Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Depresja...

Polecane posty

Gość gość

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Nazywam się Asia.. Sprawa, którą poruszę jest dla mnie bardzo trudna. Wiem, że jestem bardzo młoda, i mam przed sobą całe życie. Może uznacie nawet, że to tylko okres buntu.. Tutaj was zaskoczę- to wcale nie jest okres buntu! To czysta męczarnia :cry: Myślę, że ma ona podłoże dwubiegunowe. Zdarza się, że jest naprawdę okej, lecz czasem nie wiem jak powinnam żyć. Bardzo ciężko jest mi odnaleźć się w społeczeństwie choć nigdy dotąd nie miałam z tym problemu. Czuję potrzebę ciągłego gonienia za czymś, tak do końca nie wiem za czym. Mam straszne schizy, mam wrażenie, że to już nerwica. Przykładowo, nie wychodzę z kuchni dopóki nie spojrzę przez okno czy nikt nie idzie albo nie policzę samochodów które stoją na parkingu. Jeśli bym tego nie zrobiła, nie wiem co by się stało.. Właściwie to nic, ale bardzo się boję sprzeciwiać samej sobie. Gdy ktoś mnie widzi, analizuję każde rzucone w moją stronę spojrzenie. Wciąż wmawiam sobie, że każdy ma mnie za nic i, że już nic nie mogę cofnąć. Wmówiłam sobie, że ludzie ciągle mnie oceniają i obgadują-a co gorsza, uwierzyłam w to! Mam potrzebę codziennego wyjścia z domu, gdzieś z jakąś osobą, byle kim nawet kiedy pogoda nie sprzyja.. Nie wiem dlaczego, robię to chyba tylko po to, żeby zobaczyć czy ktoś na mieście przypadkiem nie spojrzy się na mnie krzywo. Gorzej jest, kiedy każdy z moich znajomych odmawia wyjścia, a zdarzają się takie dni. Wtedy jestem przygnębiona na całej linii, ponieważ wmawiam sobie, że cały świat się ode mnie odwrócił. Chciałabym robić to co naprawdę chcę, a nie sugerować się podświadomością, która kieruje mnie w złą stronę. Wciąż czuję się oceniania, a gdy ze strony jednej osoby padnie w moją stronę krytyka, mam wrażenie, że tak myśli każdy, a nie tylko jedna osoba. Nie potrafię usiedzieć w domu, w miejscu. Potrzebuję tej kontroli nad wszystkim, bo inaczej wariuje. Proszę o wasze rady, nie mówcie mi też bym poszła do psychologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie możesz wszystkiego olać. nie przejmuj się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Proszę o wasze rady, nie mówcie mi też bym poszła do psychologa." OK jeśli mamy nie mówić byś poszła to jakich rad oczekujesz ? Według mnie tu tylko psycholog i psychiatra może pomóc , ale ty wiesz lepiej więc cóż...nie mam innych rad dla ciebie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
.. dokladnie.. ale to nie wszystko. strasznie duzo sobie wmawiam. Szczegolnie ze kazdy zle o mnie mysli ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
{18.43] bardzo dziekuje ale wątpie ... to trwa rok.. A moze to nie sa same mysli a faktycznie wszyscy myslą o mnie źle.. nie wiem... zaczelo sie od tego ze przypomnialo mi sie cos z dziecinstwa.. Od tego czasu przez rok jest coraz gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy mogę podac Ci moj email i najwyzej napiszesz do mnie? Bądz ty podaj w komentrzu swoj. Myśle ze moglabys mi pomoc.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
musiala pani zle podac email bo nie moge napisac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Napisalam już :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czekam na odpowiedz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wejdź na blog Pepsi Eliot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a w czym ma mi to pomoc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×