więcej bólu już

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Proszę o poważne komentarze, nie jakieś głupoty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Postaraj sie wyciagac ja z domu na spacery, wystawy, do kina. Tej chorobie towarzyszy stygmatyzacja i chorzy czesto zapadaja jeszcze w depresje. Miej pogode ducha i cierpliwosc. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety nie mogę. Jesteśmy masę km od siebie. Chodzi mi o słowne wspieranie jak na razie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Postaraj sie wyciagac ja z domu na spacery, wystawy, do kina. Tej chorobie towarzyszy stygmatyzacja i chorzy czesto zapadaja jeszcze na depresje. Miej pogode ducha i cierpliwosc. ;) Reszte trzeba pozostawic czasowi. Namawiaj ja na spotkania kobiet po operacjach, nie wszystkie decyduja sie na rekonstrukcje piersi. Bylam na paru takich spotkaniach i kobiety mowily, ze jezeli moj maz tego nie potrzebuje, to jest mi obojetne. Ja mialam szczescie z wczesnym rozpoznaniem i usunieto mi tylko maly fragment piersi. Podejscie kobiet jest rozne, ale twoja znajoma jest rozdarta, chcialaby rekonstrukcji piersi ale boi sie bolu. Sprobuj namowic twoja znajoma na spotkanie z psychoonkologiem, psychologiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×